Decyzja dnia

Czy powinnam ulec terrorowi i zafarbować włosy? Kinga, 24 l.

Mam 24 lata i nigdy w życiu nie robiłam nic poważniejszego z włosami. Uważam, że są ładne i wystarczy je po prostu umyć. Nie bawię się w kosmetyki do stylizacji, specjalne suszarki, prostownice. Tym bardziej nie używam farb, rozjaśniaczy, nie robię sztucznych refleksów. Jestem jaka jestem, nie narzekam. Chodzi mi przede wszystkim o oszczędność czasu i pieniędzy, ale też o zdrowie włosów. Im mniej się z nimi robi, tym dłużej będę mogła się nimi cieszyć. Robi mi się słabo, jak widzę, co wyprawiają moje koleżanki.

Farbują się co 2 tygodnie, przypalają włosy, żeby je wyprostować. Czasami aż czuć zapach spalenizny. Nakładają wszystkie kosmetyki, jakie wpadną im w ręce. A potem płacz, że na szczotce zostają cała kołtuny. Ja umyję głowę, rozczeszę, same wysychają i ładnie leżą. Zauważyłam, że ostatnio trochę wyblakły, ale to może wina braku słońca? Siwizna też się pojawiła. I podobno MUSZĘ coś z tym zrobić.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (32)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

to ja
(Ocena: 5)
2015-03-24 09:49:43

re: Czy powinnam ulec terrorowi i zafarbować włosy? Kinga, 24 l.

Tobie ma sie podobac, a nie calemu swiatu, i tak zawsze znajdzie sie ktos kto powie, ze jest brzydko, albo jakos. a to jakie np ja mam zdanie, to nie ma zadnego znaczenia, bo ja moglabym sie czuc zle z pojedynczymi siwymi wlosami, a dla Ciebie to naturalnosc i super.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-19 22:30:30

re: Czy powinnam ulec terrorowi i zafarbować włosy? Kinga, 24 l.

Uważam że nie ma nic złego w naturalnym kolorze włosów (nawet myszate mają dla mnie swój urok a jak już jest to piękny blond lub brąz czy czerń to już w ogóle pięknie), ale jeśli twierdzisz że zaczynasz siwieć to radziłabym Ci jednak ufarbować.... siwki chyba nikomu nie dodają urody.... oczywiście to zależy od Ciebie ale koleżanka Ci dobrze radzi żeby ukryć te siwe. zależy też czy są wyraźnie widoczne bo jeśli są to tylko pojedyncze ledwo dostrzegalne włosy to jeszcze możesz poczekać. i jeszcze dwie rzeczy: po pierwsze istnieje mnóstwo przeróżnych kolorów włosów, nie trzeba sięgać od razu po te rzucające się w oczy, zwłaszcza że naturalność jest modna. Po drugie, jestem pewna że Twojej mamie ukrycie siwków jakimś ładnym kolorem włosów odjęłoby lat i dodało urody.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-19 18:53:38

re: Czy powinnam ulec terrorowi i zafarbować włosy? Kinga, 24 l.

Mam 26 lat i zaczęłam farbować dopiero rok temu. Włosy po prostu straciły kolor, zaczęły się robić myszate. Z ciemnego, czekoladowego brązu zmieniłam kolor na ciemny blond, bardzo dobrze się czuję. Farbuję włosy u specjalistki, a po zabiegu są wręcz miększe i milsze w dotyku, niż gdy były naturalne. Odświeżam sobie odrost co 2-3 miesiące i mam super włosy, bardzo miękkie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-19 18:24:05

re: Czy powinnam ulec terrorowi i zafarbować włosy? Kinga, 24 l.

skoro masz blond wlosy to nie ma problemu, przeciez siwych az tak nie widac a skoro Tobie ten kolor odpowiada to go nie zmieniaj za namowami innych

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-19 18:09:10

re: Czy powinnam ulec terrorowi i zafarbować włosy? Kinga, 24 l.

Jak lubisz takie, jakie masz to ja nie widzę problemu, to Ty masz się dobrze czuć. Ja osobiście też mam naturalne, nie farbowane włosy, mam 30 lat, ale jakbym zaczęła siwieć to raczej bym zafarbowała, ale nie na wściekły rudy tylko kolor zbliżony do mojego naturalnego. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-19 15:55:01

re: Czy powinnam ulec terrorowi i zafarbować włosy? Kinga, 24 l.

czasami jak czytam takie brednie w internecie mam wrażenie jakbym żyła w innej rzeczywistości. Znam sporo dziewczyn które nigdy nie farbowały włosów a nikomu by do głowy nie przyszło żeby je z tego powodu "terroryzować" i namawiać do farbowania. Każdy robi jak chce. A tak poza tym - co mają niefarbowane włosy do zaniedbania?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-19 15:29:31

re: Czy powinnam ulec terrorowi i zafarbować włosy? Kinga, 24 l.

mam 24 lata, nie farbuje włosów (nie mam siwych, jestem naturalna blondynką, więc nawet gdyby się pojawiły to pewnie szybko bym ich nie dostrzegła), ale nigdy w życiu nikt mnie nie zmuszał do farbowania włosów. Z kim wy się ludzie zadajecie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-19 14:47:03

re: Czy powinnam ulec terrorowi i zafarbować włosy? Kinga, 24 l.

Coraz durniejsze wymyślacie te artykuły ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-19 14:16:00

re: Czy powinnam ulec terrorowi i zafarbować włosy? Kinga, 24 l.

Ja mam długie, zdrowe włosy, i do tego farbowane kilkanaście razy. Z tym, że farbuję tylko odrosty, więc aż tak się nie niszczą. Nie używam żadnych specyfików, suszarki może raz na ruski rok, nie prostuję już kilka lat, czyli od czasów gimnazjalnych. Po prostu myję szamponami regenerującymi, używam odżywki także regenerującej i maska raz na tydzień-dwa. I wszystkie koleżanki pytają, co robię, że mam takie ładne włosy. Nie ulegaj presji, bo to twoje życie i niech nikt ci nie uklada go, jak masz żyć i jak wyglądać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2015-03-19 14:10:30

re: Czy powinnam ulec terrorowi i zafarbować włosy? Kinga, 24 l.

Opitol się na łyso. Nie ma włosów - nie ma problemu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-19 19:31:20

hahaha xd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz