Decyzja dnia

Czy powinnam czuć się przez niego wykorzystana? Agata, 22 l.

Piszę z dosyć poważnym problemem. Ponad pół roku temu odnowiłam kontakty z moim dawnym chłopakiem. Spotykaliśmy się mając po 15 lat, a więc to była taka młodzieńcza miłość. Zranił mnie i oszukał , więc się rozstaliśmy. Potem kilka lat nie mieliśmy kontaktu, aż jakiś czas temu odezwał się do mnie na Facebooku. Początkowo nie byłam zainteresowana tą znajomością, ale pomyślałam, że co mi szkodzi. To wszystko co złe było dawno. Poza tym bardzo przepraszał i myślałam, że to jest szczere. Tak od słowa do słowa i zaczęliśmy gadać ze sobą niemal codziennie.

Tematów nigdy nam nie brakowało. On akurat był za granicą w pracy. Mimo, że coraz lepiej mi się z nim rozmawiało i czułam taką bratnią duszę w jego osobie to nie oczekiwałam od tej znajomości niczego więcej poza przyjaźnią. Zresztą on sam niedawno rozstał się z dziewczyną po kilku latach, więc nawet nie chciałam go naciskać na cokolwiek. Przed Bożym Narodzeniem wrócił do kraju i spotkaliśmy się na piwo. Spędziliśmy miły wieczór i cudownie czułam się w jego towarzystwie, jednak nie powiedziałam tego głośno. Bardzo mnie komplementował i nie ukrywam, że miło było to wszystko słyszeć.

Niedługo po tym wyznał mi, że nie może przestać myśleć o naszym spotkaniu i chciałby czegoś więcej, jednak boi się, bo wiosną może wrócić za granicę na długi okres czasu, a nie chciałby żyć ze mną na odległość. Jednak spotykaliśmy się dalej na stopie koleżeńskiej. Pewnego razu zadzwonił do mnie wieczorem z pytaniem czy wyjdziemy na spacer. Słyszałam, że był lekko podpity, bo to było w drugi dzień świąt. Zamiast na spacer poszliśmy do niego. Przytulił mnie i pocałował kilkakrotnie. Posiedzieliśmy, a potem odprowadził mnie do domu.

 

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (10)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-16 12:49:42

re: Czy powinnam czuć się przez niego wykorzystana? Agata, 22 l.

Wygląda na to, że chciał się tylko z Tobą przespać i tyle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-15 18:27:47

re: Czy powinnam czuć się przez niego wykorzystana? Agata, 22 l.

Ty masz nadal 15 lat dziewczyno ! Ogarnij się. Facet ma Cię daleko a Ty wypisujesz listy na papilocie. Trochę szacunku do samej siebie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-15 19:07:45

Może nie ma komu się wygadać i chciała poznać opinię innych?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-15 17:00:19

re: Czy powinnam czuć się przez niego wykorzystana? Agata, 22 l.

Skoro nie zamierzasz ganiać za nim to po co w ogóle ten list? Jednak chyba nie jesteś na niego tak obojętna jakbyś chciała. Ale olej faceta, nic z tego dobrego nie wyniknie bo to krętacz, kombinator i kłamca

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-15 17:37:44

Nie zamierza za nim ganiać, bo to on powinien za nią. Tak jak napisała - to on się odwrócił to niech on się stara. Może liczy, że to właśnie ona wyciągnie pierwsza rękę, ale nie radzę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-15 18:44:22

Ale on ma to gdzieś i nie chce się starać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-15 10:48:05

re: Czy powinnam czuć się przez niego wykorzystana? Agata, 22 l.

Hmm...z tego co mówisz, wygląda, ze rzeczywiście zależało mu na przespaniu się z Tobą. Ten tekst o przyjęciu spaceru oraz pytanie o dziewictwo skłaniają mnie do takich myśli. Albo to, że wbił Ci się do łóżka. Nie zawracaj sobie nim głowy, nie myśl, nie pisz - nie ma co...Chłopak się dziwnie zachowuje, gdyby mu zależało nie pozwoliłby sobie na miesięczną przerwę w kontaktach i by się z Tobą umawiał lub próbował wyjaśnić dlaczego się nie odzywał. Wygląda, że mu nie zależy. Być może przez chwilę myślał "jakby to było z nią", ale już mu przeszło, niekoniecznie z Twojej winy, pewnie tak jak mówisz - jest niedojrzały.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-15 10:48:45

*przyjęciu zaproszenia na spacer

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Autorka listu
(Ocena: 5)
2016-03-15 11:15:19

W weekend była impreza u naszej wspólnej koleżanki. Oboje byliśmy zaproszeni, ale nie poszłam, bo zwyczajnie nie chciałam go oglądać i siedzieć z nim w jednym pokoju. Dzień przed napisał jakby nigdy nic, pytał czy będę i wyglądał na zawiedzionego, że nie. Myślał, że razem wypijemy. Rozśmieszyło mnie to, ale jednocześnie satysfakcjonowało. Jak znam go to pewnie myślał, że przyjdę tam specjalnie dla niego. Potem spotkaliśmy się w klubie. Powiedział tylko ,,cześć". Za to dla jednej z mojej koleżanek żalił się, że z wieloma znajomymi się przywitałam. Chyba liczył, że do niego też podejdę, ale nie ma mowy. Nie po tym, co mi robił. Czułam na sobie jego wzrok, gdy tańczyłam z innymi chłopakami. Raz nawet zaczął tańczyć z jakąś laską obok nas.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-03-15 14:24:11

I dobrze - olej dziada, wyraźnie bada, na ile może sobie pozwolić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1