Decyzja dnia

Czy powiedzieć koleżance, że strasznie przykro pachnie? Eliza, 18 l.

Jestem w głupiej sytuacji. Proszę o radę. Nie chcą być tą, która pierwsza się wychyla, ale nie mam wyjścia. Nikt inny nie rozwiąże tego problemu. Moja koleżanka od dawna ma problem z higieną. Nie wiem z czego to wynika, ale o siebie nie dba. To jest męczące dla mnie i dla innych. Ona chyba o tym nie wie. Nawet mnie nie dziwi, że inni nie chcą jej znać, bo trudno z nią wytrzymać. Ten okropny zapach bardzo obrzydza.

Ona ma chyba dwie pary spodni, kilka podkoszulków i jedną bluzę, bo ciągle w tym chodzi. Może nawet to pierze, ale chyba nie za często. Wygląda po prostu brzydko, bo te ubrania są bardzo znoszone. I śmierdzą, jak cała ona. Nawet nie wiem jak to określić, ale kojarzy mi się to z pleśnią. Po prostu ble.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (17)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

kama
(Ocena: 5)
2015-10-20 18:16:00

re: Czy powiedzieć koleżance, że strasznie przykro pachnie? Eliza, 18 l.

moja koleżanka tęż się nie myje wpadłam na sposób żeby wżucić jej do kurtki karteczkę z moją opinią radze wyprubuj

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kama
(Ocena: 3)
2015-10-20 18:14:01

re: Czy powiedzieć koleżance, że strasznie przykro pachnie? Eliza, 18 l.

powiiedz i to szybko w tym brudzie może się rozwinąć jakaś choroba jeszcze ty się zarazisz moim zdaniem to po prostu brudas

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 22:15:38

re: Czy powiedzieć koleżance, że strasznie przykro pachnie? Eliza, 18 l.

Kiedy chodziłam do liceum miałam taka samą sytuację. Moja koleżanka z ławki tez bardzo brzydko pachniała, przez jeden rok starałam sie jakos delikatnie zasugerować ze np w drogerii jest promocja na swietne żele pod prysznic, albo antyperspiranty. Kiedy na przerwie ktoś pachnacy ładnie przechodził obok mówiłam że sliczny zapach itp, sama co chwilkę perfumowałam sobie nadgarstki, nawet na mikołajki zamieniłam sie na losy żeby kupować jej prezent (kupiłam wodę toaletową, zestaw do kapieli z olejkiami ), ale nic to wszystko nie dawało i po jakims czasie zwyczajnie odpuściłam sobie i przesiadłam się do przodu, zmieniłam towarzystwo, i tylko gdy teraz przypomnie mi się okres liceum pierwsze co mam w głowie to ten obrzydliwy zapch potu, dymu papierosowego, przypoalonego mleka, ryby i zgniłego miesa....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 20:53:47

re: Czy powiedzieć koleżance, że strasznie przykro pachnie? Eliza, 18 l.

Zapros Ja na sacer i niby niechcacy wepchnij do jakies fontanny xD Niedawno pod jakims artykulem napisalam komentarz o moim koledze z pracy ktory smierdzi i teraz powstal ten niby list, interesujace..:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 21:49:47

ktoś się zainspirował... ale niekoniecznie. nie dziw się!! od pyty ludzi śmierdzi i to przerażające. Oni nawet tego nie czują.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-20 19:47:09

Nie dziwie sie, raczej jestem zdziwiona, ze ktos sie zainspirowal. Pozdrawiam ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2013-11-19 19:20:30

re: Czy powiedzieć koleżance, że strasznie przykro pachnie? Eliza, 18 l.

niektórzy nie lubie dbac o wygląd wiem cos o tym, tez kiedyś myłam się tylko raz w tyg, ale odkad mam dobra prace i kase na rachunki myje się codziennie, ale wlosy myje tylko 2-3razy w tyg ale nie dlatego ze nie mam szamponu tylko dlatego ze dla wlosow najgorsza rzecza jest mycie codziennie na każdym portalu fryzjerskim to pisze i kazda fryzjerka to powie. Tu chodzi o to co kto wyniosl z domu, ja pochodze ze wsi gdzie przez dlugi czas nie było łazienki i kapanie było w sob po całym tyg pracy, teraz mieszkam w miescie i tutaj wygląda to zupełnie inaczej. A jeżeli chodzi o makijaż to może nie lubi się malować ja tez się nie maluje po co dziewczyna ma nakladac cala te chemie na skore? A jeżeli chodzi o ubrania to może ma tak jak ja , ja ma w cholerę ubran ale chodze w tych samych bo te sa najwygodniejsze dla mnie. także tak naprawdę nie wiesz dlaczego nie dba o higienie, nic jej nie mow bo ja bardzo obrazisz jak będzie chciała to sama się umyje. Niektorzy ludzie się nie myja bo sa w depresji i odniechciewa się dbac o własne ciało, niektórzy myja się tylko raz w tyg bo traktują to jako np nagrodę za caly tydz ciężkiej pracy, inni się nie myja bo niske poczucie własnej wartości i im nie szkodzi ze ktoś cos o nich będzie mowil, jest wiele przyczyn tego stanu rzeczy, Wg mnie o braku higieny może powiedzieć tylko pracodawca bo to on placi i ustala warunki na jakich inni maja pracować, kiedyś taki przypadek był w urzędzie dyrektor zwrocil uwagę jednej pracownicy ze ma mieć czyste wlosy od tego momentu nie tylko ona myje glowe ale i reszta pracowników dba o higinie, ale placi wymaga trzeba się dostosować

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 18:36:50

re: Czy powiedzieć koleżance, że strasznie przykro pachnie? Eliza, 18 l.

kup jej szampon przeciwłupieżowy i podrzuć do torby razem z listem, napisz ze to chodzi o ciebie i wytumacz jej dlaczego tak zrobiłaś i mozesz zaproponowac ze mozesz isc z nia do sklepu z odzieza uzywana, bo niby tam kupujesz i bla bla. Moze sie zgodzi, ale na pewno bedzie jej wstyd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
(Ocena: 5)
2013-11-19 17:40:33

re: Czy powiedzieć koleżance, że strasznie przykro pachnie? Eliza, 18 l.

Moim zdaniem to bieda. Nic to nie da, że jej powiesz, że śmierdzi. Ubrania jej śmierdzą, bo prawdopodobnie u niej w domu śmierdzi pleśnią. Biedni ludzie nie wietrzą mieszkań, bo nie stać ich na ogrzewanie, nawet świeżo wyprane (raz na jakiś czas, bo woda i proszek też kosztują) ubrania w czasie schnięcia duszą się w tym smrodzie. To samo z łupieżem - szampon przeciwłupieżowy kosztuje, ciepła woda też... Miałam koleżankę z biednej rodziny i gdy status materialny jej rodziny zaczął się poprawiać, od razu było to po niej i jej siostrach widać - zaczęły częściej myć włosy, ich ubrania przestały śmierdzieć, kupiły kilka nowszych ciuchów. Na biedę nic nie poradzisz i Twoja koleżanka najprawdopodobniej też nie, dopóki jest na utrzymaniu rodziców i z nimi mieszka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 21:46:59

Również sądzę, że to bieda. Autorka powinna pomóc koleżance, załatwić po kimś jakieś ubrania, zaprosić czasem na kąpiel, kupić tani dezodorant. To niewiele kosztuje ale koleżanka będzie wdzięczna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zuooo
(Ocena: 5)
2013-11-19 17:37:42

re: Czy powiedzieć koleżance, że strasznie przykro pachnie? Eliza, 18 l.

Powiedz jej przy wszystkich to będzie Ci mniej niezręcznie. I nie, nie mam 15 lat,ani nie jestem z gimbazy... Po prostu zwrócenie uwagi przy ludziach daje lepszy efekt, a jeśli mówisz że Cie drażni jej sposób bycia to jest to najlepsza droga. Będziesz bawić się w liściki jak w podstawówce? Śmierdzi to śmierdzi i nie ma jak tego ładnie ująć...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 20:17:24

jasne, przy wszystkich, czy ty pomyślalaś jak ta koleżanka by sie poczuła, jak potwornie upokorzona? takie cos może zostawić trwały ślad na psychice... jeśli zwrócić uwage, to tylko w rozmowie w cztery oczy, broń boże żadne wytykanie w grupie!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 21:17:00

okrutne. Nigdy bym tego nie zrobiła

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 11:00:07

re: Czy powiedzieć koleżance, że strasznie przykro pachnie? Eliza, 18 l.

Ahhh były takie koleżanki w szkole i nawet na studiach.. Ta w szkole - nikt się z nią nie trzymał - dosłownie zero, była z wielodzietnej biednej rodziny, zawsze sama, nawet żartów nikt z niej nie robił, po prostu dla rówieśników nie istniała. Na studiach - poznała chłopaka - problem zniknął jak ręką odjął - widać był to problem nieczęstej dbałości o higienę. Rada to list, na komputerze dostarczony anonimowo. Innej drogi nie ma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-11-19 01:12:37

re: Czy powiedzieć koleżance, że strasznie przykro pachnie? Eliza, 18 l.

To z tym listem to nie jest zły pomysł. Napisz anonimowy list i wrzuć jej do torby. Owszem, będzie jej głupio, ale nie sądzę, żeby ona sama nie zdawała sobie z tego sprawy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz