Decyzja dnia

Czy powiedzieć głęboko wierzącemu mężowi, że nie chcę mieć dzieci i biorę pigułki? Faustyna, 24 l.

Jestem mężatką dopiero od roku, ale boję się, że długo to już nie potrwa. Nie znalazłam sobie nikogo innego, mąż też mnie nie zdradza. Kochamy się bardzo mocno, ale chyba nie potrafię spełnić jego oczekiwań. Pochodzimy z bardzo religijnych rodzin, pierwszy raz przeżyliśmy dopiero w czasie nocy poślubnej. Wszystko po Bożemu. Zawsze podziwiałam matki, które mają tyle cierpliwości i siły, by wychowywać swoje dzieci. Marzyłam, że kiedyś też taka będę. Dużo rozmawialiśmy i doszliśmy do wniosku, że chcemy stworzyć nową rodzinę. Oczywiście z potomstwem.

Mija rok, a ja nawet nie jestem w ciąży. Najpierw daliśmy sobie trochę czasu i postanowiliśmy, że o dziecko postaramy się za chwilę. Ta chwila minęła. Nie stosujemy antykoncepcji (przynajmniej oficjalnie), więc jest to coraz trudniejsze. Kiedyś bardzo bym się z tego cieszyła, ale dzisiaj jestem przerażona. Nie wiem, co się ze mną stało, ale dzisiaj już nie chcę być matką. Widzę malutkie dzieci moich znajomych i zwyczajnie się nimi brzydzę. Ciągle płaczą, zwracają wszystko po chwili, łatwo je skrzywdzić. Nie jestem taka delikatna i cierpliwa. To nie dla mnie, a mąż zaczyna naciskać!

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (21)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-11-25 11:33:01

musisz umrzeć i płacić podatki... nikt nie ma prawa zmuszać Cie do rodzenia tych istot. Jestem kobietą, nie lubię dzieci, brzydzą mnie i śmierdzą...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zdziwiona
(Ocena: 5)
2013-07-30 23:13:11

re: Czy powiedzieć głęboko wierzącemu mężowi, że nie chcę mieć dzieci i biorę pigułki? Faustyna, 24 l.

katolik a rozwód z powodu dzieci by wziął? HIPOKRYTA i nic więcej, ja tez jestem katoliczką ale nie jestem taka sfiksowana bo juz inaczej sie tego powiedziec nie da, teraz wszyscy biorą pigułki, a księża wcale nie są świętsi :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Karolina
(Ocena: 5)
2013-07-31 13:57:09

Księża nie muszą być świętsi, wszystkich obowiązuje ta sama Ewangelia, ta sama nauka, Bóg sam osądzi. Może lepiej stanąć po tej prawej stronie. Nie wszyscy biorą pigułki, sama znam wiele małżeństw, które dokładnie zaplanowały swoje dzieci za pomocą NPR, które jest przez Kościół nawet zalecane jako świadome i odpowiedzialne traktowanie spraw poczęcia dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 19:34:30

re: Czy powiedzieć głęboko wierzącemu mężowi, że nie chcę mieć dzieci i biorę pigułki? Faustyna, 24 l.

co ten kosciol robi ludziom w głowach..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Karolina
(Ocena: 5)
2013-07-30 19:13:55

re: Czy powiedzieć głęboko wierzącemu mężowi, że nie chcę mieć dzieci i biorę pigułki? Faustyna, 24 l.

Rozumiem Twój problem, ale jest kilka ważnych spraw. Po pierwsze jeżeli nie będziesz chciala mieć dzieci,to jeżeli Twoj mąż jest prawdziwym katolikiem, radykalnym to będzie się też trzymał nauki o tym, że małżeństwo obowiązuje do śmierci, nie ma rozwodów. Po drugie, mitem jest, ze Kościól Katolicki nie dopuszcza innego sposobu radzenia sobie z bezplodnością jak modlitwa. Jest chociażby naprotechnologia, bardzo skuteczna z resztą, tyle że mniej dochodowa niż in vitro dlatego mniej popularna. Po trzecie: powinnaś być szczera wobec męża, małżeństwo nie jest łatwym sposobem zycia, jeżeli na prawdę się kochacie to możecie zastosować NPR i w tym czasie popracować, być może z jakimś psychologiem czy poradnią rodzinną. Być może ta zmiana w Twoim nastawieniu z czegoś wynika. Warto odkryć ten problem. Być może boisz się czegoś i te lęki powodują u Ciebię tę niechęć wobec dzieci. Poszukajcie przyczyny wspólnie, to może jeszcze bardziej umocnić Wasze małżenstwo. Nie ma co się tak szybko poddawać, bo w zyciu będzie wiele "widzi mi się" ale nie warto za tym od razu iść, człowiek ma różne humorki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 16:36:07

re: Czy powiedzieć głęboko wierzącemu mężowi, że nie chcę mieć dzieci i biorę pigułki? Faustyna, 24 l.

Trochę dziwią mnie te komentarze - nie znacie faceta, a już mówicie, że taki, siaki i owaki... Dzieci to ważna sprawa w małżeństwie, zwłaszcza w małżeństwie dwójki katolików. Dziewczyna wiedziała, jaki jest jej mąż, ba, sama rzekomo wyznaje te same wartości. Ale że to kobieta, to w imię solidarności jajników, będziemy ją głaskać po główce. Nie ma nic złego w tym, Autorko, że nie chcesz mieć w tej chwili dzieci, ani nawet, jeśli nie chcesz ich w ogóle. Złe jest to, że sama siebie nie poznałaś przed ślubem i że teraz okłamujesz człowieka, który od początku był wobec Ciebie uczciwy. Powiedz mu, że nie chcesz dzieci - jeśli to dla niego takie ważne, ma prawo odejść, a Kościół unieważni małżeństwo (jeśli jedna strona nie chce dzieci i nie poinformowała o tym wcześniej drugiej, to ta druga strona ma prawo do unieważnienia małżeństwa). Twój mąż ma prawo wiedzieć, w co się pakuje - piszesz, że też nie wiedziałaś, ale wina leży po Twojej stronie, bo on Ci przecież nie czyta w myślach. Nie dojrzałaś do końca do decyzji o ślubie z tym konkretnym człowiekiem, skoro nie chcecie tego samego. Powiedz mu o wszystkim, wtedy sam zdecyduje, czy chce być z Tobą, czy nie. Wcześniej nie dałaś mu tej możliwości, a on nie może płacić za Twoją niedojrzałość. Jeśli odejdzie, wcale nie będzie hipokrytą. Hipokrytkami są niektóre wypowiadające się tutaj kobiety.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 16:15:53

re: Czy powiedzieć głęboko wierzącemu mężowi, że nie chcę mieć dzieci i biorę pigułki? Faustyna, 24 l.

Nie każdy musi mieć dzieci. Być może nie dojrzałaś do bycia matką, albo zwyczajnie nie chcesz ich mieć. Może kiedyś sytuacja się zmieni, a może nie. Właśnie dlatego powinnaś mężowi powiedzieć. On nie ma prawa mieć do Ciebie pretensji. Jesteście młodzi i jeszcze wiele przed Wami. Na pewno nie rób niczego wbrew sobie. Jeżeli nie chcesz mieć dzieci to nie i koniec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 13:15:34

re: Czy powiedzieć głęboko wierzącemu mężowi, że nie chcę mieć dzieci i biorę pigułki? Faustyna, 24 l.

nie myśl o sobie jako o inkubatorze... to ty powinnaś być dla niego najważniejsza a ta chęć posadania dzieci wydaję mi się taką zachcianką bo fajnie by było mieć dzidziusia ale później to ty jesteś matką i ty będziesz musiała o nie zadbać, ty bedzisz musiała robić zakupy, ty będziesz musiała je myć, karmić, ubierać, przewijać, zabierać na spacer, to ty będziesz musiała w nocy wstawać. a on jak mu się zachce to pójdzie się uśmiechnąć do jego ślicznego bobaska ale jak się znudzi to znowu zostawi cię z całą robotą sama. tak to właśnie jest

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 13:20:49

Zależy od faceta. Mój tata był podobno jeszcze bardziej zakręcony na moim punkcie od mojej mamy i strasznie jej pomagał. Wstawał w nocy robić mi picie, kąpał mnie, zupki mi gotował. Zresztą do teraz mam z rodzicami super kontakt, mimo że sama mam już męża. Niektórzy faceci potrafią i chcą się zajmować dziećmi :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 19:52:46

to piękny wyjątek, niestety, potwierdzający regułę. większość chce, a nawet żąda i szantażuje, a jak co do czego przyjdzie to pieluchy nawet nie zmieni

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 12:16:03

re: Czy powiedzieć głęboko wierzącemu mężowi, że nie chcę mieć dzieci i biorę pigułki? Faustyna, 24 l.

Powiedz że nie jesteś gotowa na macieżyństwo, bo prawdę mówiąc 24 lata to młody wiek. Nie musisz już zachodzić w ciążę skoro równie dobrze możesz poczekać z tą decyzją do 30stki. Zwykle wtedy pojawia się u kobiet chęć posiadania dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 09:23:44

re: Czy powiedzieć głęboko wierzącemu mężowi, że nie chcę mieć dzieci i biorę pigułki? Faustyna, 24 l.

powiedz mu, bo tak jak piszesz zbyt dlugo to w ten sposob nie pociagniesz. powiedz, ze narazie nie chcesz dzieci. kto wie, moze poczujesz instynkt maciezynski pozniej? poki co jestes mloda , wiec moze nie czujesz pragnienia bycia matka. maz jak cie kocha powinien zrozumiec. moze z poczatku bedzie mial zal, ale musicie przejsc przez to razem. powodzenia. porozmawiaj szczerze z mezem, bo to nie jakis obcy czlowiek, a najblizsza ci osoba i cie zrozumie. ma prawo wiedziec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-30 09:01:29

re: Czy powiedzieć głęboko wierzącemu mężowi, że nie chcę mieć dzieci i biorę pigułki? Faustyna, 24 l.

Powinnaś mu powiedzieć, że nie jesteś jeszcze gotowa na dziecko. Jak Cię zostawi to sam wyjdzie na hipokrytę bo co Pan Bóg złączył , człowiek niech nie rozdziela. Dziwię się Twojemu facetowi, bo mój mąż gdybym teraz powiedziała, że nie chcę mieć nigdy dzieci powiedziałby że trudno bo to ja jestem najważniejsza dla niego. Jednak są różni ludzie i mają różne priorytety. Wiedziałaś za kogo wychodzisz za mąż i musisz mu powiedzieć bo to za poważna sprawa w związku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz