Decyzja dnia

Czy powiedzieć chłopakowi ilu miałam partnerów? On ciągle o to pyta! Kaja, 23 l.

Słuchajcie, jest taka sprawa, że mam chłopaka i on chyba za dużo chce wiedzieć. Znamy się od kilku miesięcy, a może od 1,5 miesiąca jesteśmy tak naprawdę razem. Poznaliśmy się przypadkiem na festynie, więc nie mamy wspólnych znajomych. On wie tylko to, co mu opowiem. Nie wystarczy? Ja też muszę mu wierzyć na słowo i sama go poznawać. Nikt mi o nim nie opowiadał. Teraz on nagle chce koniecznie wiedzieć, z kim, kiedy i jak długo wcześniej byłam. I z iloma chłopakami spałam.

Dlaczego on mnie o to pyta? Ja nigdy nie chciałam wiedzieć, ile on miał dziewczyn. Jak kiedyś sam mi opowie, to dobrze, ale to nie ma dla mnie znaczenia. Ważne, że teraz jest ze mną i chciałabym żeby mnie poważnie traktował. Nie wiem po co mu taka wiedza. Jeszcze się okaże, że mój „wynik” mu się nie spodoba i mnie zostawi. Nie chcę o tym mówić, bo będą z tego same problemy!

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (36)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 00:09:44

re: Czy powiedzieć chłopakowi ilu miałam partnerów? On ciągle o to pyta! Kaja, 23 l.

WOW, jesteście razem aż 1,5 miesiąca. O listę chorób w Twojej rodzinie Cię jeszcze nie poprosił? Powiedz mu prawdę. Jak będzie się czepiał przeszłości (czyli czegoś, na co nie ma wpływu), to będziesz wiedziała, by dać sobie z nim spokój.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-23 23:39:13

re: Czy powiedzieć chłopakowi ilu miałam partnerów? On ciągle o to pyta! Kaja, 23 l.

to samo przechodzilam, chociaz i gorzej, bo mój sie czepial o to, z iloma sie spotykalam....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 00:11:51

A on, rozumiem był święty? Ludzie, jak można czepiać się czyjejś przeszłości? Jeżeli tak mu to przeszkadza, to niech poszuka sobie dziewicy i będzie miał spokój. (Pewnie ma jakieś kompleksy i boi się, że go "porównujesz".)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-23 20:18:05

re: Czy powiedzieć chłopakowi ilu miałam partnerów? On ciągle o to pyta! Kaja, 23 l.

Takie rzeczy się powinno mówić. Jak się kogoś kocha to mu się ufa po prostu. Facet, któremu rzeczywiście zależy zaakceptuję taką informację. Jeśli to zdrowy związek kochających się ludzi, takie pytanie może być obustronne. Wynika z tego, że po pewnym czasie jest się tak blisko i się myśli poważnie to zrozumiałe, że chce się wiedzieć wszystko o partnerze. Jeśli partner nie zrozumie to zwykły frajer i nie ma perspektyw taki związek. Zachęcam do otwartości w miłości a panie zniechęcające do mówienia prawdy to obłudnice. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-23 18:35:27

re: Czy powiedzieć chłopakowi ilu miałam partnerów? On ciągle o to pyta! Kaja, 23 l.

Koleś jest dziwny. Coś mi się wydaje, że nawet, gdyby faktycznie przed nim był tylko jeden facet (i nie mam na myśli przelotnego romansu, tylko kilkuletni związek), to też by mu przeszkadzało. Taki niedojrzały, zakompleksiony typek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Virgin
(Ocena: 5)
2014-10-23 18:05:29

re: Czy powiedzieć chłopakowi ilu miałam partnerów? On ciągle o to pyta! Kaja, 23 l.

Odpowiedzcie mi na jedno pytanie. :D Dlaczego niektórzy faceci, jak np. chłopak Autorki tego listu KONIECZNIE muszą wiedzieć, ilu było przed nim?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-23 20:09:17

Bo chcą wiedzieć o swoich kobietach wszystko. Nie po to, żeby je oceniać, ale żeby później nigdy jakaś obca osoba nie zaskoczyła ich informacją, która była przed nimi zatajona. To nie powinien być sekret. Jeśli facetowi nie odpowiada nasze doświadczenie seksualne (za małe/ za duże), to po prostu nie jest to facet dla nas. Nie wyobrażam sobie kłamać w tych kwestiach, to głupie i niedojrzałe, jakbyśmy naprawdę wstydziły się przeszłości, a tak się przecież upieramy, że się nie wstydzimy. Ja uważam, że na przemilczeniach i niedopowiedzeniach nie zbuduje się prawdziwej relacji. Już tu ostatnio była podobna dyskusja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Virgin
(Ocena: 5)
2014-10-23 20:15:17

Dzięki za odpowiedź, Anonimie. Jeszcze jedno zauważyłam - kwestia doświadczenia (za małego lub za dużego, o czym wspomniałaś) wydaje się być dla wielu facetów sprawą ważniejszą aniżeli np. to, czy w rodzinie dziewczyny występowały jakieś choroby - psychiczne, genetyczne etc. (tak, wiem, że jakieś doświadczenie ma chyba każdy, a tego typu choroby występują tylko u części ludzi, niemniej jednak nigdy nic nie wiadomo), czyli coś, co faktycznie może mieć nieciekawe konsekwencje w przyszłości. Cóż, "priorytety". ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-23 22:28:07

Z tymi priorytetami, cóż, każdy ma inne. W relacjach koleżeńskich mi nie przeszkadza, że ktoś ma zupełnie inne priorytety niż ja, ale już w związku, takie rzeczy to nie są błahostki. Uważam, że jeśli dla kogoś czyjeś doświadczenia erotyczne są tak ważne, to ma prawo je poznać po to, żeby zdecydować, czy z daną osobą chcę związać przyszłość. Nawet, jeśli dla mnie to głupota, nawet, jeśli ja nie uważam swojej przeszłości za coś istotnego, to myślę, że powinnam powiedzieć prawdę. W końcu to jest ważne dla kogoś, na kim mi zależy, kogo kocham i z kim chcę budować przyszłość. Nie chciałabym być okłamywana przez faceta w sprawach, które dla mnie są istotne. Tłumaczenie, że dla niego nie są, że to dla niego nie było ważne, to dla mnie nie tłumaczenie kłamstw. Myślę, że para powinna być ze sobą szczera po to, żeby po prostu świadomie się z kimś wiązać. Są takie rzeczy, dla niektórych priorytety, dla innych detale, przez które dana osoba nie wydaje się atrakcyjna jako partner. Myślę, że lepiej, jeśli takie informacje wychodzą na początku. Dzięki temu nikt nie marnuje czasu. Ja chciałam poznać przeszłość mojego partnera. Nie po to, żeby go złośliwie osądzać, obrażać i poniżać. Po to, żeby go poznać. Wiedzieć o nim więcej. Nasze życie erotyczne nie jest jedynym wyznacznikiem tego, jakimi jesteśmy osobami, ale zawsze coś o nas mówi. To informacja, która mi się wydaje bardzo cenna. Powiem szczerze, że byłabym w stanie zaakceptować każdą przeszłość erotyczną partnera, ale nie byłabym w stanie wybaczyć, gdyby z czasem okazało się, że w tej kwestii mnie okłamał. Jak już coś robimy, to się tego nie wstydźmy. Ewentualnie, jeśli robiliśmy coś, czego się wstydzimy, to powiedzmy o tym zaznaczając, że z perspektywy czasu uważamy niektóre nasze zachowania jako błąd, którego byśmy nie popełnili kolejny raz. Chyba to rozsądne podejście. Kłamstwo zawsze jest złe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 00:08:20

Spokojnie, oni są razem dopiero półtora miesiąca. ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 00:17:05

Spokojna jestem :) Właśnie taki początek związku jest najlepszy na mówienie takich rzeczy. Jeśli ktoś to zaakceptuje, to później nie ma prawa się czepiać, jeśli nie, to nikt nie stracił dużo czasu :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-23 15:30:35

re: Czy powiedzieć chłopakowi ilu miałam partnerów? On ciągle o to pyta! Kaja, 23 l.

A mnie śmieszą dziewczyny które spały z wieloma facetami a swoim kłamią, że przed nim było 1 czy max kilku. Skoro robicie to z różnymi i się tego nie wstydzicie to czemu nagle w takim momencie kłamiecie? Różni są ludzie, jedni czekają do ślubu, inni lubią "poszaleć", ale najważniejsze by żyć w zgodzie ze sobą - zatem, skoro żyjecie w zgodzie ze sobą czemu wstydzicie się prawdy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-23 20:13:06

Bardzo dobre pytanie. Zgadzam się z Tobą, też mnie śmieszą takie kobiety, co to się niby nie wstydzą, ale jak przychodzi co do czego, to po prostu kłamią. Bez sensu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-23 14:26:44

re: Czy powiedzieć chłopakowi ilu miałam partnerów? On ciągle o to pyta! Kaja, 23 l.

Koleś jest jakiś podejrzany, wygląda mi na zbokola-onanistę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-23 14:23:24

re: Czy powiedzieć chłopakowi ilu miałam partnerów? On ciągle o to pyta! Kaja, 23 l.

Generalnie wg większości facetów rozdziewiczoną kobietę powinno się oddawać do punktu utylizacji zużytych dziurek zaraz po pierwszym stosunku. W życiu nie chciałabym mieć faceta, dla którego o mojej wartości decyduje to, co mam w kroku, nizależnie od tego, czy byłabym dziewicą i on by się tym niezdrowo jarał, czy rozpustnicą i potępiałby mnie za to w czambuł. Odpowiedz mu na pytanie, skoro tak go to ciekawi - jeśli Cię zostawi, to lepiej teraz, niż później, zaś jeśli przejdzie nad tym do porządku dziennego, to bardzo dobrze o nim świadczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-23 22:35:53

Moim zdaniem facetów to tak ciekawi, bo kobiety robią z tego taką tajemnicę. Przez te sekrety, faceci sobie dopowiadają jakieś cuda, wyobrażają nie wiadomo co. Zamiast po ludzku powiedzieć liczbę i żyć dalej, to kobiety dostają ataku paniki, że ich sekreciki się wydadzą. Podejrzewam, że większość facetów uznałaby temat za zamknięty po tym, jakby usłyszeli jakiś konkret. Za to robienie cyrku wokół swoich tajemnych doświadczeń z przeszłości - tylko ich nakręca.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-23 13:18:12

re: Czy powiedzieć chłopakowi ilu miałam partnerów? On ciągle o to pyta! Kaja, 23 l.

jak miałas ich aż tylku to lepiej pomysl nad mniejszą liczbą ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-23 13:03:22

re: Czy powiedzieć chłopakowi ilu miałam partnerów? On ciągle o to pyta! Kaja, 23 l.

9 to dużo. Na 90% żaden chłopak tego nie zaakceptuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
eM
(Ocena: 5)
2014-10-23 17:45:37

Widocznie mój jest w tych 10% bo jest moim jedenastym w łóżku. Ma serdecznie gdzieś to ilu ich było, bo to moja przeszłość a on bierze mnie z moim bagażem. Jeśli facet jest normalny to nie będzie miał problemu z tym co robiło się za młodu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz