Decyzja dnia

Czy pójść na staż z urzędu pracy? Nie chcę być popychadłem! Natasza, 20 l.

Chciałabym prosić o radę wszystkich, którzy byli kiedyś na stażu z urzędu pracy. Jestem teraz na zaocznych studiach i mam czas w tygodniu, więc chciałam coś porobić. Normalnej pracy nie mogę znaleźć, więc może spróbować czegoś takiego? Zawsze to kilka miesięcy doświadczenia, bo na razie moje CV jest zupełnie puste... Ciekawe, czy pracodawcy w ogóle później zwracają na to uwagę. No, ale chyba lepsze coś, niż nic.

Byłam nawet w tej sprawie w urzędzie, ale powiedzieli, że na ten rok nie ma już pieniędzy. Jak chcę, to mam przyjść w styczniu i na pewno mi coś wybiorą. Studiuję administrację, więc pewnie jakiś inny urząd. Mogę siedzieć w papierach cały dzień, w końcu po to się uczę, ale trochę się boję stażu. Niektórzy mówią, że to stracony czas, a na dodatek zwykły wyzysk. Nie znam osobiście nikogo po takim stażu, więc nie wiem, jak to wygląda.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (20)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-26 10:38:08

re: Czy pójść na staż z urzędu pracy? Nie chcę być popychadłem! Natasza, 20 l.

Byłam w UP na praktyce w tym roku i widziałam 2 dziewczyny odbywające staż. Obie wykonywały tę samą pracę jak pracownicy, przyjmowały klientów, wypełniały wnioski. Mogły się w każdej chwili o cokolwiek zapytać pracowników. Ich też było dwóch- kobieta i mężczyzna. Facet miał różne humory. Dziewczyny pytały go o wiele rzeczy, bo miały wątpliwości, a on się do nic rzucał. Rzucał, a nie odpowiadał. Podczas mojej praktyki zlecał mi różne rzeczy. Nie chcę się tu rozwodzić nad tym, że traktował mnie, jak idiotkę. To co zrobiłabym w pół godziny, robiłam w 2, żeby nie wymyslał mi kolejnychch głupot. Niczego się nie nauczyłam, bolał mnie brzuch z nerwów. Atmosfera w pokoju przez tego pana była delikatnie mówiąc napięta. Jedna dziewczyna (stażystka) ewidentnie się denerwowała i myliła. Druga miała dużą wiedzę, chciała się wykazać, panu się to trochę nie podobało. To jest moje zdanie. Nie poszłabym na staż do UP. Wszędzie bym poszła tylko nie tam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-20 12:22:10

re: Czy pójść na staż z urzędu pracy? Nie chcę być popychadłem! Natasza, 20 l.

ja byłam na stażu z UP i powiem Ci, że dzięki niemu dostałam pracę w zawodzie. Nauczyłam się wszystkiego związanego z prowadzeniem rachunkowości (staż w biurze rachunkowym). Do dzisiaj jestem wdzięczna, że odbyłam takie praktyki. Pieniądze marne, wtedy to było chyba 700 zł, ale doświadczenie ogromne. Radziłabym Ci sama sobie znaleźć staż w prywatnej firmie, ale żeby UP Ci płacił i nadzorował to. Wtedy w razie jakichś kłopotów urząd może interweniować (większe bezpieczeństwo, bo czasem słyszy się, że wykorzystują stażystów do czegoś innego niż mają to w umowie). Idź i się nie zastanawiaj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-20 00:39:03

re: Czy pójść na staż z urzędu pracy? Nie chcę być popychadłem! Natasza, 20 l.

Zalezy wszystko gdzie pojdziesz. Ja nie czulam sie popychadlem. Pierwszy miesiac tylko sie uczylam itd a pozniej to juz te same zasady co reszta pracownikow. I te same pieniadze. A samo stazowe 950zl. I potem przeszlam na umowe o prace.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-20 00:49:30

A i zalezy gdzie na ten staz pojdziesz. Bo jssli do urzedu czy szkoly itp to dostaniesz tylko stazowe. A jeslu do prywatnej firmy i trafisz na porzadnego pracodawce to ci do stazu bedzie doplacal. Np do minimalnej zeby ci wyszlo w sumie. Wiec przemysl gdzie uderzac z pytaniem o staz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Roksana
(Ocena: 5)
2013-12-19 22:00:31

re: Czy pójść na staż z urzędu pracy? Nie chcę być popychadłem! Natasza, 20 l.

"Jestem teraz na zaocznych studiach i mam czas w tygodniu, więc chciałam coś porobić. Normalnej pracy nie mogę znaleźć, więc może spróbować czegoś takiego? Zawsze to kilka miesięcy doświadczenia, bo na razie moje CV jest zupełnie puste..." - coś porobić czy pracować? Swoją drogą fajnie masz, zero kasy, ale na studia zaoczne to się ma. "No, ale chyba lepsze coś, niż nic." - chyba? W Polsce to Ty szukasz pracy, a nie pracodawca Ciebie. "Trochę się boję harowania na cały etat za takie śmieszne pieniądze..." - harować to Ty zaczniesz dopiero w prawdziwej pracy, nikt na praktykach ani stażu nie obciąży Cię nie wiadomo jak ważnymi zadaniami. To chcesz pracować czy leżeć i pachnieć? "Nie wiem, jak to zniosę. Codziennie wstawać, siedzieć tam 8 godzin, płacić za bilety i potem dostać kilkaset złotych." - normalnie, z Twoim brakiem doświadczenia z jakiejkolwiek dziedziny chowa się dumę w kieszeń, ludzie zapieprzają w mcdonaldach, kfc, z ulotkami czy z "Metrem" o 6 rano i jakoś ŻYJĄ. Chyba jednak nie spieszy Ci się do tego pracowania... "Nie oczekuję nie wiadomo czego" - nie? Bo mi się wydaje, że chciałabyś tam wpaść raz w tygodniu na 4 godzinki, najlepiej od 10 żeby się wyspać, a przy okazji dostać 3 tysiące do ręki i kierować połową pracowników... Serio? Nie wiem jak Wy, ale to co ta dziewczyna napisała kompletnie mi się kupy nie trzyma i tego za cholerę nie rozumiem. Jak chcesz coś porobić to nie wiem, ugotuj coś, posprzątaj, książkę poczytaj albo pójdź pobiegać. Jak chcesz pracy, masz możliwość gdzie masz zero doświadczenia co jest słabe przy obecnych realiach to się ciesz, że masz możliwość popracować w urzędzie (co zgadza się z Twoim kierunkiem) a nie marudzisz, że mało kasy, że popychadło będziesz, że musisz dojeżdżać. Ja codziennie tracę 2h na dojazdy i żyję. I praktyki darmowe(!) też odbywałam, nikt ze mnie popychadła nie robił, ale też nie głaskał po głowie i dawał super ważnych zadań. Jedna rada: zastanów się nad sobą, naprawdę. Trąci rozpuszczoną dziewczynką. Mimo, że starasz się zachować pozory, swoją drogą słabo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-19 20:30:02

re: Czy pójść na staż z urzędu pracy? Nie chcę być popychadłem! Natasza, 20 l.

Ja jestem zarejestrowana w PUPie i właśnie czekam na staż. Myślę, że to najlepsza dla mnie opcja, bo zdobędę jakieś doświadczenie w zawodzie. Obawiam się, że trafię do jakiegoś okropnego miejsca z głupimi babami :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-19 14:22:45

re: Czy pójść na staż z urzędu pracy? Nie chcę być popychadłem! Natasza, 20 l.

Ja na swoim stażu miałam raj. :D Odbywałam go w prywatnej firmie (w biurze rachunkowym). Normalne godziny pracy były od 8. do 15., ja musiałam się tam przebywać w godz. 8 - 14. Ponadto zarówno szef, jak i panie z biura były bardzo w porządku. Wdrażały mnie w obowiązki bardzo cierpliwie, a gdy czegoś nie wiedziałam, to miałam pytać wręcz do znudzenia. :D Nie miałam żadnych dodatkowych spraw typu sprzątanie czy parzenie kawy (chociaż gdybym musiała to robić, to nie miałabym z tym problemu). Także każdemu życzę takiego stażu i takiej pracy. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
YOLO
(Ocena: 5)
2013-12-19 11:22:29

re: Czy pójść na staż z urzędu pracy? Nie chcę być popychadłem! Natasza, 20 l.

Nie musisz iść na staż z urzędu pracy możesz poszukać go sama . Moja znajoma chodziła na taki staż i biegała właśnie po bułeczki, gazetki i pocztę.. a potem zaczęła szukać sama żeby zrezygnować ze stażu UP bo była najzwyczajniej wykorzystywana .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-19 09:58:23

re: Czy pójść na staż z urzędu pracy? Nie chcę być popychadłem! Natasza, 20 l.

Bierz staż dopóki Ci proponują. Nie traktuj tego jak zarobek, ale jako inwestycję - doświadczenie jest teraz o wiele ważniejsze niż studia. A jeśli się zdarzy, że będziesz popychadłem to trudno, warto trochę wytrzymać, żeby mieć wpis w CV.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-19 08:30:29

re: Czy pójść na staż z urzędu pracy? Nie chcę być popychadłem! Natasza, 20 l.

Moim zdaniem to loteria. Są tacy co im się staż z UP podobał, są tacy co trafili beznadziejnie. Znam jedną dziewczynę, która (moim zdaniem) dobrze trafiła bo wykonywała całkiem ciekawe zadania, a nie sprzątanie i parzenie kawy, ale strasznie narzekała. Np. na to, że jak skończy co ma do zrobienia po 2-3h to nie może reszty czasu spędzić przed komputerem tylko musi czytać książkę o jakichś specjalistycznych zagadnieniach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-19 01:26:04

re: Czy pójść na staż z urzędu pracy? Nie chcę być popychadłem! Natasza, 20 l.

Kochanie, a czy Ty myślisz, że po zaocznej administracji z pustym CV od razu przyjmą Cię do urzędu na ciepłą, państwową posadkę? Też zaczynałam od stażu z urzędu pracy i baaardzo miło wspominam ten (miałam staż w biurze rachunkowym). Co jest Twoim zdaniem lepsze? Te parę stówek za staż czy siedzenie na tyłku? Btw, i tak masz spoko rodziców, skoro opłacają Ci studia. Inni na studia niestacjonarne muszą sami harować. Podejrzewam, że Ty nie wiesz, czego chcesz - w stylu "coś bym porobiła, ale nie wiem co - najlepiej to żeby zarobić i się nie narobić."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-12-19 01:29:01

*miało być `ten czas`.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz