Decyzja dnia

Czy on jest moim chłopakiem? Sama nie wiem... Joasia

Jestem nieśmiałą dziewczyną. Kiedyś nawet bardziej, można powiedzieć, że chorobliwie. Bałam się ludzi, nie wspominając o chłopakach. Nigdy nie miałam nawet sympatii, bo po prostu czułam lęk przed tym, że ktoś by mi się spodobał. Wiem, że to dziwne. Jakoś się to wreszcie ułożyło i od kilku miesięcy mam kogoś, kto bardzo mi się podoba. Mam wrażenie, że ja jemu też. Nawet się pocałowaliśmy, a dla mnie to nie jest byle co.

Spotykamy się kilka razy w tygodniu, weekendy praktycznie spędzamy razem. Wychodzimy pospacerować na miasto, posiedzieć nad rzeką, zjeść coś. Albo on zabiera mnie do kina, na billard lub domówkę u znajomych. Występujemy jako para, bo w końcu jak chłopak jest z dziewczyną tyle czasu, to coś znaczy. Ale do tej pory nie usłyszałam od niego, że mnie kocha, że chce ze mną być, zależy mu na mnie. Nie mam doświadczenia, ale ja bym chciała usłyszeć, że teraz jesteśmy razem, że to związek, on jest moim chłopakiem.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (6)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-14 10:44:51

zależy ile tak już się ze sobą spotykacie. ale rozumiem Cię, bo byłam w podobnej sytuacji. spotykałam się z chłopakiem ok. 3 miesięcy, było całowanie, a nawet zostawanie na noc (bez seksu), ale nikt nigdy konkretnie tej relacji nie nazwał. nie przeszkadzało mi to, bo uważałam, że mamy jeszcze na to czas. nasz wspólny kolega zapytał się kiedyś po imprezie (ośmielił go alkohol :D) czy my w zasadzie jesteśmy parą. mój m. powiedział wtedy, że on by bardzo chciał, ale nie chce mnie przestraszyć, więc wszystko idzie powoli w dobrym kierunku (ja to oczywiście wiem od owego kolegi). w końcu, po ok. pół roku odkąd się spotykaliśmy mi już zaczęło przeszkadzać, że nie wiem na czym stoję, więc zapytałam wprost, na czym stoimy. krępowałam się okropnie zadać to pytanie, wprawdzie nie otrzymałam konkretnej odpowiedzi wtedy, ale parę dni później w zwykłej rozmowie nazwał nas parą. teraz jesteśmy razem rok, nie mamy konkretnej daty, więc nawet nie wiemy kiedy obchodzić jakąś rocznicę :D ale uważam, że dobrze się stało, że wszystko tak powoli, małymi kroczkami szło do przodu. rozpisałam się jak głupia, wniosek jest taki, żebyś go po prostu delikatnie zapytała kim dla niego jesteś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 4)
2016-10-14 10:00:25

Zapytaj wprost co wg niego was łączy. Ja z moim już mężem poprostu się spotykałam tak jak Wy własnie, bez żadnych deklaracji chodzenia, to sie czuje że drugiej osobie zależy na Tobie po kilku miesiącach padło słowo kocham i tak już zostało. Czasy proszenia o chodzenie dawno minęły a skoro piszesz ze zachowujecie sie jak para to nią jesteście ale na wszelki wypadek go o to zapytaj :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-14 09:55:06

Albo z nim pogadaj na ten temat albo może podpytaj jego najlepszego kolegę/przyjaciela tak żeby twój się nie dowiedział o tej rozmowie. To że Cię nie poprosił o chodzenie nie znaczy że nie uważa Cię za swoją dziewczynę. Może on też boi się zaczynać tego tematu i dlatego Cię tak traktuje albo nie przywiązuje do tego wagi :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jello
(Ocena: 5)
2016-10-14 09:04:54

Tego, że poprosi Cię o "chodzenie" już raczej się nie doczekasz, bo przecież jesteście razem :) Według niektórych takie deklaracje są zbędne, wręcz infantylne. Przecież to się czuje. A co do pierwszego "kocham", to daj mu jeszcze trochę czasu. Może musi do tego dojrzeć, albo się krępuje i okazuje Ci to inaczej. Powodzenia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-14 09:00:13

moj tez nie pytal.. po prostu znajomi uznali nas za pare on zaczal zwracac sie per kochanie, zmienil status i tak juz zostalo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-14 08:37:40

to go spytaj. ja się z moim jakiś czas spotykałam i pewnego dnia mówię, że ktoś mnie pytał o niego i odpowiedziałam, że jesteśmy razem, bo tyle czasu się już spotykamy i idzie tylko ku lepszemu. potwierdził i tak już mija 1,5 roku razem od tego wydarzenia. faceci czasem nie myślą o takiej kategoryzacji czy to jeszcze randkowanie czy już związek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1