Decyzja dnia

Czy Oliwia powinna rzucić męża dla prawdziwej miłości?

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (89)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-21 17:10:07

ja byłam w identycznej sytuacji tyle że ja przed wpadką byłam z ukochanym przez trzy lata a później niestety los nas rozdzielił a ja z pewnym chłopakiem wpadłam po 3 misiącach związku w wieku 16 lat, gdy mój synek miał pół roku bez mrugnięcia okiem odeszłam od ojca syna do pierwszej miłości i to była naj lepsza decyzja w moim życiu, mój ukochany kocha, dba, utrzymuje mnie i mojego synkadwuletniego, i wszpólnie czekamy na przyjście na świat naszego maluszka który urodzi się we wrześniu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-13 14:00:53

tylko ze jest jeszcze jedna sprawa... PRZECIEZ DZIECKO I TAK TO NAJBARDZIE ODCZUJE nieszczescie matki... i to jest własnie taki problem! rozwiazanie jest jedno trzeba sie zabezpieczac a nie teraz plakac i myslec co lepsze i dla kogo...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-26 20:55:55

jeżeli nie macie dzieci to sprawa jest prosta. jednak gdy w grę wchodzą dzieci to mimo wszystko nie możesz myśleć o sobie tylko o nich. jestem z Mężem jedynie dla dzieci, choć kocham innego poświęciłam się dla "rodziny". obiecałam sobie, że gdy dzieci będa starsze to skończe moje męczeństwo...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-14 13:24:40

Ja kocham pewnego chłopaka. Wiem że jak będę dorosła to on będzie mim mężem. Ale wszystko zrobię żeby z nim być.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-07 14:48:42

Rozumiem cię ...miałam podobną sytuacje pare dni temu, mój były kręcił się po mojej ulicy ...i wreszcie mnie znalazł na spacerze z dziećmi. Opowiadał jak to się mu nie ułożyło z żoną ze mu utrudnia kontakt z dziećmi..bla..bla..bla. A ja mu powiedziałam że mi się układa i że jestem szczęśliwa. Nie zrozumiał zadzwonił i się spotkaliśmy. Dużo rozmawialiśmy...zawsze miałam do niego słabość...(czekałam na niego ponad 6 lat) ale mam męża i dwoje wspaniałych dzieci...i nigdy nie wybaczyłabym sobie gdybym ich zdradziła i skrzywdziła ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-10-05 21:08:22

Posłuchaj...zrób wszystko, co będzie dobre dla Twojego dziecka...pamiętaj o nim...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-31 21:11:07

kobieto... nigdy nei zostawiaj dziecka dla faceta.moja matak tak zrobila ze mna. apeluje do wszytskich matek : NIE ZOSTAWIAJCIE DZIECI DLA FACETOW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nawet nie bede mowila jak ogrobmny ból mnie przepełnia po czyms takim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-06 14:04:00

Zastanów się czy naprawde kochasz adriana, bo skoro nigdy nie spotykalas sie z nim na powaznie nie mialas okazji go do konca poznac, moze kochasz tylko wyobrazenie o nim, ale jesli naprawde go kochasz i on tez (upewnij sie) to zostaw meza, bo i tak caly czas bedziesz o adrianie myslala w przyszlym zyciu.. najwazniejsze zebys byla pewna ze go kochasz i bedziecie do konca zycia, bo jesli sie pomylisz to taki blad niesie za soba duze konsekwencje nie tylko dla ciebie ale tez twojego dziecka i meza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-01 15:25:59

bedziesz egoistka jesli to zrobisz. nie wiesz jaki jest nadal Adrian a masz wspanialego meza ktory cie kocha i dziecko. Nie zapominaj o tym!! Jestes nieodpowiedzialna skoro nie myslisz o dobru dziecka i rodziny. Maz jest twoim oparciem i wystarczy ze znajdzieesz w nim dobre strony i sama z czasem sie w nim zakochasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-31 00:48:36

Wiesz co Ci powiem i może się to wam papilotkom wydawać śmieszne ze przywołuje taki kosmiczny przykład ale chcę się odnieść do postaci i wierszy Zygmunta Krasińskiego który przez całe życie będąc jak on sam uważał nieszczęśliwym w małżeństwie ze swoją żoną Elizą Branicką pisał ciągle namiętne listy do Delfiny Potockiej w których tysiąc razy obrażał żonę i wyznawał swojej kochance miłość. Pragnę przytoczyć fragment jednego z ostatnich jego listów adresowanych do jego przyjaciela: Głupi, zmarnowałem życia połowę, zużyłem siły, duszę i zdrowie na to by fałsz, próżność i pychę znaleźć tam gdzie widziałem anioła, a miałem tego właśnie cały czas przy sobie i odkryć go musiałem!! Tak jest, i takim aniołem jest Eliza." Pamiętaj nie można budować swojego szczęścia na czyimś nieszczęściu a tą decyzją zranisz przede-wszystkim siebie, twojego męża i co najważniejsze swoje dziecko które będzie żyło w rozbitej rodzinie a twój mąż to naprawdę z tego co piszesz wartościowy facet. Taki trafia się raz na milion a ty go chcesz zostawić dla swojego widzimisię. Postaraj się go pokochać. Nie bój się uda ci się to bo miłość tak naprawdę nie istnieje to jak stan umysłu pragnienie czegoś tak bardzo że wydaje się nam że to jest "to" uczucie a od "miłości" do "życia" daleka droga i trzeba się nauczyć razem funkcjonować i akceptować swoje wady i to jest wtedy "miłość" pod waszą indywidualną formułą> Postaraj się też postawić na miejscu twojego męża bo ja na jego miejscu czułabym się ośmieszona, wykorzystana i obdarta z wszelkich godności, porzucona i poniżona a co najgorsze niepotrzebna. Proszę Cię podejmij decyzje dobrą nie tylko dla ciebie a przeciwną i raniącą wszystkich dookoła!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz