Decyzja dnia

Czy odezwać się do partnera ze studniówki? Po imprezie urwał nam się kontakt... Karolina

W połowie stycznia miałam studniówkę, która wypadła wyjątkowo dobrze. Byłam nią przerażona, ale nie było tak źle. Największy problem miałam z tym, że bez chłopaka trudno się dobrze bawić. Z jednej strony nie chciałam iść sama, z drugiej... to trochę głupie, żeby zaprosić kogoś obcego, byle mieć parę. Siostra wymyśliła, że załatwi mi partnera i rzeczywiście tak zrobiła. Powiedziała swojemu koledze, jaki mam problem i sam się do mnie zgłosił. Ucieszyłam się, bo zawsze raźniej iść z kimś.

Widziałam go przed studniówką tylko dwa razy w życiu. Kiedyś z siostrą, jak wracali ze szkoły i drugi raz, jak przyszedł. Bardzo miły, fajnie wygląda, rozmowny. Na pewno nie wstydziłam się wtedy, kiedy wchodziliśmy razem na salę. Koleżanki bardzo się zdziwiły, że nie przyszłam sama. Bardzo fajnie się bawiłam, mamy dużo wspólnych zdjęć, jest film ze studniówki, no i moje wspomnienia... To było niesamowite. Ale kontakt bardzo szybko się urwał.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-15 21:38:06

jesteś niedojrzała, co za problemy, pogadajcie jak dorośli ludzie a nie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-14 14:35:48

Zawsze możesz napisać właśnie pod pretekstem tych zdjęć, zapytać co słychać... ale jeśli nie będzie wykazywał zainteresowania nie narzucaj sie, bo wyjdziesz na desperatkę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-14 13:14:10

Ja swojego partnera na studniówkę poznałam dzień przed, teraz po 10 lat nie pamiętam jak się nazywał ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-14 08:31:06

Nie kłam. Podoba Ci sie i dlatego chcesz zagadać. Śmiało, przecież cie nie zje. Najwyżej się nie uda. A może Ci się poszczesci i będziesz miała chłopaka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-14 08:25:08

Spróbować zawsze możesz, ja mojego chłopaka poznałam na studniówce ale nie mojej, w 1 LO poszłam jako osoba towarzysząca z kolegą który nie miał z kim iść, chyba bardziej z litości :P Napisz do niego np. niby pod pretekstem tych zdj. ze studniówki czy dvd. Powodzenia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1