Decyzja dnia

Czy muszę przylecieć na komunię chrześnicy? Mieszkam w Australii... K., 29 l.

Od kilku lat mieszkam bardzo daleko od Polski, bo w Australii. Ostatni raz odwiedziłam kraj na Boże Narodzenie i nie planowałam powrotu aż do kolejnych świąt. Bilety lotnicze są potwornie drogie, a podróż ekstremalnie długa. To nie jest na zdrowie i kieszeń normalnego człowieka. Teraz okazuje się, że chyba jednak powinnam znowu się pojawić, bo moja chrześnica ma pierwszą komunię. Przyrzekam, że wypadło mi to z głowy wcześniej i nikt nie raczył mi przypomnieć. Wtedy bym nie przylatywała w grudniu, ale zaczekała do maja!

Teraz nie za bardzo wiem, co mam zrobić. Bilet w jedną stronę to równowartość od kilku do kilkunastu tysięcy złotych. A sama przecież się nie wybiorę, więc wypadałoby wziąć też narzeczonego. To są straszne koszty i nie wiem czy podołam. A gdzie do tego prezent i jakaś koperta dla chrześnicy? Moja rodzina twierdzi, że nie mam wyjścia.

 

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (13)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-08 19:35:57

re: Czy muszę przylecieć na komunię chrześnicy? Mieszkam w Australii... K., 29 l.

Decyzja nalezy tylko i wylacznie do Ciebie i to glupota ze pytasz o to na forum... a z drugiej strony zastanów się jak poczuje się twoja chrześnica to tylko dziecko i naprawdę nie wiele rozumie zobaczy tylko ze inne dzieci maja chrzestnych a ona nie , zostałaś chrzestna żeby być obecna w jej życiu także w ważnych dla niej momentach do których należny m.in pierwsza komunia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-08 18:53:08

re: Czy muszę przylecieć na komunię chrześnicy? Mieszkam w Australii... K., 29 l.

No to ładne z Ciebie chrzestna skoro nie wiesz ile Twoja chrześnica ma lat i kiedy powinna mieć komunię. A swoją drogą to fake - bilet lotniczy z Australii kosztuje jakieś 3-4 tysiące w obie strony kupiony odpowiednio wcześnie. Kilkanaście tysięcy w jedną stronę? Prywatnym odrzutowcem?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-08 18:40:19

re: Czy muszę przylecieć na komunię chrześnicy? Mieszkam w Australii... K., 29 l.

Nie musisz ,kase dasz przy okazji .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-08 14:16:11

re: Czy muszę przylecieć na komunię chrześnicy? Mieszkam w Australii... K., 29 l.

moja Chrzestna też mieszka daleko, w USA, nie było jej na mojej komunii, bo nie mogła przylecieć, ale kilka miesięcy przed komunią przywiozła mi z USA piękną sukienkę komunijną i cały czas była bardzo przejęta przygotowaniami:) nigdy nie pomyśleliśmy, żeby mieć jej to za złe!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-08 09:41:19

re: Czy muszę przylecieć na komunię chrześnicy? Mieszkam w Australii... K., 29 l.

mój chrzestny mieszkał 20km ode mnie i nie przyjechał -.- na bierzmowaniu też nie był, o 18 urodzinach zapomniał- mimo zaproszenia na rodzinny obiad, a na wesele cudem! przyszedł... Nigdy nie miałam chrzestnego mimo że mieszka blisko mnie... Ja nigdy nie będę taką osobą....ale mieszkając 2 kontynenty dalej przesadą jest wymagać, żebyś zarąbała się ale przyjechała....Lepiej zadzwoń do chrześnicy na jakimś skypie i przeproś, bardzo byś chciała ale ci sie nie uda, i prześlij jej te pieniążki w prezencie. Lepiej dać je dziecku w prezencie aby mogła przeznaczyć je na swoje potrzeby niż oddać liniom lotniczym. Nie mówie o kilkunastu tys ;) A zrekompensujesz jej to jak przyjedziesz. Świadomość tego że mimo że nie mogłaś być to pamiętałaś i poczuwasz się jest lepsza niż myśl że twój chrzestny się do ciebie nie przyznaje żeby nie musieć dawać ci kasy ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-08 08:27:25

re: Czy muszę przylecieć na komunię chrześnicy? Mieszkam w Australii... K., 29 l.

Zadzwoń, powieedz, ze przepraszasz ale nie dasz rady, wyślij prezent i po sprawie. Przecież jej rodzice to dorośli ludzie i chyba powinni to zrozumieć..;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
(Ocena: 5)
2016-04-08 11:51:15

zgadzam się w 100%! sama mam wuja i ciocię w Australii - przyjeżdżają raz na 2-3 lata tylko dlatego że ceny biletów są koszmarne... normalni ludzie powinni zrozumieć. zadzwoń, wyjaśnij sprawę i wyślij małej jakiś prezent. wg mnie wystarczy w zupełności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-08 08:03:36

re: Czy muszę przylecieć na komunię chrześnicy? Mieszkam w Australii... K., 29 l.

Z jednej strony rodzina nie może wymagać od ciebie lecieć z jednego końca swiata na drugi na komunię i narażać cie na takie koszta ale z drugiej strony dobrze wiesz ile lat ma twoja chrześnica i w jakim wieku dzieci idą do komunii trzeba było się trochę zainteresować dzieckiem w koncu bycie chrzestnym do czegoś zobowiązuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-04-08 06:54:49

re: Czy muszę przylecieć na komunię chrześnicy? Mieszkam w Australii... K., 29 l.

mojego chrzestnego też nie było, akurat był w innym kraju. przyjechał po kilku tygodniach i dał mi prezent

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-08 06:06:19

re: Czy muszę przylecieć na komunię chrześnicy? Mieszkam w Australii... K., 29 l.

na pewno bym nie leciała, dopiero co byłam i za kilka miesięcy będziesz znowu - wtedy dasz jej prezent. Albo zamów teraz coś przez internet lub wyślij. Zadzwoń z życzeniami i starczy, po co lecieć tyle godzin i wydawać kupę kasy? żeby posiedzieć kilka godzin na komuni? no proszę Cię..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-08 06:06:46

dopiero co byłaś*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-08 04:39:50

re: Czy muszę przylecieć na komunię chrześnicy? Mieszkam w Australii... K., 29 l.

bez przesady to sa gigantyczne koszta. Sama mieszkam w stanach i nie bedzie mnie na weselu kuzyna bo po pierwsze wieki wydatek na bilet no i trzeba urlop wziac przynajmniej na tydzien. I tak podziw, ze udaje Ci sie co roku przyleciec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz