Decyzja dnia

Czy mówić dokładnie skąd jestem? To mała wioska, więc czym się tu chwalić... Marysia

W tym roku zaczęłam studia we Wrocławiu. Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwa, bo szczerze mówiąc, nie wierzyłam, że kiedyś będę mieszkała w dużym mieście. Pochodzę z dziury zabitej dechami i jakoś nie bardzo się widziałam w innym miejscu. Chciałam, pewnie, ale za wysokie progi. Lubię swoją miejscowość, napisałam tak tylko dlatego, żeby pokazać, jak jest mała. Maksymalnie 150 osób w całej gminie. Do Wrocławia to trochę daleko... 

Ogólnie mówiąc, to czym tu się chwalić? Ludzie z miasta wiadomo jakie mają skojarzenia ze wsią. Bieda, bezrobocie, pole, kury i nic więcej. W sumie to taka jest prawda, ale kto się tam nie urodził, ten nigdy nie zrozumie. Dla mnie to normalne, że rodzice hodują zwierzęta, uprawiają pole, chodzi się do kościoła co niedziele itd. Miastowi kręcą nosem, bo jakże to tak bez kin, marketów i modnych sklepów. Ja dawałam radę.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (23)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 2)
2015-01-26 21:42:13

re: Czy mówić dokładnie skąd jestem? To mała wioska, więc czym się tu chwalić... Marysia

jak tak możesz oszukiwać ludzi??!!!! najmniejsza gmina w Polsce ma 3611 mieszkańców! A Ty śmiesz pisać 150??!! Dziewczyno jak tak możesz??!! Publicznie okłamujesz ludzi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 22:34:37

re: Czy mówić dokładnie skąd jestem? To mała wioska, więc czym się tu chwalić... Marysia

Ja mieszkam pod miastem, autem może 8 minut, po przeprowadzce do Warszawy mówiłam nazwę miasta bo tylko to mogło im coś powiedzieć niż tłumaczyć dokładnie co i jak. Sama nie znam większości miasteczek a co dopiero wsi. Wolę jak ktoś mówi, że mieszka w pobliżu jakiegoś miasta bo przynajmniej w głowie mogę zlokalizować. Szczegółowo wyjaśniałam tylko dobrym znajomym jak byli dociekliwi :) Jakoś nigdy nie czułam się gorsza zwłaszcza, że do szkoły chodziłam w mieście. Tylko w mojej miejscowości mieszka 1500 osób i w sumie większość to nowe osiedla, nie ma kur ani obdartych domów, jest czysto i przyjemnie, więc nawet nie ma czego się do czego przyczepić ^^ Wstyd być prawdziwym wieśniakiem, jednak o tym nie decyduje miejsce zamieszkania, więc głowa do góry.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 16:57:17

re: Czy mówić dokładnie skąd jestem? To mała wioska, więc czym się tu chwalić... Marysia

ja pierdzielę, serio? jestem na drugim roku świetnych studiów w warszawie i też pochodzę ze wsi, ok. 200 mieszkańców, 5h drogi od warszawy. i mówię normalnie, że jestem z okolic Zamościa, przecież jak powiem nazwę mojej wsi, to NIKT nie będzie wiedział gdzie to jest :D ale nie jest to dla mnie żaden problem, mam na roku mnóstwo ludzi z mniejszych i większych miast, jak i z wiosek. nie uważam, żeby był to powód do wstydu i dziwię się Tobie, że tak uważasz. jak tamta laska powiedziała, że niby wstydzisz się pochodzenia, to trzeba było jej odszczeknąć, że po prostu powiedziałaś tak dla orientacji, przecież nie będziesz każdemu wyjaśniać dokładnie miejsca pochodzenia. pozbądź się kompleksu wsi, bo inni będą Cię postrzegać przez pryzmat tego. połowa mieszkańców miast przyjechała ze wsi, takie jest życie, że ludzie się przeprowadzają, co w tym złego? nie ogarniam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 16:27:57

re: Czy mówić dokładnie skąd jestem? To mała wioska, więc czym się tu chwalić... Marysia

zgadzam się, że ludzie, dla których ktoś ze wsi jest gorszy od miastowych to dopiero wieśniaki :) ja, na pytanie skąd jestem, z uśmiechem mówiłabym, że z takiej wiochy koło Nowego Sącza. założę się, że gdyby widzieli, że się tego nie wstydzisz i jednocześnie żartujesz, nikt nie robiłby uwag, które mogłyby ci sprawić przykrość. pewnie to trudne, ale na wszystkie docinki trzeba tak reagować, wtedy ludzie widzą, że to cię nie rusza i dają sobie spokój :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 14:41:35

re: Czy mówić dokładnie skąd jestem? To mała wioska, więc czym się tu chwalić... Marysia

Nie przesadzaj. Ja całe życie mieszkam w mieście, mój chłopak pochodzi z maleńkiej wsi i nigdy się tego nie wstydził, bo i czego by miał? Nie zachowuje, nie wygląda ani nie wysławia się jak jakiś "ograniczony wieśniak bez szkoły". Jest inteligentnym, przystojnym i świetnym facetem. Co to za różnica czy ktoś pochodzi ze wsi czy z miasta. Nim go poznałam na wsi byłam kilka razy w życiu u cioci jako dziecko. Lubię czasem do niego pojechać, lubię jego rodzinę bo to bardzo serdeczni ludzie. Kompletnie nie rozumiem czemu niektórzy wstydzą się tego skąd pochodzą. To, że ktoś pochodzi z miasta czy ze wsi nie czyni go automatycznie lepszym czy gorszym. Najważniejsze jest to jakim jest człowiekiem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 14:23:33

re: Czy mówić dokładnie skąd jestem? To mała wioska, więc czym się tu chwalić... Marysia

też jestem z okolic NS :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ania
(Ocena: 5)
2014-10-24 14:05:53

re: Czy mówić dokładnie skąd jestem? To mała wioska, więc czym się tu chwalić... Marysia

Ci, co śmieją się z ludzi ze wsi to własnie są WIEŚNIAKI, bo ludzi nie ocenia się po pochodzeniu. W mojej grupie na studiach tylko jedna dziewczyna jest "tutejsza", reszta to przyjezdni własnie z wiosek i małych miejscowości i jakoś nikt nikogo nie wyśmiewa. Nie rozumiem, czego się wstydzisz. Przejmujesz się zdaniem buraków, którzy śmieją się z ludzi z wiosek ? To właśnie pokazuje, że z nimi nie warto się zadawać, skoro tak oceniają ludzi. Sama pochodze z małego miasta i nigdy się tego nie wstydziłam i nie będę wstydzić. Jak ktos tego nie akceptuje to jego problem :) W Polsce są nie tylko duże miasta i aglomeracje, sa też wioski i mniejsze miejscowości, ale ktoś musi być bardzo ograniczony, skoro tego nie wie. Osobiście uwielbiam wieś, bo większość dzieciństwa tam spędziłam ( mam dziadków na wsi). Na wsi żyje się normalnie, jak normalny człowiek, a prowadzenie gospodarstwa to jest bardzo cięzka praca, wymagająca sporego wysiłku. Absolutnie nie masz czego się wstydzić !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 13:35:38

re: Czy mówić dokładnie skąd jestem? To mała wioska, więc czym się tu chwalić... Marysia

Ludzie "z miasta" wcale na śmieją się z tych "ze wsi". Ci co się śmieją, to są tacy nowomieszczanie. Ta koleżanka to jakaś dziwna jest. Mówienie: "z okolic Nowego Sącza" jest jak najbardziej ok, nawet lepsze, niż podawanie nazwy Twojej miejscowości, bo i tak nikt nie skojarzy. Jak się ktoś zapyta skąd dokładanie, to powiedz. Na 95% i tak nie będzie wiedział...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 12:39:34

re: Czy mówić dokładnie skąd jestem? To mała wioska, więc czym się tu chwalić... Marysia

hahahh też jestem z okolic Sącz xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimek
(Ocena: 5)
2014-10-24 13:40:05

Ja też! :) Pozdrawiam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-24 12:28:56

re: Czy mówić dokładnie skąd jestem? To mała wioska, więc czym się tu chwalić... Marysia

Moi znajomi z miasta o mieszkańcach wsi mają zgoła inne wyobrażenia: Mercedes w garażu, willa, nic nie robią, podatków nie płacą i kradną kasę miastowym. Ja się zastanawiam po pierwsze: czemu w takim razie nie sprzedadzą mieszkania w mieście i nie kupią sobie ziemi, a po drugie: gdzie mój Mercedes, willa i "piniondze" (w tym te, których podobno nie płacę Ojczyźnie)? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz