Decyzja dnia

Czy mogę nie przyjąć zaproszenia na chrzciny? Renata, 28 l.

Słuchajcie, mam problem i potrzebuję porady. Dostałam zaproszenie na chrzciny dziecka mojej koleżanki ze studiów. Prawda jest taka, że od dawna się nie widziałyśmy. Dopiero niedawno się dowiedziałam, że jest w ciąży. Nie mamy żadnego bliskiego kontaktu, tylko czasami pogadamy sobie na FB.

Ona mieszka na drugim końcu Polski i to by była dla mnie wielka wyprawa. Musiałabym zarezerwować na to przynajmniej niedzielę i potem poniedziałek, bo nie zdążę po tej imprezie wrócić tego samego dnia. Także nocleg też musiałabym sobie załatwić.

Taka wycieczka kosztuje i to sporo. Na paliwo pewnie kilka stówek, do tego hotel, a już nie mówię o prezencie dla dziecka. Pewnie wypadałoby dać coś w kopercie i to jak najwięcej...

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (4)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-27 00:16:27

Dopiero jest w ciąży i juz zaproszenie na chrzciny?? Hmm ciekawe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-26 13:10:13

Czasami gadacie na fgb a nie powiedziała ci że jest w ciąży? Dziwne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-26 11:58:17

yyyy,..skoro to zadna Twoja przyjaciolka to po co...? U mnie takze jest przyjete ze na chrzest tylko chrzestni i najblizsza rodzina (rodzenstwo, dziadkowie), chociaz widzialam i wieksze imprezy...ale kolezanka ze studiow, z ktora juz praktycznie nie ma kontaktu? Olej, to nie jej slub;p podziekuj ladnie za zaproszenie i tyle

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-10-26 06:40:15

U mnie w rodzinie jest przyjęte, że na chrzest zaprasza się najbliższą rodzinę i znajomych. Skoro nie jesteście sobie aż tak bliskie to odpuść., zwłaszcza, że masz daleką drogę do niej. Może nie mów wprost, dlaczego nie przyjedziesz, bo może być jej przykro , ludzie są różni i różnie reagują. Ewentualnie wyślij pocztą jakąś kartkę z okazji narodzin dziecka. Powiedz np. że masz jakiś wyjazd służbowy , a jeśli nie trzeba potwierdzać obecności - kilka dni przed daj znać, że zachorowałaś i nie dasz rady ruszyć się z łóżka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1