Decyzja dnia

Czy mam prawo żądać wyższego kieszonkowego? Paulina, 19 l.

Kiedy kończyłam 18 lat, przez chwilę pomyślałam sobie, jaka to ja jestem teraz dorosła. Mogę wszystko, nie muszę słuchać rodziców i w ogóle. Wiem, że to głupie, ale chyba każdy tak ma. Dalej uważam, że coś się zmieniło, ale nie mogę z tego w ogóle korzystać... Niby dorosła, ale dalej na utrzymaniu rodziców i zależna od ich humorów. Kończy się na tym, że mam dowód, mogę o sobie decydować, ale kompletnie na nic mnie nie stać.

Nigdy nie dostawałam kieszonkowego. Nie wiem z czego to wynikało, bo chyba powinnam, tak jak wszyscy. Rodzice czasami mają problemy finansowe, ale bez przesady. Kilka lat temu wystarczyłoby mi 10 zł tygodniowo i byłabym super szczęśliwa. Dopiero rok temu zmienili zdanie i zaczęła się comiesięczna wypłata. Równe 20 zł, za które mogę sobie kupić najwyżej 2 kawy na mieście. Teraz jestem pełnoletnia i tak samo nieporadna. Z takimi pieniędzmi nie da się normalnie żyć!

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (13)
ocena
4.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-22 23:43:15

Nie będę odosobniona ze swoją opinią - idź do pracy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-22 17:16:29

Nie masz prawa! Rodzice i tak najprawdopodobniej dają Ci tyle, ile najwięcej mogą, Chcesz więcej pieniędzy ? Idź do pracy, bo jesteś pełnoletnia. Ja w Twoim wieku dawno pracowałam, nie tylko we wakacje ale też po szkole i w weekendy, żeby tylko jak najmniejszy kłopot rodzicom sprawiać, co więcej dokładałam się do opłat a nie jeszcze od nich rządałam. Dzisiejszy świat i dzisiejsze nastolatki. Rusz tyłek !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-22 14:37:21

Nie masz prawa niczego rządać niewdzięcznico! Powinnaś cieszyć się,że w ogóle masz dach nad głową i chleb! Mało tego, powinnaś w ogóle cieszyć się że dali Ci życie a nie zostawili w szpitalu. Zanim wydasz jakąkolwiek złotówkę Twoich rodziców na pierdoły, pomyśl o tych wszystkich biednych dzieciach, które już w podstawówce musiały po szkole tyrać,żeby mieć na kino!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-22 18:04:19

Nie no już BEZ PRZESADY. Czy Ty się aby nie zapędzasz? Jasne, że w takim wieku spokojnie mogłaby już sobie dorobić, albo jeśli skończyła szkołę to iść do jakiejś pracy, no ale to o czym Ty piszesz to jakaś kpina. Ma być wdzięczna, że w ogóle dali jej życiem że nie zostawili w szpitalu? No ja p*erdole, bo inaczej się nie da tego skomentować. Faktycznie bohaterski czyn, że człowiek weźmie do domu SWOJE dziecko, które zrobił... Brak słów. Ty lepiej dzieci nie miej, bo można im tylko współczuć, że miałby taką "matkę".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
paula
(Ocena: 5)
2016-07-22 11:40:29

Ja w wieku 16 lat zaczęłam pracować, sprzątałam więc zawsze miałam jakieś pieniądze na siebie. Mieszkałam z rodzicami, więc za czynsz nie musiałam płacić i za inne rachunki. Jedzenie też w domu było więc miałam na swoje wydatki. Oczywiście rodzicom w podzięce za utrzymanie mnie też często kupowałam prezenty jak i siostrą oraz kupowałam coś do domu. Po szkole szłam do pracy na kilka godzin. Czasami w weekend była praca od rana do nocy, szkołę skończyłam. Dzięki temu umiem dbać o pieniądze i mam do nich szacunek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-07-22 14:32:52

współczuje, że musiałaś pracować jako dziecko. Nie oznacza to ,że jeśli ktoś dostawał w dzieciństwie kilkaset zł miesięcznie kieszonkowego to nie będzie miał później szacunku do pieniędzy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-22 16:08:41

16 lat to nie dziecko. I sorry, ale pieniądze zaczyna się naprawdę cenić, gdy trzeba się napracować by je zarobić a nie dostaje ot tak "bo mi się przecież należy"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-23 00:32:24

Nie wiem, co Wy macie z tą pracą w wieku nastoletnim. Najlepiej to niech każdy zaczyna pracę od 12 roku zycia, bo musi sobie na życie zarobić. Halo! 16 lat to DZIECKO! Dlaczego jak ktoś zachodzi w ciążę w tym wieku, mowi się, że "dzieci mają dzieci"? A jak ktoś jeszcze w tym wieku śmie NIE pracować i prosić rodziców o kase na kino to każe mu się iść do roboty, bo nie jest dzieckiem? To chore. W wieku 16 lat trzeba się przede wszystkim uczyć, to czas na przyjaciół i jeszcze beztroską zabawę. Rodzice mogą wymagać jedynie dobrych ocen i odpowiedniego zachowania, a nie dokładania się do rachunków. Te dzieciaki jeszcze zdążą się w życiu napracować. 19 lat to oczywiście już co innego...uważam, że autorka powinna znaleźć dorywczą pracę na czas wakacji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-22 10:26:50

Ja w Twoim wieku pracowałam w wakacje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-22 10:26:23

Ja w twoim wieku pracowałam w wakacje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-22 10:01:52

Masz prawo iśc do pracy pasożycie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-22 09:02:11

Idź do pracy. Jest sporo opcji - niania, pomoc w ogrodzie/sprzątanie, umowy zlecenia w sklepach, które można łączyć z edukacją. A nie tylko narzekasz i chcesz wszystko na tacy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-07-22 07:40:50

Matko, wszystkie nastolatki są teraz takie roszczeniowe? Nie masz prawa niczego rządać, ciesz sie, że Ci dają na ciuchy, kosmetyki itp...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz