Decyzja dnia

Czy kryć przed rodzicami niepełnoletnią siostrę, która się upija? Sylwia, 23 l.

Pewnie to się niektórym wyda dziwne, ale mam 23 lata i nigdy w życiu się nie upiłam. Wódkę miałam w ustach raz i o ten jeden raz za dużo. W ogóle mi to nie smakuje. A na dodatek widziałam, co robi z moimi niektórymi znajomymi. Nie rozumiem, jak można się tak „bawić”. Przecież to zwykłe upodlenie, żeby nie wiedzieć, co się z tobą dzieje. Bełkoczą, rzygają, obmacują... Straszny widok. Postanowiłam, że mnie nikt nigdy nie zobaczy w takim stanie. A jeśli mam głowę po mamie, to wystarczyłby kieliszek.

Od święta napiję się wina, jeśli ktoś proponuje, ale nigdy nic więcej. Nie cieszy mnie siedzenie przy flaszce, które do niczego nie prowadzi. Chyba, że do czegoś bardzo złego. Tym bardziej martwi mnie zachowanie młodszej siostry, która zupełnie nic sobie z tego nie robi. Ja nawet nie myślałam o tym, żeby przed osiemnastką próbować, a wiem, że ona upija się systematycznie. Każde spotkanie ze znajomymi oznacza dla niej picie. Ostatnio ją nawet kryłam, ale mam dosyć.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (7)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-14 14:20:41

re: Czy kryć przed rodzicami niepełnoletnią siostrę, która się upija? Sylwia, 23 l.

ja się też upijałam w młodym wieku, robiłam niebezpieczne rzeczy i całowałam się z kim popadnie, przyprowadzałam obcych facetów do siebie. Alkohol robi z człowieka niewolnika swoich instynktów...ogłupia go i upadla tak jak mówisz. Z takiego chlania na pewno nic dobrego nie wyjdzie, nie wiem jednak co powinnaś zrobić...może porozmawiać z siostrą?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-14 12:49:28

re: Czy kryć przed rodzicami niepełnoletnią siostrę, która się upija? Sylwia, 23 l.

Jestem w Twoim wieku i też tak robiłam, jak byłam małolatą i nic mi się nie stało. A co najlepsze, wybawiłam się wtedy i teraz już mnie nie kręci upijanie się i imprezki. Nie wiem, gdzie Ty się uchowałaś, że nie spróbowałaś alkoholu przed 18. Dopóki siostra nie robi sobie krzywdy to daj jej spokój. Od alkoholu jest naprawdę ciężko się uzależnić, mimo wszystko :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-14 18:37:32

mylisz się.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-14 19:05:19

ja tez tak jak Ty "wybawilam sie" kiedys, nie raz pilam, teraz tez czasem sie napije (ale nie upije), co nie zmienia faktu, ze martwilabym sie gdyby moja siostra to robila. :P mysle, ze autorka powinna z nia porozmawiac szczerze, nie potepiac jej zachowania, ani nic z tych rzeczy. tylko zapytac o to, powiedziec, zeby robila to z glowa :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-14 10:00:12

re: Czy kryć przed rodzicami niepełnoletnią siostrę, która się upija? Sylwia, 23 l.

Skoro rodzice tego nie zauważyli to nie powinnać się wtrącać - nie kryjesz jej, tylko po prostu nie mowisz o tym rodzicom. Ja w wieku 17 lat byłam taka jak Twoja siostra, piłam ze znajomymi przy każdej okazji. Młoda i głupia byłam, teraz to widze ale trzeba było sie wyszaleć. Przejdzie jej :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-14 09:35:05

re: Czy kryć przed rodzicami niepełnoletnią siostrę, która się upija? Sylwia, 23 l.

zależy ile Twoja siostra ma lat. Jeżeli 17 nie ma co robić afery, tylko na spokojnie z nią porozmawiaj. Jeżeli mniej poinformuj rodziców

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-04-14 01:05:03

re: Czy kryć przed rodzicami niepełnoletnią siostrę, która się upija? Sylwia, 23 l.

a ile ona ma lat? 13 czy 17? To jest znaczna różnica w tym przypadku. Ja zawsze byłam dobrym uczniem i nie sprawiałam problemów wychowawczych ale lubiłam wypić. Zaczęłam pić bardzo młodo, kilka razy upiłam się bardzo ostro ale tego nie żałuję. Dlaczego? Bo już mi to pijaństwo wyszło z głowy. Mam 22 lata i prawię w ogóle nie piją alkoholu. Kiedyś byłam w stanie pić flaszkę z gwinta a teraz wystarczy mi jedno Martini na całą imprezę albo nic. Większość moich rówieśników upija się teraz, a mi to się już dawno znudziło. Wręcz nie wyobrażam sobie napić się teraz tak mocno ,żeby się zataczać. Taki bunt młodzieńczy przeszłam mając 13-17 lat, dużo osób szaleje dopiero na studiach bo wyrwali się z pod kontroli mamusi. Ja wolę się teraz skupić na samorozwoju i nauce, a także zdobywaniu doświadczenia niż na upijaniu się i ciągłych imprezach. No i ten kac. Jako głupia gówniara nie odczuwałam go ta ostro a im jestem starsza tym gorzej go znoszę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1