Decyzja dnia

Czy jako matka muszę zapłacić za wesele córki? Dla niej to oczywiste... Alicja

Witam Czytelniczki i od razu proszę o radę. Jestem kobietą po pięćdziesiątce, która całe życie ciężko pracowała. Wychowywałam dzieci, zarabiałam pieniądze, zbudowałam z mężem dom. Wszystko bez znajomości i pomocy rodziny. Cenię sobie niezależność, dlatego trochę zmartwiła mnie prośba mojej najstarszej córki, która w przyszłym roku zamierza wyjść za mąż. A może nawet nie prośba, bo potraktowałam to jak żądanie.

Krótko mówiąc: ty jesteś moją matką, ja jestem twoją córką, biorę ślub, więc musisz za to zapłacić. Koniec i kropka. Najlepiej w ogóle o tym nie rozmawiajmy. Wystarczy, że będę regulowała kolejne rachunki za imprezę jej życia (sama tak to nazwała). Żadnych pytań typu: czy dasz radę, co o tym myślisz, jak możesz nam pomóc. Dla niej to oczywista sprawa, bo taka jest przecież tradycja.

Jestem nieco innego zdania. Za moje wesele płaciłam razem z mężem, bo było nam wstyd prosić rodziców o pomoc.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (28)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 22:19:21

nie chcesz nie płac ale nie oczekuj swoich kolezaneczek i tysiaca ciotek. boze jak mozna byc takim skąpym zeby dziecku nie zaplacic za wesele.KOSZMAR

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 22:03:40

nie chciałabym takiej matki....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 19:22:26

My z moim narzeczonym powiedzieliśmy o slubie 3 lata wcześniej od jednej i drugiej ze stron otrzymalismy doscyć konkretną sumę pieniedzy i traktujemy te pieniadze jako prezent na nową "dorge zycia" ile wydamy na wesele i czy nam zostanie czy zabraknie i bedziemy dokładac ze swoich to rodzicow juz nie interesuje. Moim zdaniem kazdy rodzic powinnien dołozyc ale tyle na tyle ile go stac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 13:55:12

Zgadzam się, że rodzice mogą ale nie muszą pomóc. Mówi się, że jest taka tradycja żeby rodzice płacili za wesele panny młodej tak jak i że ślub powinien się odbyć w jej parafii. Tradycja, tradycją... pomyślmy ile już się w obyczajowości zmieniło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 12:50:57

Dołożyć tylko część np te 10 tyś zł a resztę niech sami kombinują.strona jej przyszłego męża też powinna się dorzucić bo dlaczego niby wszystko ma sponsorowac matka panny młodej?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Domi
(Ocena: 5)
2017-04-03 11:30:43

Niech pani się nie przejmuje, te negatywne komentarze pisała 1 osoba. Nie powinna płacić pani za wesele córki, skoro wychodzi za mąż to powinna sobie sama zarobić albo przynajmniej dołożyć się częściowo. Proszę się nie przejmować żałosnymi komentarzami przesyconymi jadem, pisała je zapewne jakaś zgorzkniała mącicielka i wyrodna córka. Pani niech postąpi według swojego sumienia. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 22:21:08

wyrodna to ona jest matka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 08:33:46

Przecież te negatywne komentarze obrażające tą kobietę która "blokuje szczęście swojej córce" pisała jedna osoba ( widać chociażby po godzinach ich dodania ). Jeśli rodziców stać i tego chcą to mogą zasponsorować wesele, ALE jeśli dorosła osoba wyciąga silą łapy po pieniądze to jest to chore. Człowiek powinien mierzyć siły na zamiary, kompletnie nie rozumiem takiego roszczeniowego podejścia. Mnie by było wstyd wyciągać od rodziców pieniądze na takie rzeczy. Decyduje się na zakładanie rodziny, więc i sama z przyszłym mężem powinnam być w stanie sobie to zapewnić. Rodzice mogą dać pieniądze np w prezencie ślubnym na start, ale no właśnie MOGĄ a nie MUSZĄ. Brat mojego męża ze swoją żoną właśnie tacy są. Wymyślili sobie wielkie wesele ( na które nie było ich stać ) i siłą ciągnęli pieniądze od rodziców, jeszcze później twierdząc, że "nikt im w niczym pomóc nie chce"... i tak ze wszystkim. Kiedy tylko mogą to non stop chcą od wszystkich wszystko wydzierać i mówić innym co mają robić. Toksyczni ludzie, którym brak obiektywnego spojrzenia na sprawę i uświadomienia sobie tego, że nie są pępkami świata.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-02 15:24:13

Jezu jak czytam te komentarze, że obowiązkiem matki jest zapewnić córce pieniądze na "godne" wesele to aż mnie krew zalewa. Po pierwsze nie jest to żadnym obowiązkiem tylko ewentualna dobrą wolą ze strony rodziców jeśli chcą sfinansować/pomóc przy organizacji uroczystości weselnej. Po drugie co to za zaczynianie własnego dorosłego życia przez córkę skoro nawet na wesele od razu roszczeniowo ciągnie hajs od rodziców. No żadne. Pochodzę z rodziny, w której nie brakuje pieniędzy ale rodzice do wszystkiego doszli sami i nikt im w niczym nie pomógł. Nie wyobrażam sobie żeby finansowali mi wesele. Odkąd skończyłam studia (niecałe 2 lata) jestem od nich całkowicie niezależna finansowo więc dlaczego niby przy podjęciu tak ważnej decyzji jak założenie własnej rodziny mam się cofać w rozwoju i wracać pod skrzydła rodziców? Dlatego z narzeczonym organizujemy tylko skromną uroczystość dla najbliższych i jedziemy na krótki "tydzień poślubny". Aktualnie na to nas stać bez wyjątkowych wyrzeczeń i z zostawieniem małych oszczędności "na czarną godzinę". Jeśli rodzice będą chcieć nas wspomóc to mogą to zrobić np. poprzez prezent ślubny. Rodzice to nie dojne krowy. Też mają swoje życie, swoje wydatki. Czasem mam wrażenie, że dzieci zapominają o tym, że ich rodzice to też ludzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-02 14:50:47

Nie wierze w to co czytam! ona jest najgorsza matka na swiecie?? Chyba was powalilo glupie krowy, to corka powinna sie wstydzic, ze chce obarczyc swoja matke kosztami slubu! Jesli jest na tyle dorosla i odpowiedzialna, zeby brac slub i zakladac wlasna rodzine, niech wpaci swoja czesc i poprosi matke O POMOC a nie o fundowanie wszystkiego. Mnie by bylo wstyd obrczac moich rodzicow calymi kosztami, a malo tego wszyscy moi znajomi, ktorzy biora slub oszczedzali i ciezko na to pracowali, zeby tylko odciazyc swoich rodzicow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-02 13:52:15

inne dziewcznyny dobrze piszą... takie babasztyle zostają później całkiem same. Szkoda córki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-03 13:57:18

ty się lecz, 4 komentarze od ciebie i dopisek , że niby 'inne dziewczyny' mają rację ahahhhaahhahahahah do roboty, leniu śmierdzący :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz