Decyzja dnia

Czy Iza powinna się zgodzić na wyjazd chłopaka?

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (88)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-04 21:31:10

Jakie to idiotyczne :// przeciez nie mozna przez cale zycie non stop byc razem i nie ruszac sie nigdzie bez siebie. laska, jak bedziesz go tak trzymac pod kloszem, to mozliwe ze on Cie zdradzi predzej czy pozniej. a jak kiedys bedziecie malzenstwem i on bedzie musial jechac na szkolenie firmowe na pare dni? tam to sie dopiero dzieja rozne rzeczy ciekawe :/// pokusa na kazdym kroku. i co? tez go nie puścisz? bo bedziesz sie tak bala? jestes egoistka, ktora patrzy tylko na siebie i swoją wygode w tym zwiazku, a co dla niego? jemu sie tez cos nalezy od zycia. skoro od razu zakladasz ze Cie moze zdradzic to cos miedzy wami nie tak. musisz mu zaufac i go puscic, inaczej on na prawde bedzie Toba zawiedziony, poczuje sie jak kontrolowany piesek, przywiazany do Ciebie- swojej pani. taka sytuacja tez moze prowadzic do rozstania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-29 10:34:42

Wg mnie nie powinien jechać bez Ciebie. Jeśli Cię Kocha, powinien starać się, żeby wyjechać gdzieś na wakacje z Tobą. Trudno. takie jest życie. nie każdy ma prawo do tak długiego urlopu, jakim on ma okazję się cieszyć.przecież to, że sie nie zgodzisz na ten wyjazd wcale nie będzie świadczyło o tym, żę ograniczasz mu wolnosc, ale o tym, ze troszczysz się o Wasz związek i, ze kochasz go, będziesz tęsknić i nie jesteś gotowa na tak długą rozłąkę. Przecież nie ograniczasz mu kontaktu z kumplami, wyjścia na piwo, tylko coś znacznie poważniejszego. Porozmawiaj z nim, powiedz, że boisz się i nie chcesz spędzić tyle czasu bez niego. powinien to zrozumieć. Zapytaj co zrobiłby w odwrornej sytuacji, gdybys to Ty postanowiła wyjechać na tak długo bez niego. powiedz, ze jest Ci trudno się zgodzić, bo go kochasz. i niech zrobi co uważa a myślę, ze po szczerej rozmowie (bez nerwów) sam dojdzie do wniosku, ze to nie jest anjlepszy pomysł. pozdrawiam ;*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-28 12:41:51

Nie ograniczaj go. Ma prawo do takiego wypadu, nie ma dziesięciu lat. Przez trzymanie go na sznurku może Cię rzucić...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-28 12:31:15

jestem w podobnej sytuacji, gdyż mój chłopak właśnie wyjechał nad morze , rozumiem Twoje obawy,ale bez przesady...przecież podstawą związku jest zaufanie , a z tego co widzę Ty nie ufasz partnerowi , więc co to za związek ??!! ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-27 18:21:54

Taaa, strzeżonego Pan Bóg strzeże, jak sama piszesz;) Ale jeśli ma Cię kiedyś zdradzić, i tak to zrobi a Ty i tak się o tym dowiesz. To okrutne, ale taka jest prawda. Niech przynajmniej chłopak wie, że ma na tyle wspaniałą dziewczynę, że pozwala mu na męski wypad. Porozmawiaj z nim jednak o swoich obawach dotyczących jego kumpli- singli. Jesteście już razem długo, więc napewno dobrze się rozumiecie (pomimo tej przedwakacyjnej scyscji;)). Powodzenia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-26 22:05:58

Nie puszczaj go! Jestem przekonana ze sam nie chcialby Cie puscic sama gdzies z kolezankami z obawy przed zdrada... zwlaszcza jak bys dodala ze twoje kumpelki to zakrecone singielki rządne przygod...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-26 20:36:45

sprawa jest prosta : powiedz mu ze moze jechac ale pod warunkiem ze ty bedziesz mogla jechac gdzies z kolezankami na kilka dni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-26 11:10:28

Gdybyś to Ty miała miesiąc wolnego, to byś siedziała w domu ze swoim chłopakiem, który nie mógłby wziąć sobie urlopu? Szczerze wątpię. Wychodzi na to, że Twój chłopak nigdzie nie będzie mógł się ruszyć bez Ciebie, bo dziewczyny na niego 'lecą", więc już jest jakiś krok do zdrady. Nie popadaj w paranoję! Ja bym nie chciała być z osobą, która tak mnie ogranicza, strzela focha, płacze, krzyczy...bylebym nigdzie bez tej osoby się nie ruszała. Sądzę, że jak na spokojnie przyjmiesz Jego wyjazd, to on Ci będzie wdzięczny, że masz do niego zaufanie i nie zachowujesz się jak histeryczna zazdrośnica.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-26 09:49:09

nawet jak cie zdradzi to i tak pewnie sie nie przyzna, wiec bedziesz zyla w nieswiadomosci.... ja bym nie mogla caly czas zastanawiac sie co sie tam dzialo... a wiesz jacy sa "zyczliwi" koledzy: beda sie nieustannie podpuszczac!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-07-26 07:10:53

pewnie obawy zawsze sa...ale z drugiej strony okarz mu troche zaulania i zdaj sie na los co bedzie to bedzie.lepjep dowiedzies sie prawsy o 2czlowieku predzej niz puzniej.fakt nie fer postapil nie pytajac o twoie zdanie,odpusc niech jedzie!(znam to ze swoiego doswiadczenia)nastepnym razem pomino tego ze pracujesz jakies weekendy masz na pewno wolne wybiez sie z kolezankami i uprzeg go wieczor przed wyjazdem.nauczy sie na wlasnej skuze jak to wyglada!pozdrawiam KASIA-JOJO!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz