Decyzja dnia

Czy iść na ślub byłej przyjaciółki? Wychodzi za faceta, w którym pierwsza się zakochałam! Wiktoria

Rok temu dwójka bliskich mi osób zaczęła się ze sobą spotykać.  Nie miałabym nic przeciwko temu gdyby nie fakt, że była to moja przyjaciółka i kolega z pracy. Jak tylko zobaczyłam Miłosza, zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Te blond włosy, niebieskie oczy i uśmiech na twarzy. Może nie było to na zabój, ale dużo o nim myślałam, analizowałam każdą rozmowę. Czułam, że może coś z tego będzie. Jak to osoby zakochane, dużo o nim mówiłam, najwięcej Oli, mojej przyjaciółce. Opowiadałam jak uśmiecha się do mnie jak mnie widzi, że zaprosił mnie na kawę czy na drinka. Cieszyła się moim szczęściem i trzymała kciuki. Miłosz zaprosił mnie na parapetówkę. Byłam jedyną osobą z firmy, która tam miała się pojawić, nikogo więc nie znałam. Postanowiłam dla towarzystwa wziąć Olę. 

Byłam bardzo zadowolona, że oni się polubili. Nie przewidziałam tylko jednego. Polubili się za bardzo. Chwilę po parapetówie dostałam propozycję pracy w innej firmie. Miałam tam większe możliwości rozwoju, lepszą płacę, ale zastanawiałam się ze względu na Miłosza. Miłosz namawiał mnie bym przeszła do innej firmy. Obiecywał, że nasz kontakt się nie urwie. „Braci się nie traci”, ach... Dał mi jasno do zrozumienia, że traktuje mnie jak przyjaciela. Z bólem serca więc odeszłam. Zaprosiłam na drinka pożegnalnego paru znajomych z pracy, Miłosza no i oczywiście Olę. Na tej imprezie po prostu się załamałam. Gdy Miłosz wypił trochę za dużo objął Olę od tyłu...

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (39)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 2)
2015-09-11 08:55:42

re: Czy iść na ślub byłej przyjaciółki? Wychodzi za faceta, w którym pierwsza się zakochałam! Wiktoria

A ja nie rozumiem całego problemu, przecież kiedy pojawiła się Ola, to ten Miłosz był wolnym człowiekiem. Nie byli przecież w stałym związku z Wiktorią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-11 17:12:28

Skoro nie rozumiesz to trudno - nie każdy ma tyle inteligencji, żeby zrozumieć o co chodzi w liście.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-10 23:54:22

re: Czy iść na ślub byłej przyjaciółki? Wychodzi za faceta, w którym pierwsza się zakochałam! Wiktoria

Jak by mnie ktoś tak potraktował to nie ma opcji żebym się z nimi jeszcze zadawała. Ani z nią, ani z nim. nawet bym się jakoś mocno nie obrażała, nie obgadywała, nie kłóciła, po prostu bym unikała i poszukała innych przyjaciół, którzy są wobec mnie lojalni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-10 20:13:22

re: Czy iść na ślub byłej przyjaciółki? Wychodzi za faceta, w którym pierwsza się zakochałam! Wiktoria

o matko, czym jest miesiac wobec reszty zycia? opanuj sie i ogarnij

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-10 21:12:42

Miesiąc wobec reszty życia? No cholernie duża różnica, to fakt.Ale po co zadawać się z kimś kto cię w ciągu tego jednego krótkiego miesiąca oszukiwał, gdy można go spędzić z innymi, którzy nigdy by tego nie zrobili? Postaw się w jej sytuacji, dla ciebie to banał, ale ona poczuła sie zraniona i oszukana. Zdradzonego zaufania łatwo się nie odbuduje. Znam sytuacje gdy przyjaźń rozpadła się z błahszych powodów. Tamtym się nie udało jej odbudować to tutaj równie dobrze też może się nie udać. Skoro minęło tyle czasu i dziewczyny dalej nie są na nowo przyjaciółkami a niesmak pozostał to nie ma sensu się godzić by znów być przyjaciółmi "na całe życie" jak to napisałaś. Nic na siłę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Al
(Ocena: 5)
2015-09-10 17:32:02

re: Czy iść na ślub byłej przyjaciółki? Wychodzi za faceta, w którym pierwsza się zakochałam! Wiktoria

UWażam, że nie powinnaś iść. Po prostu czułabyś się tam źle. Miałam podobną sytuacje i mniej więcej potrafię sie postawić w twojej sytuacji. Co do wszystkich tych, którzy bronią Olę. Okej, owszem, macie rację, że miłość to miłość i wiele zrobić z tym nie mogła. Ale kurcze no... spotykali sie już miesiąc! Miesiąc za plecami Wiktorii. Tak się nie robi. Domyślam się, że przez ten miesiąc, gdy byli razem, Wiktoria wciąż się zwierzała Oli ze swoich uczuć. To właśnie to jest tu najgorsze, czego wybaczyć się nie da. Tak się nie robi i już. Gdyby powiedzieli jej od razu, że mają się ku sobie czy coś to byłaby to zupełnie inna sytuacja. A tak, Wiktoria poczuła się zdradzona i oszukana. Miłość miłością, ale szczerość jest podstawą zarówno w miłości jak i przyjaźni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-10 20:19:02

Dokładnie! Zgadzam się w 100%.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-10 17:27:28

re: Czy iść na ślub byłej przyjaciółki? Wychodzi za faceta, w którym pierwsza się zakochałam! Wiktoria

A po co masz isc ,napisalas ze jest była przyjaciolka .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-10 17:14:08

re: Czy iść na ślub byłej przyjaciółki? Wychodzi za faceta, w którym pierwsza się zakochałam! Wiktoria

Niby dorosłe kobiety, a jak nastolatki w gimnazjum. Kobieto zrozum, że jeśli spodobali się sobie, a ty z nim w żadnym związku nie byłaś to oni nie są niczemu winni. Nigdy nie zrozumiem tego typu kobiet "mnie nie chce to ty też masz być samotna chociaż się mu podobasz". Sama miałam taką sytuację spotykałam się na neutralnym gruncie z facetem, bardzo mi się podobał, a jak się okazało ja jemu nieszczególnie, potem poznał moją przyjaciółkę i jakoś między nimi zaiskrzyło i co? Po prostu cieszyłam się z jej szczęścia, bo tak zachowują się przyjaciele. Mi niczego nie obiecywał i nie miałam z tym problemu, bo jestem dorosła, a tak zachowują się dorośli ludzie. Potem poznałam mojego przyszłego męża i nikt nikomu wyrzutów nie robił, a z przyjaciółką przyjaźnimy się dalej. Dziwą mnie komentarze, gdzie wszystkie krzyczą jakie to Ola zrobiła autorce świństwo. Tak to jest jak mentalnie zostaje się nadal nastolatką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-10 20:15:32

Tak to jest Anonimie 17:14:08 jak się nie rozumie o co chodzi autorce listu - proponuje wrócić do szkoły albo pójść na kurs czytania ze zrozumieniem, a nie wymądrzać się...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-10 17:14:05

re: Czy iść na ślub byłej przyjaciółki? Wychodzi za faceta, w którym pierwsza się zakochałam! Wiktoria

nie idz, to oni powinni uszanowac ze to przesada

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-10 15:01:36

re: Czy iść na ślub byłej przyjaciółki? Wychodzi za faceta, w którym pierwsza się zakochałam! Wiktoria

Nie dziwię Ci się... Na pewno to jest bardzo trudna decyzja, jednak obojgu znasz, byłyście kiedyś bardzo dobrymi przyjaciółkami, z nim nadal utrzymujesz kontakty więc pasowałoby iść na ten ślub. Sama twierdzisz że już z nią normalnie rozmawiasz, zobaczysz znajdziesz nowego chłopaka i zapomnisz o całej sytuacji. Wiele z nas było zakochanych ! ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podoibnie
(Ocena: 5)
2015-09-10 14:09:10

re: Czy iść na ślub byłej przyjaciółki? Wychodzi za faceta, w którym pierwsza się zakochałam! Wiktoria

Nie, nie dorgie Panie to Ola się brzydko zachowała, bo wiedziała co autorka czuje i że ją rani, Wszystko teraz się tłumaczy miłością. Miałam taką podobną przyjaciółkę i nie miała hamulców, zawsze po wszystkim mówiła mi, że widocznie jestem gorsza, skotro on wolał ją. Teraz się z nią nie przyjaźnię i nie mam już takich problemów!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-10 14:53:39

Prawda!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-10 15:13:14

Podpisuję się pod tym! Też mam taką przyjaźń za sobą...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dziewczyna20
(Ocena: 5)
2015-09-10 13:37:17

re: Czy iść na ślub byłej przyjaciółki? Wychodzi za faceta, w którym pierwsza się zakochałam! Wiktoria

Nie rozumiem podejścia niektorych tu kobiet. Ola doskonale zdawala sobie sprawe z uczuc autorki, nie chciala jej zranic. To ten facet szukal z nia kontaktu, nie ona z nim. Ale co miala zrobic, gdy sie zakochala? I widac to zakochanie to byla dobra droga, bo teraz szykuja sie do slubu... z mojej strony to moge Ci jedynie polecic, zebys nie rozdrapywala starych ran i skupila sie na terazniejszosci. Byc moze niedlugo znajdziesz tego JEDYNEGO, z ktorym bedziesz mogla spedzac noce, a nie tylko o nim marzyc:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-09-10 15:19:01

Powiedziec? Przyznac sie do tego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz