Decyzja dnia

Czy donieść na siostrę, która znęca się nad swoim dzieckiem? Ona mnie nie słucha! Ewa, 25 l.

Błagam Was o pomoc. Mam poważny problem w rodzinie. I to jest najgorsze, bo nie wiem co robić. Zawsze byłam blisko z rodzicami i siostrami, ale coś muszę z tym zrobić. Nie mogę patrzeć na to, jak cierpi mój mały siostrzeniec. Moja młodsza siostra wpadła, urodziła i sobie nie radzi. Jej chłopak ciągle pracuje, a ona siedzi sama w domu z dzieckiem. Boję się pomyśleć, co się tam dzieje, kiedy nikogo nie ma obok. Wydaje mi się, że ona się nad nim znęca, ale zaprzecza.

Nawet przy mnie strasznie się na niego wydziera, często dostaje klapsy, a kiedy płacze, to ona go przegania z pokoju. Potem wrzeszczy na mnie, żebym się do niego nie zbliżała, bo sam ma się uspokoić. Nie wiem czy to dobre dla 2-latka. Wydaje mi się, że on się jej boi i dlatego bywa niegrzeczny. Najgorsze jest to, że zauważyłam kilka innych rzeczy. Pod jednym uchem ma czerwoną szramę, jakby było naderwane. Na rączkach i nogach czasami pojawiają się siniaki. Nie wiem czy można się samemu tak uderzyć.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (41)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 23:26:33

re: Czy donieść na siostrę, która znęca się nad swoim dzieckiem? Ona mnie nie słucha! Ewa, 25 l.

Myslenie kategorii zero droższa antykoncepcja od domow dziecka i rodzin zastępczych czy ty wiesz o czym mówisz chyba jeszcze nie doroslas do zycia dzieciaku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 22:22:44

re: Czy donieść na siostrę, która znęca się nad swoim dzieckiem? Ona mnie nie słucha! Ewa, 25 l.

SAMA SIE GZDZISZ I POTRZEBNE CI MIESZKANIE POMYLKA TU NIE BANK

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 17:28:34

re: Czy donieść na siostrę, która znęca się nad swoim dzieckiem? Ona mnie nie słucha! Ewa, 25 l.

Naprawdę zleży ci na TAKIEJ siostrze? Zgłoś to, trudno. Byleby mały był bezpieczny. Choć i tak nie wiem jakie on w ogóle ma szanse na normalne dzieciństwo...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 17:05:43

re: Czy donieść na siostrę, która znęca się nad swoim dzieckiem? Ona mnie nie słucha! Ewa, 25 l.

JEZELI JESTES PEWNA ZE SIE ZNECA TO Z CALA PEWNOSCIA TAK

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 17:05:30

re: Czy donieść na siostrę, która znęca się nad swoim dzieckiem? Ona mnie nie słucha! Ewa, 25 l.

moja kuzynka też w taki sposób wychowywała swoje dziecko - wychowywała, do czasu aż pół rodziny nie stwierdziło, że przesadza i po prostu zaczęli psuć jej dziecko. Chciała aby mały był zdyscyplinowany i nie dawała mu wszystkiego na co miał ochotę, co bardzo łatwo spie#dzieliła jej matka, która oczywiście odwiedzając małego od czasu do czasu [gdy kuzynka miała delegacje czy coś] pozwalała mu wejść sobie na głowę. Skutek? nie da się zapanować nad 4latkiem. Bo babcia pozwalała i reszta rodziny, która bywała okazjonalnie a całe skrupulatne wychowywanie przez prawie 3 lata poszło na marne. Nie mówię, że powyższa sytuacja jest taka sama, ale moim zdaniem osoby zewnątrz nie powinny wyrażać AŻ TAK krytycznych osądów. [przecież zarzucenie komuś, że znęca się nad dzieckiem to dość poważna sprawa].

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 18:41:49

Jest różnica pomiędzy stawieniem dziecku jakiś granic, uczeniu co jest dobre a co nie, uczeniu dyscypliny i tego, że trzeba o coś poprosić a tłuczeniem go i delikatnie mówiąc darciem na niego ryja. To, że się czasem podniesie głos, czy da klapsa jest jeszcze normalne, ale tłuczenie dziecka i wydzieranie się na nie + wyklinanie jest patologią i powinno być karane. Jeśli dla ciebie nie ma różnicy pomiędzy wychowaniem bez przemocy a brakiem wychowania to gratuluje "rozumu".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-31 10:04:12

ej dziewczynie chodziło chyba właśnie o to, że metody wychowawcze jej kuzynki były właśnie odbierane jako znęcanie.. ja tam nie chciałabym, aby ktoś ingerował w moje wychowanie dziecka. 2 latki mają siniaki na nogach i w momencie gdy wychodzę ze swoim synkiem na plac zabaw nie jest on jakimś wyjątkiem. zatem co? nad wszystkimi dziećmi znęcają się rodzice? ;-) bo i na placu zabaw czasem krzyczą na dzieci ;-)))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 16:03:39

re: Czy donieść na siostrę, która znęca się nad swoim dzieckiem? Ona mnie nie słucha! Ewa, 25 l.

i to jest wlasnie problem ,dzieci powinny mieć kobiety tylko które tego bardzo chcą >dlatego antykoncepcja powinna być darmowa.Dziecko to obowiązek do końca zycia nie ważne ile ma lat

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 19:23:20

Może jeszcze darmowe mieszkania? Chca sie bzykac niech same kupuja. Panstwo ma wazniejsze wydatki niz antykoncepcja dla niewyżytych Polek. Jak cię nie stać to się nie gździj.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 22:26:19

taniej utrzymywać dzieci w domu dziecka, albo rodzinach zastępczych... błysłaś

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
matka - córka
(Ocena: 5)
2015-07-30 13:22:09

re: Czy donieść na siostrę, która znęca się nad swoim dzieckiem? Ona mnie nie słucha! Ewa, 25 l.

Ja byłam wychowywana "krzykiem i biciem". I fakt nie robiłam mnóstwa rzeczy bo bałam się tego krzyku czy pasków na du.pie. Swoje dziecko staram się wychowywać bez krzyku i oczywiście bez bicia ale czasem muszę się na nie zedrzeć bo inaczej miałabym już podpalony dom. Dziecko roczne nie rozumie że "nie ruszaj bo siiii" a przecież nie wyleję na niego wrzątku aby skumało o co chodzi z tym "si"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 22:14:11

Ja mam 28 a nie rozumiem slowa siiiii

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 12:40:26

re: Czy donieść na siostrę, która znęca się nad swoim dzieckiem? Ona mnie nie słucha! Ewa, 25 l.

Zglos na policje. To niewazne, czy siostra czy nie. Cierpi dziecko. Rodzic powinien panowac nad wlasnymi emocjami. Jesli nie panuje to powinien zaczac, a jak dalej nie panuje to dla dobra dziecka lepiej, zeby byl wychowywany przez kogos dojrzalego emocjonalnie. Ktos niestabilny psychicznie, moze tylko krzywdzic fizycznie i psychicznie innych ludzi, a tym bardziej wlasne dziecko. Z dala od takich ludzi. Jesli ktos nie panuje nad emocjami, nie jest niczego wart.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 10:34:08

re: Czy donieść na siostrę, która znęca się nad swoim dzieckiem? Ona mnie nie słucha! Ewa, 25 l.

To może jej pomóż a nie tylko oceniasz i szukasz gdzie to zgłosić. Posiedź z takim małym potworem parę dni to zobaczysz jak jest fajnie. Siostra jest ewidentnie znerwicowana i na skraju załamania nerwowego. Daj jej odpocząć od tego giabełka to może będzie spokojniejsza. Zostań z dzieckiem jeden dzień, następnego zabierz go do siebie itd.( tylko nie na 2 godzina a przynajmniej na te 6)Takiej pomocy tam potrzeba, a nie opieki społecznej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 13:58:35

Dokładnie! Przy okazji miałaby lekcję, co to oznacza mieć dzieciaka w domu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-07-30 10:25:46

re: Czy donieść na siostrę, która znęca się nad swoim dzieckiem? Ona mnie nie słucha! Ewa, 25 l.

Sa dzieci które można wychować bez stresowo one sa grzeczniejsze same z siebie ,a sa dzieci takie ze nic nie pomaga wtedy nie pomoze tu piękne wychowanie bezstresowe prędzej rodzice wpadna w stres ,sama nieraz siedziałam i plakalam bo nic nie dzialalo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz