Decyzja dnia

Czy donieść na pełnoletnią koleżankę, która zaczęła palić? Kinga, 18 l.

Nienawidzę papierosów, bo wiem co robią z ludźmi. W moim domu paliło się od zawsze. Wychowałam się w tym strasznym smrodzie i długo nie wyobrażałam sobie rodziców bez peta w buzi. Palili zawsze i wszędzie. Nie przeszkadzał im brak balkonu, bo i tak najwygodniej było odpalić papierosa na kanapie przed telewizorem. Budziłam się w dymie, kładłam się spać w jeszcze gorszych warunkach. Nawet nie mogłam z nimi normalnie jeździć samochodem, bo wtedy też palili.

Jestem od tego czasu wyczulona na papierosy. Zwłaszcza, że mojemu tacie coś się zaczęło robić na gardle od tego i w ostatniej chwili rzucił. Mógł przecież dostać raka i już by go nie było. Mama też na szczęście na starość zmądrzała. Tym bardziej nie mogę patrzeć na to, co robi moja przyjaciółka. Uważałam ją za mądrą osobę, ale nikt mądry nie zaczyna palić. Tyle lat była twarda, a ledwo skończyła 18 lat i nagle coś się zmieniło. Wiem, że jest niby dorosła, ale co to zmienia? Truje się, a ja nie mogę na to patrzeć.

 

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (20)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-13 20:47:17

re: Czy donieść na pełnoletnią koleżankę, która zaczęła palić? Kinga, 18 l.

Zaczęłam palić po maturze - byłam dorosła, ale i tak kryłam się przed rodzicami. Spotkałam w życiu wiele osób, które mi mówiły, że to głupota; bo smród, bo kasa, bo zdrowie itd. Myślę, że dopoki nie dmucham komuś w twarz dymem, to nikogo nei powinno interesować to, czy palę czy nie. Takie trucie jest gorsze od palenia, bo wywołuje stres a potem wrzody i śmierć :P:P a poważniej; mój były chciał żebym nie paliła, bo chciał rzucić - przeszkadzał mu naweet fakt, że mogłabym to zrobic kiedy jego nie ma obok - wymyślił sobie i traktował to jak zdradę. Dajcie ludziom żyć - dopoki palacz wam nie smrodzi nie powinno was to obchodzić - a argument; dla jego dobra TO NIE ARGUMENT.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-13 23:56:13

Ja uważam, że to nie jest moja sprawa, dopóki ktoś nie pali w moim mieszkaniu i miejscu publicznym (przystanki i tak dalej). Każdy palacz chociaż raz przeczytał słowa, które są na każdej paczce, więc świadomości nie można im odmówić. Palą na własne życzenie i ryzyko. Moim zdaniem to głupie, ale na siłę świata nie zbawię. Niech każdy robi, co chce. Śmieszą mnie tylko te dorosłe dzieciaki, które robią coś, ale muszą się kryć przed mamą :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-13 20:16:37

re: Czy donieść na pełnoletnią koleżankę, która zaczęła palić? Kinga, 18 l.

boze jaka żenada. Ty tak na serio?...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-13 20:07:09

re: Czy donieść na pełnoletnią koleżankę, która zaczęła palić? Kinga, 18 l.

14% na tak chyba pomyliło przycisk bo nie wierze że ktoś o zdrowych zmysłach mógłby ją popierać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-13 19:57:14

re: Czy donieść na pełnoletnią koleżankę, która zaczęła palić? Kinga, 18 l.

Zastanów się lepiej nad sobą. Papierosy to nie kokaina i nie zmieniają ludzi. Strasznie rozbawiło mnie pierwsze zdanie tego listu. Jesteś strasznie niedojrzała, że w ogóle wpadłaś na pomysł donoszenia na pełnoletnią (!!) koleżankę. Jak chodziłam do gimnazjum to były palące osoby w wieku 13 lat i nikt nikomu nic nie kablował. To wybór Twojej koleżanki. Poproś ją, żeby nie paliła w Twojej obecności skoro tego nie tolerujesz i tyle;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-13 22:48:03

A mnie strasznie rozbawia fakt, że ci "dorośli ludzie" kryją swoje wybory przed mamusią. Jak są tacy dorośli, żeby głosować, palić i pić, to dlaczego ukrywają ten fakt przed rodzicami? Boją się kary, ucięcia kieszonkowego? Wielce dorośli ludzie. Śmiech na sali.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Cold Hearted
(Ocena: 5)
2014-11-13 13:47:06

re: Czy donieść na pełnoletnią koleżankę, która zaczęła palić? Kinga, 18 l.

Nie wierzę, że pełnoletnia dziewczyna nie jest świadoma, jakie skutki niesie palenie papierosów. Najwyraźniej woli odwrócić się na problem i twardo pozostać przy przekonaniu, że jej to nie dotyczy. Skoro próbowałaś z nią rozmawiać, a do niej dalej nic nie dociera, powinnaś zacząć tolerować jej nałóg albo zerwać znajomość. Nie sądzę, aby doniesienie rodzicom przyniosło cokolwiek dobrego. Wyobrażam sobie raczej awantury, bo przecież jest dorosła i jej wolno oraz ewentualnie sięganie do papierosów, gdy tylko trafi się okazja. Taki obrót sytuacji nikomu nie sprzyja. Poza tym pomyśl o paleniu jak o jakimś sekrecie. Wiesz o nim, bo Cię wtajemniczyła. Skoro rodzicom tego nie powiedziała, uszanuj jej wolę i nie staraj się czynić dobra za wszelką cenę. Osoba gdzieś niżej napisała, że byłaby wdzięczny, gdyby ktoś doniósł na nią po zapaleniu pierwszego papierosa. Oczywiście, teraz jest w stanie powiedzieć coś takiego, bo widzi na własnej skórze, jak bardzo to odbija się może jeszcze nie na zdrowiu, ale już na finansach. Jednak nie ma gwarancji, że gdyby jej rodzice wtedy się dowiedzieli, zdołaliby ją powstrzymać bez choćby buntu. Pogódź się z tym, że ludzie w niektórych sprawach okazują się być kompletnymi kretynami i nie trafiają do nich nawet najlepsze argumenty, dopóki przez swoje działanie nie stracą czegoś cennego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anty
(Ocena: 5)
2014-11-13 11:46:30

re: Czy donieść na pełnoletnią koleżankę, która zaczęła palić? Kinga, 18 l.

Boże, ludzie, co z wami nie tak? Dziewczyna pyta. I dobrze! Martwi się o swoją koleżankę. A wy już ból pośladów. Podkablować można, byle się nie dać przyłapać. Taki kubełek zimnej wody od rodziców może rzeczywiście ostudzi koleżankę. Najlepiej przecież przestać, zanim się na dobre zacznie, co nie? 18 to dorosła, dobre sobie.. pewnie za kieszonkowe kupuje. Umysłowa gimbaza najczęściej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-14 00:15:30

no jasne, bo ludzie chcą żeby rodzice wszystko wiedzieli bo oni wiedzą lepiej. weź daj spokoj bo nie uwierze, że ty chciałabyś żeby o wszystkim co robisz twoi starzy wiedzieli

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ania
(Ocena: 5)
2014-11-13 11:26:45

re: Czy donieść na pełnoletnią koleżankę, która zaczęła palić? Kinga, 18 l.

Jest pełnoletnia, a papierosy w naszym kraju są legalne. Wiem, że ciebie to przeraża, bo sama też nie znoszę tego smrodu, ale nie możesz jej zabronić palić. To jej zdrowie, a nie twoje. Możesz ewentualnie poprosić, by nie paliła w twoim towarzystwie, bo tego nie tolerujesz. Raczej nic więcej nie możesz zrobić, może kiedyś sama zmądrzeje i zobaczy, że to szkodzi zdrowiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-13 10:56:52

re: Czy donieść na pełnoletnią koleżankę, która zaczęła palić? Kinga, 18 l.

Przecież jest pełnoletnia. Zajmij się prawdziwymi i SWOIMI problemami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-13 10:23:45

re: Czy donieść na pełnoletnią koleżankę, która zaczęła palić? Kinga, 18 l.

Dziewczyny! Nie bądźcie głupie. Palenie to okropny nawyk, z którym strasznie ciężko zerwać. Wiem to z własnego doświadczenia. Jakby ktoś doniósł na mnie po zapaleniu pierwszego papierosa, teraz byłabym wdzięczna. Ja myślę, że powinnaś coś zrobić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-11-13 10:23:07

re: Czy donieść na pełnoletnią koleżankę, która zaczęła palić? Kinga, 18 l.

Jak nie lubisz papierosów to nie pal, ale zostaw innych w spokoju. Jak można się tak wtrącać w nie swoje życie, Ty normalna jesteś? Przyjaciółka na pewno wie, że to jest szkodliwe, ale to jest jej wybór, Ty nie masz prawa nic z tym zrobić oprócz powiedzenia jej, że nie powinna. J*bany kapuś, skąd tacy ludzie jak Ty w ogóle się biorą?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz