Decyzja dnia

Czy donieść na koleżankę z pracy, która kradnie z biura... cukier i herbatę? Iza

Słuchajcie, ostatnio odkryłam coś naprawdę dziwnego. Na początku wydawało mi się, że mam przywidzenia, ale nie - to się naprawdę dzieje i to każdego dnia!

Od kilku miesiący pracuję w małej firmie. Jest nas tutaj 15 osób i ogólnie jest spoko atmosfera, choć jedna osoba mnie strasznie wnerwa - nowa pracownica, która od początku mi jakoś nie podpasowała - po prostu źle jej z oczu patrzy, wiecie co mam na myśli. Cwaniara, której się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadała.

Teraz jednak mam na nią haka. Jakiś tydzień temu przypadkiem zauważyłam jak tuż przed wyjściem z pracy weszła do naszej kuchni i coś wyjęła z dolnej szafki, po czym poszła do domu. W tej szafce trzymamy... cukier. Postanowiłam, że przeliczę, ile mamy na stanie worków i następnego dnia ją znowu przydybię. No i bęc! To samo! Wyniosła kolejną paczkę!

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (21)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-06 23:22:03

re: Czy donieść na koleżankę z pracy, która kradnie z biura... cukier i herbatę? Iza

Polacy to jednak naród złodziei... Aż 54% osób twierdzi, żeby nic nie mówić pracodawcy. I nie chodzi tu o jakąś samotną matkę z trójką dzieci, która raz miała chwilę słabości i wzięła kilo cukru, tylko o nagminną złodziejkę! Ale co się dziwić, w Ameryce uczniów potrafią ze szkoły wylać za ściąganie, u nas nauczyciele widzą takie zachowania i nic z tym nie robią.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 17:00:30

re: Czy donieść na koleżankę z pracy, która kradnie z biura... cukier i herbatę? Iza

Pracujesz tam, skoro widziałaś że kradnie to masz obowiązek powiedzieć o tym szefowi, bo inaczej też tak jakby uczestniczysz w tej kradzieży. A co jeśli potem będziecie musieli z własnej kasy odkupywać? Skoro jest winna to powinna ponieść karę, przecież ona nie tylko kradnie ale też psuje wam wizerunek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 15:34:50

re: Czy donieść na koleżankę z pracy, która kradnie z biura... cukier i herbatę? Iza

Społeczniaki, moze nie ma?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 14:41:10

re: Czy donieść na koleżankę z pracy, która kradnie z biura... cukier i herbatę? Iza

Śmieszą mnie komentarze "bycie konfidentem jest gorsze niż bycie złodziejem". Dziewczyna K R A D N I E. Zaczyna się od cukru, herbaty, mazaków, ale co będzie dalej? Portfel? Komputer? Nie można na coś takiego pozwalać. Aczkolwiek zanim coś powiesz, musisz mieć dowód. Pracowałam przez kilka lat w dużej sieci odzieżowej, jako asystent i wiecie co? 90% kradzieży to pracownicy. Normalnie wynoszą ubrania, są przypadki kobiet, które okradły firmę na kilkaset tysięcy. Nie można na to pozwalać. Śmiem twierdzić, że nasz kraj wygląda, jak wygląda, bo jest przywolenie na rozkradanie własności wspólnej, bo skoro coś jest wspólne, to jest niczyje i można to brać, jak za komuny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 15:02:41

Zgadzam sie z Tobą, każdy przejaw złodziejstwa tzreba tępić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 14:05:20

re: Czy donieść na koleżankę z pracy, która kradnie z biura... cukier i herbatę? Iza

Może ma cukrzycę, hehe. A tak na poważnie to powiedz kiedyś tak smiechem-żartem, że ostatnio ciągle coś u was ginie w niewyjaśnionych okolicznościach, ciekawe jak zareaguje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 10:04:55

re: Czy donieść na koleżankę z pracy, która kradnie z biura... cukier i herbatę? Iza

A jak jej zwrócisz uwagę, a nie powiesz nikomu innemu, to jeszcze Tobie może zrobić jakiś kłopot i ostatecznie wyjdziesz na idi...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 10:03:41

re: Czy donieść na koleżankę z pracy, która kradnie z biura... cukier i herbatę? Iza

Nie wiem, gdyby po prostu robiła to z biedy, to może bym przymknęła oko, ale nikt nie zużywa paczki cukru codziennie. Moim zdaniem powinnaś komuś powiedzieć bo gorzej jak wyjdzie, że wiedziałaś o tym od dawna, a np. szef dowie się o tym przy okazji jak zginie coś bardziej wartościowego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 14:24:47

Watpie,że robi to z konieczności. Taki element zwykle kradnie bo może, bo akurat ma okazje idt, powinni takim ręce obcinać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 15:45:26

ja podkradałam kiedyś ale zmądrzałam i tego nie robię, teraz nawet sama pomagam - taki głupi mój charakter

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sss
(Ocena: 5)
2014-12-05 09:37:09

re: Czy donieść na koleżankę z pracy, która kradnie z biura... cukier i herbatę? Iza

Na razie nic bym nie mówiła, tylko zwróć jej uwagę żeby tego nie robiła bo ty o tym wiesz. I jeśli nie chce stracic pracy niech przestanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 06:20:21

re: Czy donieść na koleżankę z pracy, która kradnie z biura... cukier i herbatę? Iza

Ciekawe jakbyś ty się czuła, gdybyś była gdzieś nowa i trafiłabyś na taką paniusię jak ty, która tylko szuka powodu żeby na ciebie donieść. Brawo. Nienawidze takich jędz. I chodzi mi głownie o to jak sie zachowywalas zanim ją przyłapałaś, a jak ją przyłapałaś to już zacierasz ręce, żeby ją zwolnili. Nie lepiej z nią pogadać? Może ma problem i jest kleptomanką? Pomyślałaś o tym, cholerna egoistko?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 08:41:20

Złodziej to złodziej, tym bardziej w pracy- zaczyna się od kradzieży cukru i mazaków, a kończy na kradziezy pieniędzy z portfeli współpracowników. Koleżanka dopiero się rozkręca. Nie rozumiem tej tolerancji dla złodziei w Polsce, czytając komentarze takich jak ty, nie dziwi mnie wcale stereotyp Polaka= Złodzieja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 08:56:33

może nie tyle nie donoś, tylko wymyśl sposób żeby sama się wydała czy coś. Albo przy kimś innym zacznij z nią rozmowę i wejdź na ten temat że niby się o nią martwisz i chcesz o tym porozmawiać żeby sprawę załatwić, ale zrób to na tyle głośno żeby ktoś inny usłyszał - ona zostanie wydana, a Ty nie wyjdziesz na osobę która wiedziała i celowo nic z tym nie zrobiła :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 14:05:44

Obrończyni złodziejów się znalazła, czyżbyś też miałą problemy z uczciwością? A może jesteś poprostu sierotą w pracy i jakaś "jędza" się na ciebie uwzięła? prawda jest taka,że karadzież to kradzież i takie zachoania powinno sie tępic, rozumiesz tępaku?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 14:07:07

U mnie na studiach współlokatorka z mieszkania podkrada worki na śmieci i płyn do mycia naczyń i wiezie to do domu. Na biedną nie wyglada.. Ludzie mają nawalone w głowach..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 14:27:17

Bo to patologiczny element,ktory kradnie tylko dlatego bo ma okazje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 04:06:55

re: Czy donieść na koleżankę z pracy, która kradnie z biura... cukier i herbatę? Iza

Cukier i herbata sa tanie-wiec nie donos.Nikt nie lubi konfidentow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-12-05 14:21:16

Ale liczy sie sam fakt i to że taka osoba czuje się bezkarna.A jak zobaczy że nikt nie reaguje to może zacząc wynośić inne rzeczy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz