Decyzja dnia

Czy będę dobrze wyglądała, jeśli zafarbuję rude włosy na czarno? Elwira

Miałam pecha i urodziłam się ruda. W sumie, to rodzice też mieli pecha, bo na pewno woleliby normalną brunetkę albo blondynkę, a nie coś takiego. Mam włosy w kolorze marchewki, bladą skórę i mnóstwo piegów. Nie da się ukryć, kim jestem. Powoli zaczyna mnie to męczyć, ale nie wiem, co mogę z tym zrobić. Myślałam nad zafarbowaniem się na coś o wiele ciemniejszego, ale czy to się nie mija z celem? Swojej rudości przecież nie ukryję...

Boję się, że jak zrobię sobie prawie czarne włosy, to zaraz wyjdą odrosty. Nie mówiąc o rudych brwiach, rzęsach i cerze. Wszystko można przemalować, ale nie wiem czy starczy mi cierpliwości. Ostatnio usłyszałam, że nie ma nic gorszego, niż rudzielec w ukryciu. Bo niby wygląda inaczej, a i tak każdy wie, jaki jest naprawdę. Przejmuję się, wiem, że przesadzam, ale potrzebuję pomocy w tej sprawie.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (9)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-10 11:54:54

Okej będzie długo. Sama mam tą samą karnację co Ty. Tylko jestem ciemną blondynką z natury. Przerobiłam już wszystkie kolory na swojej głowie. I przy takiej cerze, piegach i jasnych brwiach czarny wygląda okropnie(widziałam nawet chłopaka który przy pięknym rudym ognistym kolorze przefarbował się na czerń. Okropnie wyglądał. chłopak 10/10 z urody nie udźwignął tego koloru). A i przy każdym farbowaniu musisz się liczyć z tym że odrosty są dość widoczne nawet po 2 tygodniach po farbowaniu (szczególnie przy twarzy drobniutkie baby hair). Im mniejsze odbieganie od natury tym lepiej się wygląda i lepiej zakryć swoją naturę. Na twoim miejscu jeśli farbowałabym to na lekki blond albo ciemniejszy rudy niż masz na głowie. Świetnym pomysłem są też refleksy u dobrego fryzjera. Nie musiałabyś hennować brwi (słaby pomysł biorąc pod uwagę jak ona łatwo uczula, w sieci jest pełno zdjęć kobiet z uczuleniem. A ty masz wrażliwą skórę) Przy blondzie/ lekkim ożywieniu własnego koloru można malować brwi kredką/ przyciemnić woskiem do makijażu i sprawa załatwiona. Ewentualnie możesz spróbować na włosy henny Khadi (sama używam od 6 lat fabuje włosy na rudo). Henna w odróżnieniu od tych do brwi nie uczula (nie ma metali ciężkich, kiedy ją kupujesz dostajesz zielony proszek który musisz rozrobić z wodą ). Oczywiście trzeba zrobić próbę uczuleniową. Średni brąz byłby idealny jeśli już chcesz zmienić koniecznie kolor włosów. Chociaż i tak nie rozumiem dlaczego chcesz rezygnować z rudej szaty graficznej. Sama od kilku lat robię z siebie celowo rudzielca i za nic w świecie nie oddałabym tego powodzenia i oryginalności jaką to ze sobą niesie! Ludzie mnie zaczepiają na ulicy i chwalą tą znienawidzoną przez Ciebie marchewę! Jeszcze nikt się nie naśmiewał z mojego koloru włosów, mimo, że podobno wyglądam jak naturalny rudzielec. Rozumiem, że dzieci w podstawówce się z ciebie śmiały (znajdźcie osobę do której w dzieciństwie się nie doczepiono...uszy, waga, wzrost, do wszystkieo dzieci się czepiają). Ale to nie powód, żeby zrezygnować z tak wspaniałego daru od natury! Jak będziesz na studiach fececi będą za tobą latać jak szaleni. Na Twoim miejscu pielęgnowałabym to co mam od natury a złośliwości miała głęboko gdzieś. Nie znam inteligentnych ludzi, którzy naśmiewaliby się z innych z powodu koloru włosów. Niech Ci to da do myślenia ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-10 10:12:28

Ja bym na Twoim miejscu zafarbowała na ciemnorudy, wtedy nie będzie to wyglądać bardzo dziwacznie. Ewentualnie blond. Ale czarny to najgorsza z możliwych opcji

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-10 10:06:17

Rudy jest teraz modny ale jak chcesz zafarbowac a masz jasna karnacje to nie na czarny może lepiej ciemny blond albo kasztan na brwi henne ale nie czarną

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-10 09:20:03

Jeśli już chcesz faktyczne zmienić kolor włosów to to zrób, bo to Twój wybór i Ty masz się z tym czuć dobrze. Nie zmieniałabym natomiast na Twoim miejscu koloru tak diametralnie. O wiele lepiej byłoby po prostu pofarbować włosy na np kasztanowy brąz i zrobić lekką henne brwi. A co do piegów - to już kwestia gustu i tego czy komuś pasują czy nie. Jest masa kremów rozjaśniających. Miałam koleżankę której piegi nie dodawały urody tylko faktycznie ją szpeciły ( miała ich bardzo dużo i jakoś dziwnie były porozmieszczane, strasznie ich nie lubiła ). Używała kremów rozjaśniających i faktycznie stały się o wiele mniej widoczne, a część stała się praktycznie niewidoczna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Hanka
(Ocena: 5)
2017-03-10 09:11:59

Jesteś ruda? Jesteś wyjątkowa! Bądź z tego dumna i nie ukrywaj tego! Ja to traktuje jako dar ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-10 08:15:20

Nie pofarbujesz sama wlosow z rudej marchewy na czarno, na milion procent nie wyjdzie rowno, rudy niestety bardzo ciezko chwyta pigment. Lepiej zaplacic profesjonaliscie. Chociaz wg mnie nie ma nic zlego w rudym, wrecz przeciwnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-10 07:37:04

a ja jestem naturalną brunetką i od lat farbuję włosy na rudo. Nawet nie wiesz jak bardzo zazdroszczę ci naturalnego koloru włosów. nie ma dla mnie nic piękniejszego niż rude włosy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-10 07:30:11

może jednak blond? blondynki często mają podobną cerę do rudych, więc wyglądałoby naturalnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-10 03:03:33

czarny wyglada tanio i wulganie-nawet kobiety z poldnia europy zle wgladaja w tym kolorze.zostan przy rudm albo chociaz jasny lub sredni braz.bron Boze czern.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1