Decyzja dnia

Córka ma 2 miesiące, a ja nie wrzuciłam jeszcze żadnego jej zdjęcia na FB. Czy to normalne? Marta

Jestem jedną z tych osób, które zawsze krytykowały przesadną wylewność młodych mamusiek. Denerwowało mnie, kiedy koleżanki zalewały net zdjęciami swoich dzieciątek. Można raz pokazać i spokój, a niektóre nie wyobrażają sobie dnia bez dodania kilku fotek. Powoli wszyscy tracą cierpliwość, nikt tego nawet nie lajkuje.

Dalej twierdzę, że to wiocha, żeby tak się chwalić dzieckiem, chociaż nikogo to nie interesuje. Co za dużo, to niezdrowo. Ale sytuacja trochę się zmieniła, bo sama też urodziłam. Córka ma 2 miesiące i jeszcze żadnego zdjęcia nie wkleiłam. Nie powiem, korci mnie... Boję się tego, że raz wrzucę, ludzie się zachwycą i tak mi się spodoba, że stanę się jedną z tych wyśmiewanych mamusiek.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (6)
ocena
3.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Julia
(Ocena: 5)
2017-06-27 23:58:56

Problem dzisiejszych matek... czy wrzucić zdjęcie dziecka na FB? Nie jeden człowiek chciałby mieć takie problemy.. co za puste babsko. Czy dzisiejszy świat musi krążyć tylko wokół tego g**na? litości.. wrzuć i podaj jeszcze adres.. może Nick i hasło do konta bankowego. Czy ludzie muszą ze wszystkim sie obnosić w int? Za chwilę będziemy oglądać codzienną kupę każdego członka rodziny. Mialam konto.rzygałam absurdalnymi zdjęciami i wpisami.wykasowalam. I spokój z d**ilami na fb

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-27 16:12:51

ooo.. doskonale znam ten typ mamusiek. Znam jedną taką co nawet pokazuje jak karmi piersią, Ja rozumiem to piękne naturalne itd. Ale pokazywać coś takiego na portalu. Jeszcze możne pokaże jak rodzi bo to też piękne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-06-27 10:43:08

Naprawde sadzisz, ze profil na fb to cos prywatnego i dostep maja wylacznie znajomi? To olbrzymia baza danych, ktora ludzie z checia rozszerzaja na wlasne zyczenie. Jak chcesz to wrzucaj, co komu do tego. Ale pamietaj, ze ludzie nie zachwyca sie Twoim dzieckiem - napisza oj jaka cudna itp bo zawsze tak robia, ale ludzie klamia! nawet jakby byla brzydka, napisza ze sliczna. A Ty sie zachlysniesz, pojdziesz za ciosem i dolaczysz do grona nawiedzonych mamusiek!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ven
(Ocena: 5)
2017-06-27 09:02:56

Chcesz żeby walnięte mamuśki przestały ci pokazywać zdjęcia swoich dzieci? Następnym razem gdy to zrobią - zagryź wargę i zamrucz "mmm, o tak..." bardzo powoli. I czekaj na reakcję. ...Więcej ci nic nie pokażą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-06-27 07:23:22

Nie ma nic gorszego niż mamuśki na facebooku! A to dzidzi je, a to dzidzi chodzi, a to dzidzi ma ząbek, a to dzidzi zrobiło kupkę.... Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Rozumiem, że po porodzie niektórym matkom odbija, ale nie wiem co trzeba mieć w głowie żeby dodawać kilka zdjęć dziecka dziennie na dodatek często prawie takich samych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-27 09:42:47

Dla mnie to jest taka żenada co wstawianie co chwile swojego nowego zdjęcia, zwłaszcza jak to jest jakaś "samojebka". Tyle, że jeszcze te mamuśki można wytłumaczyć tym, że po prostu są całkowicie zakochane w swoim dziecku, a wstawianie miliona zdjęć swojej twarzy, tyłka czy czegokolwiek to taka słaba próba szukania atencji i liczenia lajków. Ja jestem uznawana za atrakcyjną kobietę, zawsze miałam "spore grono adoratorów" ( i nie, nie były to jakieś przygłupy które leciały na mnie bo jestem łatwa czy coś ), a na fejsbuku mam tylko 3 zdjęcia, z czego tylko na 1 jestem sama.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1