Decyzja dnia

Chłopak wyjeżdża za granicę. Ja mam tu studia, pracę... Jechać za nim?! K., 22 l.

Piszę do Was aby otrzymać jakąś radę, sama nie wiem co robić.

Moje pytanie brzmi - czy wyjechać za partnerem za granicę? Czy zostać w Polsce? Mam 22 lata,  zaraz po licencjacie znalazłam pracę „w państwówce”, co prawda najpierw staż, a teraz umowa zalecenie, ale zawsze to dobry start i zgodny z moim kierunkiem studiów. Jest też Krystian - mój partner, jesteśmy razem 4 lata, kilka dni temu oznajmił mi, że wyjeżdża do Anglii, bo w Polsce nie może znaleźć dobrze płatnej pracy. Pracował za 1200, 1500 zł. A ja? A ja nie wiem co robić - jestem rozdarta.

Właśnie rozpoczęłam II stopień studiów - czesne z góry zapłacone, pracę mam, ale mam też zaborczych rodziców, którzy doprowadzają mnie do szału swoimi ciągłymi wymaganiami, narzekaniami, są ciągle niezadowoleni, chciałam się od nich wyprowadzić, ale mnie na to zwyczajnie nie stać. Krystian mówi że wyjedzie na niecały rok, ogarnie się z mieszkaniem, (pracę ma już załatwioną) porozgląda się za pracą dla mnie i jeśli zechcę to przyjadę do niego.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (61)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-23 14:17:53

re: Chłopak wyjeżdża za granicę. Ja mam tu studia, pracę... Jechać za nim?! K., 22 l.

jeśli jest dla Ciebie ważny, wyjedź, tam idź na kontynuacje studiów i szukaj pracy po studiach. Uwierz mi, po studiach zagranicznych w UK masz już prace zapewnioną. A w PL, pewnie ta praca była finansowana przez jakiś projekt europejski/ urząd pracy itp.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-20 10:26:54

re: Chłopak wyjeżdża za granicę. Ja mam tu studia, pracę... Jechać za nim?! K., 22 l.

Jeśli na prawdę facetowi by zależało to by sam nie podejmował decyzji. Para powinna omówić za i przeciw wyjazdu. I stawiam pytanie: Czy on z powodu niespełnionych ambicji może sam decydować? Myślę, że nie. Bym się na miejscu tej dziewczyny zastanowiła czy ten facet myśli poważnie o związku, o nich. Bo jedynie z kobietą życia facet podejmuje nawet błahe decyzje typu jaki będziemy mieć dywan, co będziemy mieć w swoim mieszkaniu etc. Również trzeba rozeznać czy facet mówił kobiecie o tym jak widzi przyszłość, perspektywę np. posiadania dzieci itd. Co polecam? Wnikliwe myślenie (czas na to zawsze jest) i na trzeźwo podjęcie decyzji. Dobrze, że kochasz ale tylko obiektywna ocena jest najlepszym rozwiązaniem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-20 01:15:38

re: Chłopak wyjeżdża za granicę. Ja mam tu studia, pracę... Jechać za nim?! K., 22 l.

Jeśli pojedziesz za facetem, rzucając całe swoje życie, studia itd., to znaczy że jesteś kompletną idiotką. tyle w tym temacie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-20 00:21:51

re: Chłopak wyjeżdża za granicę. Ja mam tu studia, pracę... Jechać za nim?! K., 22 l.

Pod listami lasek, które zastanawiają się, czy ich partner powinien zapłacić za ich kawę, krzyczycie, że kobieta powinna być niezależna, a tutaj sugerujecie lasce, by rzuciła studia i pracę dla faceta... Jedno i drugie się wyklucza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
(Ocena: 5)
2014-09-19 23:15:17

re: Chłopak wyjeżdża za granicę. Ja mam tu studia, pracę... Jechać za nim?! K., 22 l.

Jestem w dokładnie takiej samej sytuacji jak Ty, nawet w tym samym wieku, z tą różnicą, że ja już jestem za granicą. Jedyne o czym myślę, to żeby wrócić w październiku na studia i przestać się wygłupiać, chociaż byłam przekonana, że ten wyjazd to świetny plan. Teraz mówię Ci jako osoba w takiej samej sytuacji jak Ty: jeśli robisz to tylko dla niego to broń Boże nie rezygnuj ze swojego życia, które lubisz. Ja zrezygnowałam, na całe szczęście mam szanse powrotu, ale nigdy nie czułam się tak źle jak teraz. Jeśli masz chociaż grosz ambicji to myśl o tym, że sprzątasz albo kelnerujesz zamiast uczyć się i rozwijać po prostu Cie dobije. Wiem co mówię, jesli masz ambitniejszą alternatywę i nie jesteś w sytuacji kryzysowej, że musisz wyjechać, natychmiast pozbądź się tego pomysłu z głowy dziewczyno!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-19 22:33:59

re: Chłopak wyjeżdża za granicę. Ja mam tu studia, pracę... Jechać za nim?! K., 22 l.

kto normalny płaci za studia z góry? przeciez jak ci się noga podwinie to około 8 tys w du pe pojdzie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-19 21:58:54

re: Chłopak wyjeżdża za granicę. Ja mam tu studia, pracę... Jechać za nim?! K., 22 l.

nie powinnaś zmieniać swojego życia tylko po to żeby utrzymać przy sobie chłopaka. teraz jesteście razem ale nie masz gwarancji że za 2, 3 lata też z nim będziesz i wtedy możesz żałować że dla niego zrezygnowałaś z ważnych dla Ciebie rzeczy. Powinnaś myśleć o sobie, chcesz to wyjedź ale zrób to dla siebie a nie dla niego. A on, jak kocha to Ci nie zostawi. Swoją drogą, weź pod uwagę, że on nie dostosowuje się do Ciebie, chce i jedzie i nie martwi się że będzie daleko od Ciebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-19 21:11:21

re: Chłopak wyjeżdża za granicę. Ja mam tu studia, pracę... Jechać za nim?! K., 22 l.

Umowa zalecenie? Naprawdę?:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aniah
(Ocena: 5)
2014-09-19 16:40:25

re: Chłopak wyjeżdża za granicę. Ja mam tu studia, pracę... Jechać za nim?! K., 22 l.

Jedź! Ja tego nie zrobiłam dwukrotnie i do teraz sobie pluję w brodę :(( Fakt faktem, moja sytuacja była inna bo obaj mężczyźni to nie Polacy (jeden Włoch, a drugi Kubańczyk). Ten drugi błąd mogę jeszcze naprawić, ale mam za mało odwagi chyba... Także jeśli masz możliwość JEDŹ, żeby potem nie żałować. Na studia możesz zawsze wrócić! Też chcę zarobić parę gorszy i lecieć do Włoch. Bo w Polsce samej jest mi po prostu źle....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-09-19 16:28:17

re: Chłopak wyjeżdża za granicę. Ja mam tu studia, pracę... Jechać za nim?! K., 22 l.

Ja wyjechalam do Szkocji sama, zaraz po maturze i nie zaluje. Studiuje tutaj, mam niezla prace i juz perspektywy zeby zaczac prace w zawodzie. Poznalam tutaj mojego partnera i planujemy razem zamieszkac. Nigdy nie zalowalam nawet przez sekunde swojej decyzji bo widze jak moi rowiesnicy-studenci wciaz zyja na garnuszku rodzicow albo ledwo wiaza koniec z koncem a mi przez problemu starcza i na zycie i na przyjemnosci aczkolwiek wiem, ze nie kazdy chcialby mieszkac w innym kraju. Poznalam wiele osob, ktore szybko wracaly do swojego rodzimego kraju bo nie czuly sie tu dobrze. To TY musisz tego chciec, jak nie jestes pewna to nie rob tego na sile - przemysl, czy to na pewno jest warte, zeby leciec za facetem. Niestety wiele par po przeprowadzce do innego kraju zrywa ze soba (slyszalam o roznych powodach). Po za tym, WTF z twoimi rodzicami, jak wyjedziesz to nie masz po co wracac?! Chore zachowanie... Rodzice powinni chciec jak najlepiej dla dziecka i wspierac w podejmowaniu wlasnych decyzji a nie odcinac sie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz