Decyzja dnia

Chce mi się seksu, a nie mam z kim. Zrobić to z byłym? B., 24 l.

Mam nadzieję, że nikt nie będzie próbował mnie osądzać. Chcę tylko wiedzieć, co powinnam zrobić i co o tym myśleć. Byłam z Piotrkiem przez prawie rok. Myślałam, że to ten, ale jakoś nam nie wyszło. W łóżku było super, fajnie się z nim rozmawiało i imprezowało, ale nic więcej. Kiedy zamieszkaliśmy razem, to zaczął być początek końca. Nie mogliśmy się dogadać w niby głupich sprawach. Kłóciliśmy się o wybór mebli, ich ustawienie, kto ma posprzątać, kiedy zaprosić znajomych. Zrozumiałam, że nie dobraliśmy się tak do końca i lepiej to skończyć.

Obyło się bez wielkiej afery, bo on też miał tego dość. Każdy poszedł w swoją stronę i od kilku miesięcy nie jesteśmy ze sobą. Dalej zdarzy nam się porozmawiać przez telefon lub wyjść razem do kina, ale to naprawdę tylko mój kolega. Wiem, jaki jest w związku i nie chcę znowu próbować. On raczej też. Tak się jakoś ułożyło, że nie znaleźliśmy sobie nikogo na dłużej. Ja siedzę sama jak palec od tamtej pory, on kogoś przez chwilę miał, ale to się rozleciało. Teraz złożył mi dziwną propozycję.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (6)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-09 16:37:22

Było i to niedawno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-09 15:38:07

Mój już były, zawsze mnie ranił stwierdzeniami, że z byłymi warto mięć kontakt, chociażby po to żeby było z kim sypiać, jak się nie ma nikogo do związku. Facet, który nie potrafił być z kobietą dłużej niż pół roku (ze mną pobił rekord ponad rok), który często wchodził w układy, który z każdą byłą potrafił gadać jakby gdyby nic... któr nie potrafił iść do przodu i w gruncie rzeczy zbudować nowej, wartościowej relacji bo zbierał pokemony. Dlatego ja uważam, że friends with benefit to na dłuższą metę układ, który oducza ludzi odpowiedzialności za związek. Wszystko szybko, wszystko łatwo. A jak wpadniesz z takim?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lila
(Ocena: 5)
2017-03-09 11:12:12

Ja nie widzę w tym nic złego, mi też zdarzają się wybuchy namietności z byłym i nie robimy z tego wielkiego halo ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-10 09:21:40

Tylko ile można tkwić w czymś takim? No i raczej nie łatwo wam będzie się związać z kimś nowym, bo mało komu pasuje, że jego potencjalny partner miał taki układ z byłym - w końcu skąd ma mieć pewność czy dalej nie będzie chciał/chciała go kontynuować... skoro będąc wolnym, zamiast otworzyć się na coś nowego to z byłym się "tylko bzykali". ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-09 09:46:39

Było. Nie dawaj mu dupy niech sam se radzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-09 07:34:13

było.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1