Decyzja dnia

Będę świadkową na ślubie i znalazłam idealną sukienkę. Czy jest za tania? Aldona

Czytałam u Was kilka razy o sukienkach dla gości weselnych, ale nie piszę, żeby zapytać o idealny kolor, fason, długość. Mam upatrzoną kreację, ale... Jakby to powiedzieć – wydaje mi się, że jest z niższej półki, niż powinna. Chodziłam po wielu ekskluzywnych sklepach i nic nie znalazłam, aż wreszcie trafiłam do małego sklepu w jeszcze mniejszej miejscowości i wypatrzyłam coś pięknego. Przynajmniej według mnie, bo odpowiada mi fason i kolor, a wszystko do tej pory wydawało mi się kiczowate.

Kiedy zobaczyłam cenę na metce, to aż zapytałam, czy nie brakuje tam jednego zera. Sprzedawczyni stwierdziła, że nie. Kiecka marzeń za 40 zł! Podobno była w sklepie od zeszłego roku, ale nikt jej nie chciał, więc przeceniali. Ze 190 zł coraz niżej. Oczywiście ją wzięłam, ale nie wiem czy wypada mi w czymś takim pójść. Zwłaszcza, że jestem świadkową.

Strony

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (6)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-19 14:50:34

Ja w najblizszą sobotę jestem świadkową na ślubie siostry i za długą suknię dałam 300 zl. jednak gdyby kosztowała 50, 100 czy 500 tak samo by mi sie podobała. nie ważna jest cena, ważne jak wygladasz i jak się w niej czujesz :) pamietaj jednak że jesteś drugą osobą na którą będą patrzeć zaraz po pannie młodej wiec powinnaś sie troszkę odróżniać od pozostałych gosci weselnych :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-19 11:17:34

ja byłam świadkową w sukience ze szmateksu za 28 zł a wyglądała jak nowiuteńka i dużo droższa, czym się przejmujesz kobieto- toż to problemy pierwszego świata ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-19 09:58:38

Co się przejmujesz ceną? Ja jak szukałam sukienki na ślub cywilny to przez miesiąc zjeździłam całe swoje miasta i dwa większe okoliczne i nie znalazłam nic co by mi pasowało, bo albo nie ten fason, albo materiał nie ten, albo kolor. W końcu już podłamana w małym sklepie znalazłam ładną, białą koronkową sukienkę która super na mnie leżała i nie wyglądała na taką tanią, a kosztowała... 50 zł. Też zakładałam, że wydam z co najmniej 300-400 zł a tu takie coś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-19 06:32:45

jeżeli dobrze się w niej czujesz, podoba Ci się, jest elegancka to w czym problem? nikt nie musi znać ceny. Ja błam ostatnio na ślubie przyjaciółki, zarówno pierwszego, jak i drugiego dnia miałam sukienki z second-handów ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-19 08:21:29

Ja tak samo i każdy zachwycał się moją sukienką, była o wiele ciekawsza niż niejedna w sklepach typu ąę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-19 06:31:28

Jak już zauważyłaś, z metka paradować nie będziesz. Oczywiście, ze wypada. Ważne ze Ci się podoba j wyglada elegancko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1