1. Papilot.pl
  2. >
  3. Decyzja dnia
  4. >
  5. Czy wybaczyć chłopakowi zdradę?

Decyzja dnia

„Czy wybaczyć chłopakowi zdradę?”

2011-07-01
  • Tagi: 

Tak! Nie!

Tak! 46% Nie! 54%

Ty też masz przed sobą trudną decyzję? Opisz ją i wyślij pytanie na redakcja@papilot.pl.
Wybrane maile zostaną opublikowane.

Komentarze (84)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  1. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 13:16:40 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jeżeli oboje się zdradziliście to nie ma sensu dłużej trwać w tym związku, a tym bardziej udawać ze wszystko jest w porządku. Związku nie da się budować na kłamstwach. Być może po prostu do siebie nie pasujecie i tyle.Najlepszym pomysłem według mnie byłoby porozmawianie z partnerem, ale tak szczerze, a nie pisania jakichś bzdurnych listów do papilota. Dziewczyno opamiętaj sie to jest tylko i wyłącznie twoje życie więc nie możesz polegać tylko i wyłącznie na opiniach innych. To od Ciebie zależy co zrobisz bo to Ty będziesz później musiała żyć z tym wyborem do końca życia.

  2. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  3. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 12:31:31 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    co to za związek jeśli się okłamujecie? Są dwie opcje,albo zaczniecie ze sobą rozmawiać i znaczniecie wszystko od nowa,albo się rozstaniecie. Jeśli ty jesteś mu wstanie wybaczyć zdradę to ok,a czy on tobie też? Rozmowa jest najlepszym rozwiazaniem,ale koniecznie szczera.

  4. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  5. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 12:21:34 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Zdrada jest bolesna,ale to nie koniec swiata, mozesz przed nim milczec i udawac ze wszystko jest w porzadu,ale nie wiem czy warto,bo to sie jedynie odbije na waszej przyszlosci. Wiem,ze sa obawy ze zrobi to znowu,ale nie koniecznie musi tak byc,mylse,ze szczera rozmowa by wam pomogla,porozmawiaj z nim i dogadajcie sie co dalej,na spokojnie bez krzykow i klotni,jak normalni ludzie,zasatnow sie nad tym co naprawde do niego czujesz,bo moim zdaniem powinnas z nim byc z milosci a nie przez lek przed samotnoscia,to do niczego dobrego nie doprowadzi,nie boj sie wez zycie na klate i zasatanow sie co dalej,,,,,,,

  6. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  7. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 11:36:56 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    U kobiet może to być jednorazowy wybryk. Tym bardziej, że sumienie na tyle Cie gryzie, że zdajesz sobie sprawe iż nie warto. A u faceta... Nie ma czegoś takiego!!! Raz to zrobił, zrobi i drugi! Tylko, że tym razem się dowiedziałaś, a następnym możesz nie...

  8. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  9. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 11:24:33 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jesteś beznadziejna! Najpierw sama go zdradzasz, ukrywasz to, oszukujesz go a potem gdy dowiadujesz się że i on zdradził Ciebie czujesz się pokrzywdzona i nie wiesz co robić, czy w końcu się przyznać że też i to pierwsza nie byłaś wobec niego uczciwa, czy nadal grać w grę którą tak naprawdę sama rozpoczęłaś i udawać że nic się nie stało, ze strachu przed konsekwencjami. Gdyby naprawdę Wam na sobie zależało i gdyby uczucie między Wami było prawdziwe nie doszło by do tego co się stało, ani Ty nie zdradziłabyś jego, ani on Ciebie, a w tym przypadku to Ty pierwsza dałaś plamę, więc przestań się oszukiwać że to prawdziwa miłość. Tkwisz w tym związku tylko ze strachu przed samotnością a to nie jest sprawiedliwe i uczciwe ani wobec niego, ani Ciebie. Swoją postawą pokazujesz tylko że nie szanujesz jego a tym bardziej siebie. Gdybyś przyznała się do wyskoku gdy była na to pora a nie była takim tchurzem, pewnie już dawno byście się rozstali. A tak on na pewno czuł że coś jest nie tak, faceci wbrew pozorom też myślą i dostrzegają wiele rzeczy. Swoją drogą ciekawe że nie miałaś oporów iść z nim do łóżka po tym jak go zdradziłaś a teraz gdy wiesz że i on zdradził Ciebie to jakoś nie możesz.... Boisz się, od początku jesteś nieuczciwa ze strachu przed samotnością. Żal mi Cię! Sama nie jesteś lepsza od swojego chłopaka, jeśli nawet nie gorsza, ukrywając zdradę od tak długiego czasu i tym samym oszukując go że wszystko jest ok. Zastanów się dobrze najpierw nad sobą a potem nad Wami.. Czy to w ogóle ma sens... Być z kimś w związku z takich pobudek jak strach.. Wydaje mi się że nie!!! A tym bardziej skoro już teraz jesteście wobec siebie nieuczciwi to czy warto budować na czymś takim poważny związek, małżeństwo, rodzinę... Nie sądzę!!! Musisz w końcu spojrzeć prawdzie w oczy!!! Porozmawiać z nim, przyznać się, powiedzieć mu że wiesz o jego zdradzie i liczyć się z konsekwencjami, czyli rozpadem związku, który gdyby ni Twój strach już dawno by się rozpadł, a pewnie i tak nie ma szans na przetrwanie. Otrząśnij się wreszcie!!!

  10. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  11. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 11:12:08 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jestem w stanie znieść wszystko, ale jak ktoś mnie robi w buca - m.in. zdradza - to sorry Winnetou, ale ja jednak wolałabym być "sama na wieki". Byłam w podobnej sytuacji, z tym, że to ja byłam zdradzana, parokrotnie.

  12. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  13. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 11:07:56 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Po pierwsze zapytaj siebie czy nadal możesz mu ufać, po drugie pamiętaj, że jeśli zdradzi raz, zwłaszcza córkę swojego szefa to może czuć się na tyle pewnie, że zrobi to znowu. Tym bardziej jeśli Ty będziesz ślepo za nim podążać. Świat jest pełen facetów, a jeśli nie możesz z nim iść do łóżka, to wyda się prędzej czy później,

  14. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  15. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 10:55:29 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Ja wiem... przywiązanie, strach przed samotnością, wyrzuty sumienia.. czułabym to wszystko tak jak Ty teraz. Ja na pewno bym się przyznała do zdrady od razu i porozmawiała z chłopakiem, mimo ogromnego strachu. I byłabym przygotowana na koniec związku, ponieważ nigdy nie zapomniałabym i nie wybaczyła sobie, że skrzywdzilam bliską osobę. A to, że oboje milczycie jest chore, w końcu podejrzewam, że wybuchniesz Ty albo On i nie będzie czego zbierać... Lepiej sobie mimo wszystko pogadać. Może będziecie silni i tak sobie oddani, że wybaczycie, zapomnicie

  16. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  17. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 10:48:47 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Boisz sie ze nikt inny Cie nie zechce i trzymasz sie go jak rzep psiego ogona! Gdyby Ci na nim zalezało to nawet bedac pijana , nie zdradziłabys,,, Pozatym z drugiej strony jest to samo.. On pracuje u Twojego ojca na powiedzmy sobie szczerze - na marnym stanowisku , Ty lepiej zapewne wykształcona , on mieszka u swojego szefa.. Nie widzi mi sie to.. Koles zdradził i szczerze - brawa dla niego , bo ja np bałabym sie zdradzic córke szefa.. Najwyrazniej nie zalezy mu ani na slubie , ani na pracy ani na Tobie.. Sorry ale to moja prawda..

  18. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  19. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 10:48:35 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Boisz sie ze nikt inny Cie nie zechce i trzymasz sie go jak rzep psiego ogona! Gdyby Ci na nim zalezało to nawet bedac pijana , nie zdradziłabys,,, Pozatym z drugiej strony jest to samo.. On pracuje u Twojego ojca na powiedzmy sobie szczerze - na marnym stanowisku , Ty lepiej zapewne wykształcona , on mieszka u swojego szefa.. Nie widzi mi sie to.. Koles zdradził i szczezre - brawa dla niego , bo ja np bałabym sie zdradzic córke szefa.. Najwyrazniej nie zalezy mu ani na slubie , ani na pracy ani na Tobie.. Sorry ale to moja prawda..

  20. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  21. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 10:39:16 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    fifty fifty... jesteście siebie warci

  22. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  23. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 10:26:56 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Uważam,ale takie jest moje zdanie,że powinnaś porozmawiac ze specjalistą np psychologiem,gdyż w tej sytuacji on wiecej zdziała,a w waszym zwiazku jednak jest cos nie tak-z obu stron,skoro nei mówicie sobie wszystkiego i zarówno Ty jak i on pozwoliliscie sobie na "skok w bok"

  24. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  25. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 9:49:45 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Skoro nie mowicie sobie wszystkiego, to jest chyba cos nietak, nie? Ja bym nigdy zdrady nie wybaczyla, a na twoim miejscu bym sobie w koncu uswiadomila, ze jestes z nim z przyzwyczajenia - byleby miec chlopaka, bo boisz sie samotnosci.. zalosne..

  26. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  27. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 9:33:42 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Tu nie chodzi moim zdaniem o to, czy powinnaś wybaczyć, czy też nie, ale o to, że powinnaś sobie zadać pytanie czy kochasz tego chłopaka naprawdę, taką bezwarunkową miłością, bo po co poświęcać komuś lata swojego życia i czuć się przy tym kimś nieszczęśliwym? W związku nie chodzi jedynie o poczucie bezpieczeństwa, bo bez prawdziwej, szczerej miłości wcześniej czy później zaczyna się cierpieć...

  28. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 12:45:43 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Dokładnie, bez sensu takie nastawienie, ze lepiej byc z nim niz sama...

  29. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  30. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 9:01:42 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    nie potrafiłabym wybaczyć zdrady

  31. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  32. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 8:50:57 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    powinniście się rozstać skoro oboje nie potraficie być wobec siebie uczciwi...

  33. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  34. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 8:42:44 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    WYBACZ! ty też nie jesteś święta. Jeśli to jednorazowy wybryk to mu odpośuć ale jesli dowiesz sie kolejnej zdradzie to powiedz mu ze wiesz. Nie czekaj az odejdzie tylko sama odejdz. Lepiej być stara panna niz ineszczesliwa do konca zycia. A kto wie? moze znajdziesz kogos lepszego! nie trac nadzieji! pozdrawiam!:)

  35. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  36. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 8:42:19 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Kto normalny wybacza zdradę? Chyba jakieś naiwne panienki :/ Mnie jak mąż zdradził, to go z domu wyrzuciłam. Nie rozumiem Was.

  37. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 10:00:57 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Tyle, że autorka nie jest bez winy, a jeśli przyczepiłaby się do faceta o zdradę zatajając swoją to byłaby zwyczajną hipokrytką.

  38. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  39. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 8:37:14 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    To nie jest miłość. Radzę skończyć z tym i zacząć wszystko od nowa z kimś godnym zaufania , wobec kogo Ty też będziesz w porządku

  40. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  41. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 8:10:43 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Tak...powinnas wybaczyc...przyznac sie do swojej zdrady i zakonczyc zwiazek badz sprobowac od nowa z "czystym" kontem...

  42. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

  43. Anonim (Ocena: 5) 2011-07-01 4:13:44 zgłoś do usunięcia

    Podaj powód, dla którego chcesz usunąć ten komentarz

    Anuluj

    Jeśli chcecie być dalej razem to musisz mu to powiedzieć. Silnymi fundamentami związku jest szczerość m.in. To się opłaca. Teraz on nie ma pojęcia co się dzieje, ma "dym" w głowie. Zapewnie w środku miota się bo nie wie co zrobić tak jak Ty wtedy. Najpierw wyobraź sobię tę rozmowę. Usiądź, przemyśl to co chcesz powiedzieć i jak i mu powiedz. Wiem,że to niewyobrażalne ale zgoda i porozumienie między wami - może być :) A kłamstwo ma krótkie nogi. Prędzej czy później prawda zawsze wyjdzie na jaw. A.P

  44. Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

    Ocena artykułu (1-5)

    Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Popularne tagi