Pierścionki zaręczynowe z kolekcji Yes, Apart, Kruk... Powiedz im TAK!

07 Lutego 2014

Sprawdź nasze typy!

pierścionki zaręczynowe

Zaręczyny to moment, na który z niecierpliwością czeka każda szaleńczo zakochana dziewczyna. Biorąc pod uwagę, że zbliżamy się do Walentynek, wiele z nas spodziewa się, że to będzie właśnie TEN dzień.

Chcemy, aby nasz pierścionek był wyjątkowy, bo liczymy na to, że będziemy miały go ze sobą już do końca życia. Problem jednak w tym, że w sklepach jubilerskich jest ich tak wiele, że trudno zdecydować się na ten jedyny.

My zmierzyłyśmy się z niełatwym zadaniem znalezienia najciekawszych propozycji w przedziale cenowym od 450zł do 4000 zł. Wybierzcie swój ulubiony model i dyskretnie pokażcie go swojemu facetowi. Dajcie nam znać, który podoba się Wam najbardziej!

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (90)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-16 17:28:45

re: Pierścionki zaręczynowe z kolekcji Yes, Apart, Kruk... Powiedz im TAK!

nic ciekawego !! pierscionek na str12 wyglada jak obraczka... nie bylo ladniejszych? tylko takie zwytklaki pokazaliscie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-09 23:50:13

re: Pierścionki zaręczynowe z kolekcji Yes, Apart, Kruk... Powiedz im TAK!

Pierścionki z oczkami nadziej, haha...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-09 19:12:55

re: Pierścionki zaręczynowe z kolekcji Yes, Apart, Kruk... Powiedz im TAK!

dziewczyny, powiedzcie mi proszę, co o tym sądzicie, bo chyba przesadzam....zaczęło się od tego, ze na facebooku zobaczyłam pewnien wątek o pierscionku zaręczynowym, nie będę się rozpisywać o co chodzilo, ale dziewczyny tam pisały, że się nie dziwią, ze dziewczyna nie przyjęła takiego pierscionka za 500 zł, życzyły jej więcej szczęścia a nie takiego badziewia następnym razem. zrobiłlo mi się smutno i zaczęłam myśleć o swoim. mój narzeczony (od paru miesięcy) oświadczył mi się, dając mi pierścionek za 360 zł. wiem, bo znalazłam go niechcący, więc wiem też, że to nie tylko cyrkonia, ale też złoto tej najgorszej próby -333. powiedzcie mi proszę czy ja przesadzam, że głupio się z tym czuję, bo już sama nie wiem. nigdy nie uważałam się za materialistkę, nie lubię, gdy mi coś kupuje ( chocby loda za 3 zł) podwozi mni gdzieś itd. ale uważam, ze jesli zarabia średnio 2 tys, mieszka z rodzicami i własciwie nie ma zadnych opłat to mógłby się postarać bardziej i chociaz taki za te 500 zł kupić. pierścionek sam w sobie jest śliczny, sposobał mi się, ale... cyrkonia jest duża. w związku z tym jak ktoś prosi, bym go pokazała, ja się po prostu wstydzę, bo od razu widac, ze to cyrkonia. jeśli by nie zarabial czy cos, to mógłby być i za 100 zł, skromny, wtedy na pewno nie czułabym się z tym źle. ale nie zarabia tak mało. jeszcze gdyby ta cyrkonia była mniejsza, nie rzucałoby się to tak w oczy, że to nie brylant. i muszę przyznać, że czasem wydaje mi się, że ludzie mi współczują, przynajmniej komentarze na to wskazują. tak jak napisałam, nie lubię dostawać od niego drogich prezentów, ale zaręczyny są raz w życiu (zazwyczaj:) i chciałabym, żeby pierscionek też wytrwał kilkadziesiąt lat. czy ja przesadzam? zdaję sobie sprawę, że jestem podła, zamiast sie cieszyć, ja się troszeczkę wstydzę :( jeszcze jak pokazałam go mamie tuz po zaręczynach, ta zaczęła krzyczeć, ze wielki brylant i musiał się wykosztować i pewnie zapozyczyc u rodzicow, a ja wtedy nie wiedziałam co mam powiedzieć... tez wiem, ze raczej wszystkie znajomej mają brylant i to nawet nie chodzi juz o moje odczucia, tylko o to, ze jako jedya chyba wsrod znajomych dostalam cyrkonię i się wstydzę ( CHOCIAZ WIEM, ZE W SUMIE NIE MA CZEGO, TO TYLKO PIERSCIONEK). na koneic jeszcze tylko powiem, ze na zaręczyny zabrał mniew swietne miejsce i za samą 1 nockę zapłacił 400 zł.... pytałam też czemu akurat ten pierscionek, bo bylam ciekawa czy moze najzwyczajniej w swiecie mu się akurat ten spodobał. ja naprawdę nie jestem księżniczką, ale głupio mi, ze od mamy na urodziny dostałam pierscionek z lepszego zlota i 2 razy drozszy. potrząśnijcie mną, wytłumaczcie jaka jestem podła!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-09 21:08:35

Nie jesteś podła. Rozumiem, że jest ci przykro ale to nie powód do wstydu! Tak jak mówisz: To tylko pierścionek. Nie powinnaś wiedzieć wartości w rzeczach materialnych bo wasza miłość i to jak będziecie żyć nie jest zależne od pierścionka :) I nie powinnaś się przejmować innymi. Każdy żyje jak chce. Nikt nie ma prawa ci wytykać, że pierścionek jest bezwartościowy bo "cyrkonia". Sam gest się liczy, a domyślam się, że zaręczyny dla ciebie wiele znaczyły i znaczą :) I może masz rację z tym, że właśnie taki pierścionek spodobał się twojemu narzeczonemu ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-10 19:10:11

dziękuję za odpowiedź :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
22letnia farciara ;)
(Ocena: 5)
2014-02-08 19:56:02

re: Pierścionki zaręczynowe z kolekcji Yes, Apart, Kruk... Powiedz im TAK!

Mój pierścionek narzeczony zaprojektował sam.. Podobno kosztował tyle co wakacje na Malediwach ;/ Jest niesamowicie piękny. A do tego nikt więcej takiego nie będzie miał ;) spacerowałam z mamą po sklepach i nawet podobnego nigdzie nie znalazłam a w Aparcie zachwycali się moim niesamowicie :D Jestem duma strasznie z mojego mężczyzny i w szoku że ma taki gust gdyż na co dzień się nim specjalnie nie wykazuje ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-08 21:39:34

szczerze, gratuluję mężczyzny ! mi natomiast strasznie podobaja się takie babcine pierścionki ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-08 22:58:40

ojeej!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-16 17:42:20

gratulacje :) sama marze o jakims oryginalnym pierscionku, nie za duzym, nie za krzykliwym, ale skromnym, blyszczacym i na pewno nie z jedna cyrkonia bo to bardzo popularny pierscionek... mam nadzieje,ze moj facet trafi w moj gust :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-08 15:25:35

re: Pierścionki zaręczynowe z kolekcji Yes, Apart, Kruk... Powiedz im TAK!

Ze str 6 yes jest ladny ale chyba eternel ladniejszy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-08 14:16:11

re: Pierścionki zaręczynowe z kolekcji Yes, Apart, Kruk... Powiedz im TAK!

Mój faworyt ze str 11, z YES. Piękny!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
paulina
(Ocena: 5)
2014-02-08 09:49:17

re: Pierścionki zaręczynowe z kolekcji Yes, Apart, Kruk... Powiedz im TAK!

Ja mam eternel z yes wart 6 tys. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-08 09:48:01

re: Pierścionki zaręczynowe z kolekcji Yes, Apart, Kruk... Powiedz im TAK!

Ja dostałam pierścionek z cytrynem (Apart). Jest wyjątkowo delikatny i piękny. A w dodatku jedyny taki, ponieważ specjalnie musieli zrobić farmę do odlewu, bo nie posiadali tak małego rozmiaru, jakim jest osemka ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-08 16:24:22

o jejku, a jesteś chora albo coś, że masz takie małe palce? Nie chcę być wredna, pytam z ciekawości. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim 1
(Ocena: 5)
2014-02-08 16:57:54

U mnie też żaden pierścionek nie pasuje na palec serdeczny ;/ wszystkie sa za duze i często musze kupować te regulowane. Moje palce na pierwszy rzut oka nie wyglądają na chude ( jestem zdrowa i niechuda :) ) dopiero po założeniu pierscionka okazuje się, że jest za duży.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-08 21:32:46

Wszystko ze mną w porządku, na nic nie choruje ;) Chłopiec powiedział mi, że ekspedientka stwierdziła, że - muszę być straszną kruszynką :D Dodam jeszcze, że tyko Apart zgodził się na zrobienie pierścionka w tym rozmiarze. Pierwszy pierścionek kupił mi na urodziny, wtedy pozwolił mi wybrać jaki chcę. Już wtedy miałam problem z rozmiarem, a pani ze sklepu mierzyła mi palca na pierścionek-biedronkę dla dzieci :D i tak już ósemka została ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-09 15:08:28

tez mam ósemke i normalnie w aparcie sa na mnie pierścionki, także nie podniecaj się,ze jestes wyjatkowa:))) mam dwa pierscionki z apartu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-10 17:01:58

Już są, bo zrobili formę do odlewu ^^

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
karolina
(Ocena: 5)
2014-02-08 00:28:17

re: Pierścionki zaręczynowe z kolekcji Yes, Apart, Kruk... Powiedz im TAK!

Czesc, potrzebuje pomocy... chodzi o to ze jestem strasznie zazdrosna o mame mojej najlepszej przyjaciolki i strasznjs mnie to wkur..ia ale tak jest i nie mogę sobie z tym poradzic :( Bardzo kocham moją przyjaciolke jestesmy ze soba bardzo mocno ziwazane, jestesmy jak papuzki nierozlaczki, widujemy sie z 3 razy w tygodniu i mamy w planach razem mieszkac na studiach. Sprawa jest taka ze ona ma bardzo dobry kontakt ze swoja mama i ciagle o tym mowi, wgl ze jej mama jest super ze miglaby ją wziac ze soba na studia bo bedzie za nią tesknic itp i uwierzcie mi ze mnie ti cieszy, naprawde cieszy mnie to ze ma taki kontakt z mamą ze moze z nią normalnie rozmwiac itd bo ja np tak nir mam, często kloce sie z mama a teraz mam tylko z nia kontakt przez tel bo razem z tata mieszkaja zagranica. Ogólnie rzecz biorąc, nie jestem przywiazana do mojej rodziny z roznych przyczyn. I bardzo wkurza mnie to ze jak np jestem z moja przyjaciolka to ciagke wydzwania jej mama tak jakby byla zazdrosna o mnie a ja o nia..Jej mama jest bardzo mila i nic nie mige jej zarzucic ale (to okropne) wkurza mnie to ze moja przyjaciółka ma z nią taki dkbry kontakt bo (jestem psychiczna) ja bym chciala zeby ona miala ze mna lepszy kontakt albo zeby z mama nie miala takiego jaki ma i przysiegam nie wiem skad sie we mnie to bierze ale przeraza mnie to :/ nie wiem kompletnie co mam zrobic bo gryze sie z tym i tez wiem ze nigdy tego moojej przyjaciolce nie powiem bo bedzie bardzo niemile zaskoczona. Przpraszam ze az tak sie rozpisalam.. obawiam sie ze slowa "przyjazn" i "zazdrosc" sie wykluczaja ale z drugiej strony wiem ze gdyby moja przyjaciółka miala chlopaka to nie czulabym takiej zazdrosci (po prostu to wiem). Byl ktos kiedys w tak beznadziejnej sytuacji?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
q
(Ocena: 5)
2014-02-08 12:29:28

idź się leczyć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
S.
(Ocena: 5)
2014-02-08 12:49:22

Nie ma to jak cenne rady gimnazjalistów...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-07 20:10:22

re: Pierścionki zaręczynowe z kolekcji Yes, Apart, Kruk... Powiedz im TAK!

ja mam taki jak ten pierwszy z kruka, tylko że moj jest z Aparta exclussive i 3 razy droższy. Bardzo podobają mi się takie małe i skromne gdyż mam delikatne i małe dłonie. Mój za kilka miesięcy przyszły mąż sam wybierał i świetnie trafił w moj gust i jestem mega zadowolona !:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
współczuje kolesiowi
(Ocena: 5)
2014-02-07 21:50:06

Dołącz skan rachunku. Co za pustak...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-07 21:57:11

Widzę, że to bardzo dla Ciebie istotne, ile kosztował Twój pierścionek. Gratuluję podejscia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-08 11:20:50

Wiadomo, najważniejsza jest cena bo takiego za 500 zł to wstyd nosić a poza tym co to za miłość za 500 zł nie? Żałosne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-08 14:24:06

ja dostałam od Ukochanego pierścionek za 200zł, bo na taki go było stać- i czuję się najszczęśliwsza na świecie, bo wcale nie cena jest najważniejsza, a uczucie osoby która nim obdarowuje...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-08 15:35:02

jejku co sie tak oburzacie? ja tylko napisałam ile kosztował, ale nie ja go kupowałam , ba nawet nie wymuszałam na nim pierścionka, bo dla mnie to nie miało znaczenia :) Stwierdził,że mi taki kupi i tyle:) Nie znacie mnie więc mnie nie oceniajcie, bo nie jestem materialistką. Byłby za 200 zł to byłby za 200 zł i co za problem :) Na codzień nie noszę pierścionków, więc nie mialo to dla mnie znaczenia, zresztą nie należę do osób, ktore patrzą na pierścionek i mowią wow, fajny ile kosztował, bo to cena nie sprawi że bedzie bardziej lub mniej piękny :) Więc po co się oburzacie :P Chociaz z drugiej strony czasami cena jest wyznacznikiem trwalości , chociaz tez nie zawsze, bo większoc marek jak np Apart ceni się za samą markę. Ten z kruka jest za 500 zł mój jest z 1500, ale czym się różnią? Myślę,że jedynie ceną, także dziewczyny nie oburzajcie się, bo źle mnie zrozumiałyscie :) A co do dziewczyn ktore chcialyby żeby facet wam się oświadczył, nie wymuszajcie na nim tego bo zawsze ma to odwrotny skutek, niech to będzie w swoim czasie z inicjatywy chłopaka, niech się poczuję , a i bez sensu gadać że wam wystarczy plastikowy pierścionek, wiadomo, że to tylko symbol, ale taki tekst troszkę uraża chłopaka, bo mu też nie chodzi o pierścionek, a to pokazuje mu,że jakby cię było stać to napewno byś się oświadczył. To jest dla obojga ważna chwila, czasem mi się wydaje że dla chłopaków jest nawet ciut wazniejsza i bardziej stresująca :) Dla nas kobiet zaręczyny mogą trwać i trwać, chlopak najczęsciej widzi to tak, że zaręczyny i po krótkim czasie ślub :) Miłego dnia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ewelina
(Ocena: 5)
2014-02-09 02:29:01

No to przeplacil, wspolczuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-09 15:07:19

no tylko,że mój to białe złoto z brylantem, a kruk z tego co czytam to srebro z cyrkonią

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-02-10 19:23:43

ale lepiej mieć na palcu brylant niż cyrkonie. a zaręczyny to raaczej nie z dnia na dzień. faceci raczej odkładają na ten pierścionek ;) własnie po to żeby móc kupić ten brylancik :o

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz