Buty ZARA TRF: Tenisówki, baleriny, czółenka. Idealne do biegania po mieście i na zwiedzanie - WYGODNE!

27 Kwietnia 2013

Najładniejsze modele z hiszpańskiej sieciówki.

zara trf

Tej wiosny niewygodnym butom mówimy stanowcze NIE! Tym razem stawiamy na komfort w postaci obuwia na płaskiej podeszwie. Jaki krój wybrać? Wszystko zależy od Twoich osobistych upodobań. I tak: sportowe dziewczyny pokochają tenisówki i conversy, fashionistki – stylowe mokasyny, a elegantki – urocze baleriny lub lordsy.

W poszukiwaniu najładniejszych modeli zajrzałyśmy do Zary. W dziale TRF aż roi się od cudownych i bardzo wygodnych butów. Oto nasze typy!

Komentarze (17)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-02 09:57:56

re: Buty ZARA TRF: Tenisówki, baleriny, czółenka. Idealne do biegania po mieście i na zwiedzanie - WYGODNE!

w zarze wszystkie buty są produkowane dla bardzo wąskiej stopy. podobają mi się tamte buty ale niestety mam wysokie podbicie i noga brzydko wygląda w bucie albo nie zmieszcze się na szerokość i muszę brać o rozmiar większe, a wtedy stopa "lata" mi w bucie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Julia
(Ocena: 5)
2013-04-27 11:24:42

re: Buty ZARA TRF: Tenisówki, baleriny, czółenka. Idealne do biegania po mieście i na zawiedzanie - WYGODNE!

299 zl za trampki. Za taką cenę można mieć conversy i to skórzane. A wiadomo w skórze noga się nie poci.;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 09:11:47

re: Buty ZARA TRF: Tenisówki, baleriny, czółenka. Idealne do biegania po mieście i na zawiedzanie - WYGODNE!

Po prostu szał na firmę, bo jakiś super ekstra materiałów tam nie mają a ceny dość wysokie .. Moja droga baleriny skórzane kosztują od 100 zł wzwyż, ale są warte ceny bo noga się nie poci ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 09:04:45

re: Buty ZARA TRF: Tenisówki, baleriny, czółenka. Idealne do biegania po mieście i na zawiedzanie - WYGODNE!

te buty z 3 strony i podobne modele strasznie mi się kojarzą z kapciami z przedszkola, nosiło sie takie za moich czasów ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 08:32:55

re: Buty ZARA TRF: Tenisówki, baleriny, czółenka. Idealne do biegania po mieście i na zawiedzanie - WYGODNE!

Nigdy nie kupiłam nic w tym sklepie, ponieważ nie mam w okolicy tego sklepu. Ceny są dość wysokie z tego co widać. Chciałabym sie spytać czy ubrania z tego sklepu są tak dobrej jakości czy to po prostu szał na firmę ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 08:47:30

Według mnie szał na firmę, ubrania są ok ale bez większych zachwytów jeśli chodzi o jakość, która jest porównywalna do Stradiavariusa, Bershki, niektóre rzeczy do H&M. Od jakiegoś czasu stale podwyższają ceny. Kiedyś sporo kupowałam w Zarze ale teraz wolę sobie kupić coś lepszego jakościowo chociażby w Massimo Dutti a w podobnej albo niewiele wyższej cenie. W Zarze kupuję tylko wtedy gdy absolutnie w czymś się zakocham i nie mogę tego znaleźć w innym sklepie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 11:55:59

Właśnie też chciałam się całkowicie przestawić na Massimo Dutti, ale tydzień temu kupiłam tam buty skórzane za ok 400zł, i niby skóra a stopa strasznie się poci, materiał farbuje skarpetki, i język butów jest tak krzywo wszyty, że ucieka na bok i sznurówki obcierają stopę :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 12:01:34

jeśli język jest krzywo wszyty, to reklamuj, widocznie dostałaś zły model

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-28 09:47:35

Dziękuję za odpowiedzi ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 07:08:22

re: Buty ZARA TRF: Tenisówki, baleriny, czółenka. Idealne do biegania po mieście i na zawiedzanie - WYGODNE!

Trzeba być nienormalnym, aby dać 100zł za baleriny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 08:17:46

a ja myślę, że trzeba być nienormalnym, żeby oceniać ludzi na podstawie tego ile wydają na buty. Mogą wydać i 1000 złotych na japonki, a Tobie nic do tego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 11:09:54

trzeba być zakompleksionym biedaczkiem, żeby zaglądać innym do portfela ile na buty wydają.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 11:56:56

Niedawno kupiłam baleriny za 300zł, czy jestem na tyle nienormalna, że mam dzwonić po psychiatrę?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 12:02:09

oczywiście! :D jak najszybciej powinnaś zadzwonić do najbliższego szpitala, to oznaka nienormalności! :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
onanowa
(Ocena: 5)
2013-04-27 15:14:36

Mogłabym dać za trampki czy balerinki i 500 zł ale jakby były dobrej jakości i skórzane ... Zara z mojego doświadczenia ma ładne ubrania czy dodatki ale z jakością kiepsko .... W zimie kupiłam kozaki w Zarze za ponad 500 zł i ani nie były skórzane ani jakoś super wykonane , podeszwę miały tak śliską że chodzenie bo śniegu było niczym bieganie bo surowym lodzie.... a buty zimowe..... no i rozkleiły sie po 2 miesiącach , fleki wytarły się po miesiącu gdzie chodziłam w nich dosłownie 5 razy a zapasowych oczywiście nie było ... więc myslę że spoko można dać dużo za buty ale żeby były dobre jakościowo i z dobrych materiałów .... a nie byle co co w pierwszym lepszym sklepie bym za 50zł dostała ....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 15:43:23

na Twoim miejscu reklamowałabym te buty, a nie narzekała teraz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-27 23:50:05

Wiadomo, ze jesli ktos ciezko zarobi na swoja pensje (nawet jesli bedzie ona b. wysoka), to 1000 zl za japonki nie da. Ludzie majetni (nie nuworysze!) licza pieniadze i znaja ich wartosc. Nie mam na mysli skapstwa, a zwykla swiadomosc co ile jest warte i czy stac sie jeleniem nieszanujacym swoich pieniedzy. Oczywiscie, ze masa ludzi wydaloby spora kase na baleriny, ale jesli maja skorzystac z uslugi albo zaplacic za czyjac prace (np grafika), to jest ciezko i w 90% mozna spotkac sie z buractwem i skapstwem - natomiast japonkami za 1000 mozna poszpanowac, wiec nie szkoda. Na muzeum, teatr czy kupno obrazu tez szkoda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz