Przymierzyła dwie pary spodni w tym samym rozmiarze i przeżyła szok. Nie tak to powinno wyglądać!

21 Lipca 2017

Ta sama firma i fason, a efekt zupełnie odmienny. Jak to możliwe?

rozmiarówka ubrań

Zakupy przez Internet to spore udogodnienie, ale coraz trudniej kupować ubrania bez ich mierzenia. Nawet jeśli ubierasz się zawsze w jednej sieciówce. To nic, że kupiłaś u nich już kilka bluzek, spodni i swetrów, a wszystkie są w tym samym rozmiarze. Przy kolejnym zamówieniu może się okazać, że to nieaktualne. Skoro jedna firma potrafi zmieniać swoją rozmiarówkę praktycznie z dnia na dzień, to niczego nie można być już pewnym.

Numeracja jest bardzo płynna. A mówią wprost: zazwyczaj zupełnie pozbawiona sensu i przypadkowa. W tym samym sklepie może się okazać, że jeden t-shirt w rozmiarze M jest dla ciebie idealny, a w ten XL ledwo się wcisnęłaś. Nie wspominając o jeszcze większych różnicach między markami.

Ona coś o tym wie. Niedawno próbowała kupić nowe jeansy i przeżyła szok…

Zobacz również: Kolejny dowód na to, że z numeracją w sieciówkach jest coś nie tak. To sukienka w rozmiarze...

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

king
(Ocena: 1)
2017-07-22 00:27:28

Szkoda, ze dwa ostatnie zdjęcia pokazują dziewczyny chwalące się utratą wagi na tych samych ciuchach, a nie dwa różne rozmiary ubrań... Co za bzdurny artykuł!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
LuckySonia
(Ocena: 5)
2017-07-21 22:49:07

Jestem za odgórną standaryzacją rozmiarów. Co to za magia, że jedne spodnie rozm 38 leżą idealnie, a drugie które wisiały pół metra dalej zatrzymują się w udach przy rozmiarze 46 na metce O.o Jak kupić ubrania online czy wgl wybierać w sklepie bo po tej akcji zbaraniałam i brałam do mierzenia po 3 różne rozmiary jednego fasonu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-21 16:24:01

Nie wiem dlaczego nikt nie forsuje standaryzacji calej rozmiarówki. Po pierwsze sklepy powinno być prawnie zobowiązane do przestrzegania wymiarów podanych na ich stronach internetowych. Jeśli ktoś wg tych tabel jest rozmiarem M to każda rzecz w rym sklepie w tym rozmiarze ma na niego pasować. Druga kwestia to standaryzacja rozmiarowki, najlepiej na skale europejską. Tak żeby wiedząc ze jestem np. rozmiarem 36 mogę w ciemno kupować stacjonarnie i przez internet takie ubrania i będą PASOWAĆ. Niekoniecznie leżeć jak ulał ale wymiarowo być ok. Tak samo z kurde z butami. Niech raz na zawsze rozwiąże się kwestia ile cm wkładki ma rozmiar 38 i czy 26cm to 40 czy 41. W czasach gdzie tak znacząca cześć zakupów robi się przez internet nie da się aby w rozmiarach marek panował taki chaos. Takie to cholewka trudne? Strasznie irytują mnie rozmiary w sklepach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ani
(Ocena: 5)
2017-07-21 16:16:50

jeżeli się odchudzasz polecam wybrać suplement ze strony slimed.pl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-21 21:07:17

WON Z TYM SPAMEM!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Papilotka
(Ocena: 5)
2017-07-21 06:55:46

Niestety coraz trudniej znaleźć pasujące ubranie. Moim "problemem" jest to ,że jestem chuda i wysoka, co wg rozmiarówki sieciówek jest niemożliwe. Ubrania są na osoby szczupłe (nie chude) i średniego wzrostu bądź na puszyste i wysokie. Druga sprawa to zaniżanie rozmiarów ,żeby klientki poczuły się lepiej. Czyli obecne S to często dawne M. Tym sposobem czasami jestem zmuszona szukać XS (czyli dawne S), które jest dobre na szerokość ,ale za krótkie i mało dostępne. Jak tak dalej pójdzie to będę szukać na dziecięcym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-21 16:15:29

Nie tyle zaniżają rozmiarówkę dla lepszego poczucia klientek, co w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat ludzie urośli :) Teraz statystyczna kobieta jest wyższa, ma większy biust i dłuższą stopę. Nie zmienianie rozmiarówkę prowadzi do tego że jako kobieta w rozmiarze S (obecnie) byłabyś L-ką. A wtedy co z większymi paniami? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-08-08 11:29:42

Gdzie ty znajdujesz ciuchy na wysokie i puszyste? Ja jestem wysoka (180cm), ale mam 'kraglosci' (ja na to mowie, ze jestem gruba, ale ok xD). Mam szerokie biodra przez co zawsze musze kupowac rozmiar 46 dolu, bo 44 zatrzymuje mi sie na biodrach a i tak 46 nie lezy dobrze, bo z kolei w talii gacie sa za szerokie. Takze moje pytanie jest gdzie ty znajdujesz te ciuchy dla grubych i wysokich jednoczesnie? Chce poznac adres tego sklepu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1