Wyznania kochanek: To, że jestem „tą drugą” nie oznacza, że nie zasługuję na szacunek!

05 Września 2016

Związały się z zajętymi facetami, a teraz ujawniają, jak się z tym czują.

związek z zajętym mężczyzną

Chyba żadna z nas nie chciałaby być „tą drugą”. Marzymy o związku na wyłączność, bo romans z zajętym mężczyzną nigdy nie kończy się niczym dobrym. A jednak, to zjawisko bardzo powszechne. Czasami pożądanie okazuje się silniejsze od zdrowego rozsądku. Znając wszystkie przeciwskazania i możliwe konsekwencje - wchodzimy w relację, która najprawdopodobniej nie przetrwa. Albo doprowadzi do rozpadu rodziny.

Doskonale wiedzą o tym autorki tych wyznań. Kochanki żonatych facetów zwierzyły się na łamach aplikacji Whisper, która umożliwia anonimowe dzielenie się sekretami. Czy czują się winne? Wyrzuty sumienia to raczej rzadkość. Zdecydowanie częściej czują się niezrozumiane i niesprawiedliwie traktowane. Domagają się szacunku…

Zasługują na niego? Przeczytaj ich wynurzenia i sama wyciągnij wnioski…

Zobacz również: Co prostytutki myślą o swoich klientach? Była płatna kochanka mówi to wprost!

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (41)
ocena
2.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

parasolka20
(Ocena: 5)
2016-09-07 01:46:02

ja byłam i w roli kochanki i zdradzanej. od tamtej pory moje podejście diametralnie się zmieniło i do związku i do facetów. co więcej, wysnułam jeden podstawowy wniosek.....facet to strasznie zakompleksione stworzenie. im wszystkim należy wykupować półroczny zapas iqman, bo bez tych tabsów i wzwodu niczym z kamasutry, to czują się nikim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-09-06 22:56:07

jestem kochanką kobiety... zakochałyśmy się w sobie, spędzamy ze sobą dużo czasu, sporo osób wie o nas, jej chłopak najprawdopodobniej też, ale nikt nie traktuje mnie jako zagrożenia. Ot jestem jej fanaberią... ale naprawdę ją kocham, a ona mimo, że jest z nim tylko z przyzwyczajenia, nie chce być ze mną. Gdybym była facetem, ona już od dawna byłaby "moja", ale nie jestem. Wiem, że jestem tylko odskocznią, rozrywką, koleżanką, sama mi to powiedziała, ale nie umiem przestać jej kochać...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Andzik19
(Ocena: )
2016-09-07 20:16:01

Moja Droga, nauczyłam się nie oceniać ludzi , i również nie oceniam Ciebie, bo sama ma swoje figle ;) ale przykro słyszeć że tak po prostu osoba której oddałeś to co w Tobie najlepsze mówi że jesteś tylko odskocznią, bardzo mi przykro że nie potrafi Ciebie docenić jako czlowieka, potrzebującego uczucia ,że nie ma dla Ciebie szacuku a to tak naprawdę należy się każdemu .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Andzik19
(Ocena: 5)
2016-09-06 18:02:14

Uważam że mamy mentalność oceniać i krytykować innych, nawet ich nie znając i nie znając powodów które pchnęły do takiej decyzji. Romanse były, są i będą a ludzie będą szukać tego czegoś co ich dopełni. Myślę że i mężczyźni i kobiety zdradzają z braku porozumienia, szczerej rozmowy między partnerami to jedno, a z drugiej strony, dla nas polaków temat seksu to OGROMNE TABU i każdy się go wstydzi. Mąż nie powie żonie że lubi sex analny bo sie wstydzi a kochance już tak, żona nie podzieli się fantazją z mężem o kajdankach i lateksowym ubranku. Wstydzimy się mówić o seksie , a co najgorsze ze swoimi życiowymi połówkami. A szacunek należy sie każdemu, pani z biura, lekarzowi, pani ze sklepu czy żulikowi spod sklepu. To tylko moje zdanie. Miłego dnia wszystkim :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-06 17:38:02

Dla mnie to jest brak szacunku i godnośc z obu stroni.. Nie wiem, jak można kogoś zdradzać, a potem wracać do żony i patrzeć jej w oczy? Kobiety, stać was na normalnych facetów !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-06 10:28:19

Kiedyś byłam kochanką, teraz będę żoną. Jesteśmy z narzeczonym stosunkowo młodzi, ale zdaję sobie sprawę, że kiedyś prawdopodobnie mnie zdradzi. Wszyscy zdradzają. A jak jakaś kobieta jest przekonana o tym, że jej partner nie, to... się myli. Poznałam wielu żonatych facetów, wszyscy z nich zdradzają a żona niczego nie podejrzewa. Pytając każdego z nich, czy to takie powszechne, że mężczyźni zdradzają, zawsze słyszałam to samo; "nie znam faceta, który nie zdradza". Więc karma do mnie wróci prawdopodobnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Bridget
(Ocena: )
2016-09-06 11:40:26

Wreszcie ktos napisał cała prawde. Zgadzam sie w zupełności. Nawet niby porządni, zony pewne ich wierności, jak tylko okazja to zdradzają

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-06 13:38:14

Nie każdy facet zdradza. Tak samo nie każda kobieta. Idiotyczna generalizacja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-06 17:44:55

Mi też było ciężko się z tym pogodzić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-06 19:55:58

Trafiacie na buraków, to co się dziwicie, że zdradzają? Nie, nie każdy/każda zdradza. Nie ma to jak generalizowanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Opola
(Ocena: 5)
2016-09-05 22:17:48

Dla mnie to żałosne, nie umialabym tak oszukać kogoś męża dzieci patrzeć im w oczy, męczyć się... Zero życia, stabilność brak.. i później taki facet wraca do domu i kocha się z żoną...bleee W końcu z nią jest nie chciałembym być drugą, facet jak kocha to zostawi i dzieci i żonę nic nie poradźcie takie gadanie kochanka jest do Bzykania urozmaicenia... Facet lubi porządne kobiety...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2016-09-05 21:55:19

To musi być bardzo męczące prowadzić podwójne życie. Taka osoba nigdy nie będzie szczesliwa, oszukuje rodzinę i samą siebie. Bez sensu. A facet i tak zostanie z zona.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 16:31:19

Ten obrazek jest jakiś dziwny. Przecież jakby ona na nim siedziała, to stopy miałaby na wysokości jego kolan.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-05 17:17:59

Chyba nie siedziałaś nigdy na facecie hahaha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-06 11:03:46

A ty za to chyba na jakimś kurduplu 20 cm niższym od siebie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 15:53:43

Uwielbiam być kochanką, jest to chyba jedno z najbardziej podniecających doświadczeń w życiu.Dostajesz to co najlepsze od faceta, uwagę, opiekę, seks, prezenty, a praniem i gotowaniem zajmuje się dobra żona. Najlepszy seks jaki w życiu przeżyłam to jak ona była w pomieszczeniu obok i niczego nie podejrzewała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-05 16:27:04

Jak się jest amebą życiową to tak to wygląda. Nie gotujesz, czyli rozumiem jesz syf na mieście? :D No to pozazdrościć. Prać też nie pierzesz, czyli rozumiem totalna syfiara.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 17:29:58

Gotuję dla siebie i piorę i sprzątam, nie chcę być służącą dla faceta, wolę brać ze związku wszystko co najlepsze... po co mam prać jego skarpety i zmywać po nim gary, pilnować jego dzieci skoro nie muszę? Każda by tak chciała, tylko nie każda się do tego przyzna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mn
(Ocena: 5)
2016-09-05 22:07:13

Dobra żona nigdy nie bedziesz. Nie jesteś zorganizowana. Facetowi jesteś potrzebna tylko do jednego. Jak przedmiot. Z takim podejściem żona obije ci ryja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jola
(Ocena: )
2016-09-05 22:10:55

Karma wróci do ciebie zawsze wraca,będzieesz cierpieć jeszcze...zobaczysz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lucja
(Ocena: )
2016-09-05 22:28:21

Proszę cię zresztą zastanów się czy tu byś chciała by maz miał inna, patrzał ci w oczy mówi ze kocha, okazywał, serce pęka wiesz czy on jet wart tego...ale to co siejesz zabierasz może i Ty kiedyś będziesz zdradzana.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Facet
(Ocena: )
2016-09-05 23:00:32

Uwielbiam takie głupie pindy, lubię kiedy bardzo zadbane spełniają z ochotą moje (wszystkie) fantazje a kiedy już mi się taka znudzi (bo ile można bawić się tą samą zabawką?) to bez problemu znajduje się następna. Zero zobowiązań, zero problemów nie licząc kilkuset do tysiąca zł/m-c. Każda z nich wie, że to tylko zabawa i każda (mając nadzieję, że mnie zmieni) chętnie a nawet z entuzjazmem się na to godzi i nie ma tu znaczenia nawet znaczna różnica wieku (15 lat). Dlaczego tak postępuję? Niestety zmusiła mnie do tego swoim postępowaniem maja żona, nie będę opisywał jak, to za długa historia, napiszę tylko że ostatecznie powiedziała "nie mam nic przeciwko temu a rozwodu i tak nie chcę".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Szczęśliwa
(Ocena: 5)
2016-09-06 07:57:55

Mnie zawsze zastanawia skąd w was taka służalczość? Ja jestem żoną i nie piorę mężowi skarpet, gotuję obiady bardzo rzadko. Mąż mnie rozpieszcza i nosi na rękach. Życzę wam takiego mężczyzny dziewczyny ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-06 10:00:17

Pewnie stąd, że nie wszystkich stać na służbę w domu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-06 13:40:45

Nawet jak nie stać to w domu jest dwoje dorosłych a nie jedna osoba? Chyba, że czegoś nie rozumiem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-09-05 09:35:22

jasne to ciagnij dalej fikcje dla dobra rodziny ktorej juz i tak nie masz , tylko wiesz.. ranisz jakas kobiete i przy okazji sama siebie bo juz dawno moglabys ukladac zycie na nowi z wolnym facetem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Opola
(Ocena: )
2016-09-05 22:29:36

Dokładnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz