Mężczyźni nie tacy święci: `Czy myślałem o zdradzie żony?`

22 Sierpnia 2016

Jak mężowie odpowiedzieli na to pytanie?

zdrada męża

Małżeństwo wiąże się z końcem miłosnej beztroski. Randki małżonków to prawie abstrakcja. W ich życie wkraczają codzienne troski, a uczucie niejednokrotnie zostaje poddane próbie. Brak czasu, który obecnie towarzyszy prawie nam wszystkim, oraz presja rozwoju sprawiają, że często zaniedbujemy intymne relacje. Oprócz tego pojawiają się pokusy w osobach nowych znajomych. Zawsze jest ryzyko zdrady. Nie ma co się oszukiwać, że niektórzy mężczyźni są inni. Oni dzielą się po prostu na tych bardziej podatnych na zdrady i mniej. Czasami wszystko zależy od okoliczności. Są takie kobiety, które sprowadzą na złą drogą nawet porządnego mężczyznę. Wystarczy trochę alkoholu, a do tego wspomnienie domowych problemów. Wiele zależy też od stylu życia. Jeżeli facet prowadzi intensywne życie towarzyskie i zawodowe, ryzyko wzrasta. Podróże służbowe, szkolenia, konferencje – tak naprawdę to są jedne z najbardziej sprzyjających zdradzie warunków. Poza tym, nawet jeżeli facet nie zdradził, to nie znaczy, że nie był blisko popełnienia tego haniebnego uczynku lub o nim nie myślał.

W rozmowe z kilkunastoma anonimowymi mężczyznami zapytałyśmy o kwestię zdrady. Wybrałyśmy facetów, którzy zadeklarowali, że nigdy nie zdradzili żony. Nas interesowało jednak coś innego. Czy panowie myśleli o złamaniu przysięgi małżeńskiej? Jak silna była pokusa?

Zobacz także: FACECI WYZNAJĄ: „W jej wyglądzie było coś tak wstrętnego, że musiałem ją rzucić”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (12)
ocena
3.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

A.
(Ocena: 5)
2016-08-25 12:46:37

Może zapytajcie panów w wieku 40+ co myślą o zdradzie, a nie tych co ledwo zawarli związek małżeński.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-22 16:16:55

A ja jestem pewna mojego narzeczonego, naprawdę. Kiedyś miałam fiksa że " może mnie zdradzi" ale jednak z biegiem lat zobaczyłam że to nie ten typ. Dla niego zdrada to koniec związku, nawet swojej mamie nie mógł wybaczyć że ta wybaczyła jego ojcu zdradę. On nie uznaje usprawiedliwiania zdrady. Mówimy sobie o swoich pragnieniach, jak jest coś nie tak od razu to rozwiązujemy, uwielbiamy swoje ciała mimo że moje jest trochę zmęczone po chorobie. Po pracy od razu wraca do domu, nawet na imprezy z kolegami nie chce wychodzić bo woli spędzić czas ze mną , może traifł mi się ideał a może jestem nawina nie wiem :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-22 12:36:10

Bullshit - ja na szczęście nie jestem mężatką, ale mogę wam powiedzieć jedno - Wasi faceci zdradzają Was na potęgę! i tak, mówię głównie o tych, co się zarzekają "że jej mąż taki nie jest i żeby nie wrzucać wszystkich do jednego worka".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-22 16:33:21

To widzę, że "szeroka w kroku" jesteś skoro tak świetnie znasz każdego faceta. Na dobrą sprawę większość ludzi zdradza ( czy to kobiety czy mężczyźni... tyle, że zazwyczaj z innych powodów ), ale nigdy nie mów, że robi to każdy. Też nie jestem za tym żeby ślepo wierzyć "drugiej połówce" ale za łatwo przychodzi ci ocena wszystkich. Zazwyczaj takie teorie najgłośniej krzyczą te które nie potrafią/nie chcą/nie mogą trafić na odpowiedniego faceta. Mnie osobiście się z moim świetnie żyje, jeśli kiedyś mnie zdradzi to... trudno. Nie chciałabym z nim już dalej być, ale co dobrego przeżyliśmy to nasze. Nie robienie czegoś, bo można się "sparzyć" ( "bo każdy jest taki sam, każdy zdradza, każdy jest świnią" ) też nie jest takie świetne, bo jakby człowiek nigdy nie "ryzykował" to by niczego nie przeżył.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-22 22:12:29

Ja bym mojemu wybaczyła jednorazowy skok w bok. To tylko ciało. Sama jestem biseksualna i czasem mi się zdarza chwila zapomnienia. Faceta kocham i jego pen.is to jedyny jakiego miałam, ale ci.pki lubię. Jemu nie mówię, bo po co. Seks to tylko cielesność

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-23 08:53:56

jak to tylko cielesność to mu powiedzi, może dla niego to nie tylko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-22 12:32:25

To, że ktoś myśli o zdradzie, a nawet o tym fantazjuje, nie znaczy jeszcze, że to zrobi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-22 10:39:56

Jak babki kuszą facetów to oni zdradzają swoje żony... Wczoraj weszlam na bloga HELP I HAVE NOTHING TO WEAR i tam jest prawdziwa burza o to ze blogerka nosi skandalizujaco ciasne ubranie, że ma "cameltoe" i sie jej wszystko wrzyna w posladki. Czy to nie jest kuszenie? Jak facet takie cos widzi to musi zdradzć!!!!!!!!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-22 11:20:15

Ale cameltoe jest obleśny i nie wyobrażam sobie, że mógłby być dla kogoś atrakcyjny, mężczyzn też odrzuca. Wielu śmieje się z przesadnie wypacykowanych "dziuni", a jak komuś to się podoba, to jest dla mnie dziwne :-(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kozik
(Ocena: 5)
2016-08-22 09:39:04

Kiedyś faceci mieli zajęcie w polu, babkę przy sobie która robiła resztę i hobby - sklejali modele, trzymali ule itd itd, nie było czasu na głupoty. teraz facet to malowanie paznokci!!! siłka, iqman żeby mógł pociupciać i trzy godziny przeglądania w lustrze.. w jakich czasach przyszło mi żyć olaboga....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-23 09:45:51

ŻAłosna już jesteś z tą reklamą dziecko

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ann
(Ocena: 5)
2016-08-19 19:44:51

Ta wyszlo na to ze kazdy chocha zone a rozwody to tylko w filmsch lol

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz