Zabawne historie Czytelniczek: „To była największa kompromitacja na randce...”

22 Kwietnia 2014

Choć trudno w to uwierzyć, scenariusz tych spotkań napisało samo życie.

wpadka na randce

Randka z ukochanym należy bez wątpienia do tego rodzaju wydarzeń, na których chcemy wypaść bez zarzutu. Najpierw godzinami szykujemy się do wyjścia, robimy staranny makijaż, przebieramy się w najlepsze ubrania, a potem… nic nie idzie zgodnie z planem.

Znasz to z autopsji? Spokojnie – historie naszych Czytelniczek, które przeczytasz w tym artykule, z pewnością będą dla ciebie niemałym pocieszeniem.

Strony

Komentarze (34)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-23 02:02:28

re: Zabawne historie Czytelniczek: „To była największa kompromitacja na randce...”

co go wymiotowania na randce? hmmm ,zaliczyłam gorszą wtopę. Zwymiotowałam na rozmowie podczas rekrutacji na uczelnie ( to działo się za granica z była tam personalna rozmowa). Przeprosiłam wszystkich, wytłumaczyłam się grypą jelitową i jakoś mi przebaczyli. Ale wspomnienie zostaje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...
(Ocena: 5)
2014-05-08 03:41:11

Napisz komentarz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ala
(Ocena: 5)
2014-04-22 23:33:25

re: Zabawne historie Czytelniczek: „To była największa kompromitacja na randce...”

Ja kiedyś też miałam podobną sytuację z dziurawą skarpetką... Skleiłam dziurę klejem Kropelką i po kłopocie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-23 09:06:03

Tylko nie każdy ma pod ręka kropelke :p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Olecz
(Ocena: 3)
2014-04-22 18:15:26

re: Zabawne historie Czytelniczek: „To była największa kompromitacja na randce...”

większość z sytuacji można obrócić w żart i nie ma problemu :) z tą przeciekającą podpaską to masakra dlatego zawsze noszę tampony, genialny wynalazek ! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 13:40:46

re: Zabawne historie Czytelniczek: „To była największa kompromitacja na randce...”

dlatego nie noszę podpasek. nie wyszłabym z nimi z domu, bo ciągle myślałabym czy już preciekłam, czy stanie sie to za chwile. kocham tego, ktory wynalazł tampony

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-23 16:40:05

mi podpaska jeszcze nigdy nie przeciekła, a tampony maxi juz po 2h mi przeciekaja... zawsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 13:17:24

re: Zabawne historie Czytelniczek: „To była największa kompromitacja na randce...”

bylo juz wszytsko. powtarzacie sie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 12:22:38

re: Zabawne historie Czytelniczek: „To była największa kompromitacja na randce...”

to już było...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lily
(Ocena: 5)
2014-04-22 11:36:49

re: Zabawne historie Czytelniczek: „To była największa kompromitacja na randce...”

Facet z białą bluzą to jakaś straszna c*pa za przeproszeniem. Po pierwsze jak dziewczyna ma tonę tapety to to zwyczajnie widział, chyba nie myślał że to na stałe jest przytwierdzone do jej twarzy? Po drugie obrażać się za coś takiego i iść do domu? No prawdziwa księżniczka. Takie plamy schodzą w praniu bez problemu a nawet jeśli nie to na miejscu koleżanki cieszyłabym się że taka sytuacja miała miejsce na pierwszej randce, przynajmniej widać od razu że to kiepski kandydat na chłopaka. Ja miałam raczej żenujące sytuacje z moim pierwszym chłopakiem. Dobrze się ubierał i wyglądał, nie był biedny a nie wiedzieć czemu wiecznie chodził w dziurawych skarpetach. Modliłam się zawsze żeby rodzice tego nie zauważyli bo to nie była pojedycza sytuacja tylko dosłownie działo się to codziennie. W nowe skarpety zainwestował już jak miał iść na wesele jako starszy. I jak zwrócić na coś takiego uwagę jak jest się razem od kilku tygodni? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 11:43:34

to byla moja pierwsza mysl jak to przeczytalam. po prostu ci*ka nie facet:P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 13:14:44

nie trzeba mieć tony tapery żeby ubrudzić sobie czy komuś innemu ubranie...wystarczy odrobinka podkładu na buzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 15:24:47

Ale w tekście wyraźnie jest napisane że dziewczyna tę tonę nosi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 17:41:11

co do dziur w skarpetach: lekko go wyśmiej. niech mu sie zrobi wstyd. skoro ciagle to robi, to znaczy ze mu to nie przeszkadza, wiec niech zacznie mu to przeszkadzac przez poczucie wstydu. ja czasem do mojego jak ma dziure mowie " o, czesc paluchu, widze że popoludniowy spacerek? :) ". i robi sie mu glupio i nastepnego dnia ma idealne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lily
(Ocena: 5)
2014-04-22 22:37:51

Haha, świetna metoda :D Na szczęście z moim obecnym facetem jestem na tyle blisko (4 lata) że ostatnio zwyczajnie wywaliłam mu skarpetki i kupiłam nowe. Nie były dziurawe ale już znoszone i moim zdaniem nie wyglądały estetycznie :P A z byłym nie wiedziałam co robić bo ledwo co się znaliśmy i było to niezręczne dla mnie, chyba żart byłby najlepszą metodą z perspektywy czasu :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
annnnnnnnnnnnn
(Ocena: 2)
2014-04-22 10:07:21

re: Zabawne historie Czytelniczek: „To była największa kompromitacja na randce...”

to ze skarpetkami.... nie lepiej byłoby je po protu zdjąć i schować do kieszeni?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 10:43:02

boso miała chodzić? ;o

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 16:41:48

tak? ;o

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 17:42:21

jesli latem to lepiej boso niz z dziura. albo zamalowac markerem :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 20:40:16

nie? ;o

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 21:28:05

zamalowac markerem ahahahaahahahahahaha made my day! dzieki! :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-23 12:04:25

Ja bym tak zrobiła i nawet już raz zrobiłam. Chwalić to, że zawsze mam zadbane stopy haha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 07:49:00

re: Zabawne historie Czytelniczek: „To była największa kompromitacja na randce...”

Uprawiać seks z gumą do żucia? Otą wpadkę sama się prosiłaś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 09:03:10

Zanim przeczytałam artykuł, zobaczyłam Twój komentarz. Wyobraziłam sobie parę na randce, którzy idą do łóżka, nie mają gumki i owijają penisa gumą do żucia. :D I to jeszcze ona wpadła na ten pomysł, bo się prosiła o te wpadkę. ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 09:13:09

Hahaha, pomyślałam o tym samym. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 07:44:12

re: Zabawne historie Czytelniczek: „To była największa kompromitacja na randce...”

Ten artykul juz byl!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-04-22 23:37:22

dokładnie, też go pamiętam -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz