Z kim nastolatki najchętniej rozmawiają o seksie? (Będziesz zaskoczona!)

01 Lipca 2011

Zobacz, kto dla współczesnej młodzieży jest największym autorytetem...

seks nastolatków

Zastanawialiście się kiedykolwiek, kto dla współczesnych nastolatków jest głównym wzorem zachowań seksualnych? Okazuje się, że wcale nie celebryci czy rówieśnicy, lecz... rodzice.

Takie wyniki przyniósł przeprowadzany w Kanadzie sondaż. Jak pisze "Newsweek": Badaniami objęto 1,1 tys. matek nastolatków oraz 1,2 tys. młodzieży w wieku od 14. do 17. roku życia.

Tylko nieliczna grupa nastolatków twierdziła, że na ich zachowania seksualne wpływają gwiazdy szklanego ekranu. Wiedzy o seksie młodzież nie czerpie również z opowieści koleżanek i kolegów. Co ciekawe, nastolatki najbardziej ufają swoim rodzicom i to od nich chcieliby dowiadywać się o tej najintymniejszej sferze naszego życia.

Wielu specjalistów twierdzi, że te zaskakujące wyniki sondażu powinny być odpowiednim sygnałem dla wszystkich rodziców, którzy do tej pory unikali rozmowy o seksie ze swoimi pociechami. Okazuje się bowiem, że rodzice są dla nastolatków swoistymi wzorami postępowania.

Jak pokazują najnowsze badania, nastolatki pochodzące z domów, w których otwarcie rozmawia się o współżyciu są bardziej świadome skutków ryzykownych zachowań.

Zgadzacie się z wynikami sondażu? Czy rzeczywiście rodzice mają tak duży wpływ na życie seksualne dzieci?

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

Których części ciała nie lubimy w sobie najbardziej?

Biust, pośladki, a może uda? Zobacz, czego nie lubimy w sobie najbardziej!

Oto najpopularniejsze KIERUNKI STUDIÓW! (Kim chcą zostać młodzi Polacy?)

Sprawdź, co w tym roku najchętniej wybierają polscy studenci!

Strony

Komentarze (91)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-25 13:06:55

a chcesz się laska bzyknąć też mam 14 lat

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-06-25 13:06:08

a ile masz lat anonim

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-15 13:03:24

Taaa z rodzicami xd Jak tylko sie zaczyna ten temat to ze jeszcze za wczesnie itp xd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-04-13 16:17:50

O seksie gadają gaduły seksualne. Normalny człowiek nie gada, tylko robi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-14 17:35:53

Różnie bywa. Ja mam 14 lat, ale moja mama nigdy się mną nie interesowała. Zawsze byłam do wszystkiego "za mała". Za to z tatą mogę dokładnie o wszystkim pogadać. Z pierwszą miesiączką posżłam oczywiście do niego. Była wściekła, że powiedział mamie, ale moge mu zawsze zaufać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-27 19:39:41

Jak dla mnie to gów** prawda.. gdzie młodzież rozmawia z rodzicami? może w skrajnych przypadkach "Co ciekawe, nastolatki najbardziej ufają swoim rodzicom i to od nich chcieliby dowiadywać się o tej najintymniejszej sferze naszego życia" Z TYM CYTATEM NIE ZGADZAM SIĘ W 100%

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-13 18:10:17

No jasne, a potem jest wykład, że na to jest jeszcze za wcześnie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-08 03:54:45

z rodzicami? Boże to ja o tym rozmawiam z koleżankami nawet z kolegami a ze starymi o tym gadać się nie da od razu jakiś głupi tek typu '' a skąd ty takie rzeczy wiesz przecież masz dopiero 14 lat'' ja wiedziałam co to sex w wieku 6 lat i to nawet nie wiem skąd u mnie w domu to temat tabu : /

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-07 01:51:45

Gdy syn zaczynał zadawać pytania związane z seksem, tłumaczyłem mu wszystko stosownie do jego wieku, zaspokajając jego ciekawość. Teraz ma 11 lat i zainteresowania płcią przeciwną nabiera biegu. Zawsze staram się chłopakowi wytłumaczyć, co i jak. Szkoda, że ja będąc w jego wieku wychowywałem się wśród ludzi, którzy udawali, że seksu nie ma. Normalny ojciec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-05 14:22:15

mam 18 lat, kocham moją mamę, ale nigdy nie rozmawiałam z nią o seksie.. przynajmniej nie moim czy jej. Co innego babcia - jej mogę powiedzieć o każdym problemie i zawsze pomoże.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz