„Moja dziewczyna ubiera się jak ladacznica” (Krępująca historia Maćka)

16 Czerwca 2017

„Raz przypadkiem zobaczyłem ją na mieście z koleżanką. Musiałem przecierać oczy ze zdumienia”.

wyzywające ubrania

Ubiór podkreśla osobowość, a także uwydatnia atuty figury. Na to, jak kobieta jest ubrana, zwracają uwagę zarówno inne przedstawicielki żeńskiej płci, jak i mężczyźni. Ci ostatni bardzo często klasyfikują dziewczynę po ubiorze do grupy kobiet z klasą oraz kobiet na jedną noc. Poza tym ważna jest dla nich estetyka, dopasowanie stroju do okazji i eksponowanie sylwetki. Jak się okazuje, panowie wcale tak bardzo nie doceniają seksownych strojów...

Maciek to nowoczesny 25-latek z Warszawy, który lubi popatrzeć na zgrabną sylwetkę swojej dziewczyny. Niestety ostatnio zupełnie zmieniła styl i - zdaniem mężczyzny – ubiera się zbyt wyzywająco. „Co mam zrobić, aby Maja ubierała się jak kobieta z klasą, a nie jak ladacznica?” - pyta.

Czy przesadza? Oceńcie same i dajcie mu znać w komentarzach.

- Maję poznałem rok temu na imprezie u kumpla. Spodobała mi się i wkrótce okazało się, że ja jej również. Zostaliśmy parą. Uważałem, że jest idealna: ładna, szczupła, inteligentna, z poczuciem humoru i opiekuńcza. Ubierała się dość zwyczajnie, ale z klasą. Przeważnie nosiła dżinsy i sweterki albo sukienki. Wiedziałem, że ma kompleks, jeżeli chodzi o brak kształtów – pupy i piersi. Mnie podobała się jednak taka, jaka była.

W ciągu kilku ostatnich miesięcy Maja zaokrągliła się i postanowiła bardziej podkreślić swoje atuty.

- To działo się stopniowo. Oprócz tego, że jej biust i pupa stały się pełniejsze, zaczęła chodzić na siłownię. Efekt był: wow! Nie mogłem się na nią napatrzeć. Pod wpływem moich komplementów i widoku w lustrze nabrała bardzo dużej pewności siebie. Moim zdaniem zbyt dużej. Na początku zauważyłem, że kupiła kilka nowych ciuchów, m. in. bluzki z dużymi dekoltami, takie z sznurkami na biuście, ale i tak widać przez nie piersi. Nic nie powiedziałem, chociaż nie podobały mi się męskie spojrzenia wlepione w jej  biust, gdy pojawialiśmy się gdzieś publicznie. Potem doszły sukienki i spódniczki mini, bardzo krótkie szorty – takie, że widać nawet pośladki, skórzane spodnie, prześwitujące bluzki. Mógłbym wymieniać i wymieniać... 

Zobacz także: Do czego jest zdolny facet, który NAPRAWDĘ KOCHA? 13 prawdziwych historii

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (10)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-17 20:00:38

Badz dumny z tego, ze za twoja laska ogladaja sie prawie wszyscy faceci na ulicy i kazdy chcialby ja miec, a masz ja ty i jest tobie oddana. Nie rob z niej zakonnicy, daj zyc jak chce, w koncu mlodosc ma sie jedna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-16 23:11:31

To jest chlopiec, nie mezczyzna. Tym sie rozni mezczyzna od chlopca, ze mezczyzna potrafi docenic i ujrzec w swojej partnerce - kobiete. On widocznie tego nie potrafi. Jest za mlody, niedojrzaly, wiec dziewczyna robi to na wlasna reke. Pewnie szuka stylu w swojej kobiecosci. I to nic zlego. A chlopak po prostu jej nie kocha. Jej jako jej. Nie rozumie, tylko mowi co ma zrobic, zeby spelbic jego wymagania. Omijajcie z daleko takich chloptasiow, bo nigdy nie poczujecie sie docenione jako kobieta przy nich.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-17 11:28:04

Bycie kobietą nie oznacza wywalania na wierzch dupy i cycyków.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Wiktoria
(Ocena: 5)
2017-06-16 19:22:50

Laska wyraźnie leczy kompleksy ze starej figury,gdzie nie miała czego pokazać,a teraz zachowuje się jakby jedyna na świecie miała piersi i tyłek.Nie dziwię Ci się,że wstyd się pokazać...wyraźnie twoja dziewczyna nie wie co to znaczy "eksponowanie figury" myśli,że jak wywali bluzkę z dekoltem i spodenki gdzie wszystko odsłania to będzie atrakcyjniejsza? Owszem większa część płci przeciwnej zwróci na nią uwagę,ale tylko dlatego,że po prostu to widać...faceci to wzrokowcy i już te części ciała zauważają najbardziej...Żal takich dziewczyn bo nie wiadomo czy się śmiać czy współczuć...!! Ty się zastanów nad tym związkiem bo ona,aż się prosi tym "swoim stylem" żeby któryś ją po prostu przeleciał! I jeszcze tak na marginesie ten weekend u twoich rodziców to zły pomysł jeżeli "prawie nic" nie będzie miała na sobie! :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-16 19:17:17

Już po tytule myślałam, że jesteś taki jak mój były, który był o mnie tak zazdrosny, że był zły jak miałam na sobie zwykłą koszulke z krótkim rękawem i w ogóle najlepiej by dla niego było jakbym chodziła w burce i była na każde jego zawołanie. Ale Ty serio masz problem, nie wiem co Ci doradzić, bo jak sam piszesz to rozmowy nie bardzo skutkują, ale.. Może powiedz jej, że ludzie nie lubią mieć podanego wszystkiego na tacy, ze zgrabnym ciałem dobrze wygląda się też w bardziej zakrytych ubraniach i że wygląda tak jakby na siłe chciała zwrócić na siebie uwagę, a skoro ma ładne ciało to wcale nie musi tego robić, bo już samo to wystarczy żeby ludzie ją podziwiali.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-16 15:06:01

Styl to jedno, ale trzeba mieć jeszcze klasę.. Może jakaś książeczka dla niej? Są zasady które opisują ubiór przy pewnych okazjach bardziej oficjalnych, poznanie rodziców swojego chłopaka moim zdaniem do nich należy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-16 12:50:34

A ja mam tak duzy biust, ze wystarczy dopasowana bluzka, a juz ludzie sie na ulicy odwracają. Nawet nie musze miec dekoltu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-16 08:06:46

Nie chcę Cię straszyć, ale będziesz musiał z nią porozmawiać. Powiedz jej, że ostatnio jakiś znajomy (którego ona nie zna) widział was na mieście i się zapytał od kiedy na dziwki chodzisz i chciał jej nr, poza tym kumple coraz częściej Ci dokuczają, że pewnie jesteś rogaczem bo wygląda na łatwą itp. A na koniec dodaj teatralnie, że myślałeś, że po przedstawieniu jej rodzicom, oświadczysz się, ale ona nie jest już tą dziewczyną co kiedyś i że kochasz ją ale się zastanawiasz czy ona napewno kocha Ciebie... I ze spuszczoną głową i łzami w oczach wyjdź na spacer. Jeżeli to nic nie da to łaska kocha bardziej siebie (lub innego) niż Ciebie. Powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-16 09:06:28

Litosci....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-16 08:04:32

Powiedz jej wprost że wygląda jak ulicznica i się jej wstydzisz. Jak to do niej nie dotrze to daruj ją sobie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1