Wolisz faceta macho czy altruistę?

22 Grudnia 2008

Typ samolubnego macho się opatrzył? A może nie zadowalał potrzeb kobiety? Najwyraźniej tak się właśnie stało... Dowiedz się, czego pragną kobiety!

Wolisz faceta macho czy altruistę?

Altruizm od wieków intrygował uczonych, m.in. filozofów i teologów, wszyscy oni zastanawiali się, czy ludzie są rzeczywiście zdolni do wyzbycia się własnych korzyści na rzecz poświęceń względem innych?

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na powyższe pytanie, ale oględnie rzecz ujmując, altruizm w dzisiejszych czasach stał się wręcz wymogiem dla poprawnego funkcjonowania stosunków międzyludzkich. Coś w tym jest. Znalazłyśmy badania dotyczące upodobań kobiet względem mężczyzn.

Współczesna kobieta w potencjalnym mężu lub partnerze seksualnym najchętniej widziałaby bezinteresowność czy altruizm. Zespół psychologów i biologów z University of Nottingham w Wielkiej Brytanii, pod kierunkiem dra Tima Philipsa, zbadał około 1000 osób. Respondentów poproszono, aby wskazali ważne przy wyborze partnera cechy. Okazało się, że kobiety najbardziej cenią sobie właśnie cechy definiujące altruizm, niż jakiekolwiek inne. Panie stwierdziły, że mile widziane u partnera byłoby m.in. regularne oddawanie krwi lub bycie wolontariuszem w hospicjum.

Gdy pod tym samym kątem przebadano pary, okazało się, że natężenie altruizmu jest silnie zależne od uwarunkowań i zachowań partnera. Czyli, jeśli mój mężczyzna jest altruistą, to lepiej nie mogłam trafić, jeżeli nie, to jego podejście musi się zmienić jak najszybciej. W tym momencie wystąpiła tzw. zasada wzajemności, czyli tak naprawdę nie wiemy, ile w kobiecie/mężczyźnie dobroci serca, a ile nabycia cech partnera.

Phillips uważa, że przez długi czas altruizm błędnie wiązano z zasadą wzajemności, tymczasem jego korzenie tkwią zupełnie gdzie indziej – w rozroście ludzkiego mózgu i konieczności opiekowania się potomstwem przez długi czas. Dlatego tak ważne stało się znalezienie partnera, który nie tylko by mógł, ale również chciał zostać na wiele lat pełnoetatowym rodzicem.

Przypowieść biblijna o miłosiernym Samarytaninie mówi nam o tym, że altruista, gotowy poświęcić swe siły, dobra i swój czas, niesie pomoc nawet wtedy, kiedy nie proponuje mu się nic w zamian. Osoba taka nie jest bezinteresowna, jak przywykliśmy mówić, przeciwnie - jest zainteresowana bliźnim i przekonana, że świat byłby lepszy, gdyby wszyscy postępowali tak jak ona.

Co więcej, nie tylko panie są łase na altruizm, bo i panom tej cechy także brakuje. Okazuje się, że bycie ofiarnym i pomocnym odgrywa bardzo ważną rolę w życiu społecznym, ale przede wszystkim - uczuciowym!

Strony

Komentarze (123)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-01 13:46:00

po co się tak kłócić o miłość , przecież jej nie ma , jest tylko biologia , instynkt samozachowawczy , po co kurewstwo nazywać miłością ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-02-05 19:30:00

jeśli tak to przyjebie sobie metki omki deki i zaczne pisać wiersze takie pół na pół

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-21 11:25:00

a wy laski jesteście puste haha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-10 11:56:00

[quote="Gosc"]każdy szuka swojego ideału czy to pod względem wyglądu czy inteligencji, a wiecie co wam powiem jak się zakochasz naprawdę to straca swój urok dawne ideały i zapomnisz o wadach tego uklochanego i będzie on idelny dla ciebie a miołość przysłoni wszystko... ja znalazłam "mojego" H****** i nie potrafię o nim zapomnieć od trzech lat... próbowałam z innymi i w samotności i nic bo zawsze wtedy on znowu pojawiał sie w mym życiu i przypominał o sobie no ale co poradzić...[/quote] miałam podobnie: przez 3 lata byłam wciaz zakochana w pewnym chłopaku i ZAWSZE pojawiał sie w nieodpowiednim momencie tzn. gdy znalazłam kogos, kogo mogłabym tez pokochac ,on o sobie przypominał i nie potrafiłam juz dalej byc z tamta osoba, bo ciagle wspominałam tamtego. jednak wkoncu mi sie udało, zrozumiałam ze takie podejscie nie ma sensu i obecnego chłopaka nie zamieniłabym na nikogo innego,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-01-08 21:57:00

z jednej skrajności w drugą ;] nie mogę przecierpieć mięśniaków... w głowie pusto więc nadrabiają mięśniami;] a druga sprawa jakby taki się na mnie położył to by mnie połamał w 20 miejscach xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-29 20:47:00

[quote="Gosc"]tylko koksy sa prawdziwymi meszczysnami[/quote] tak dokladnie meszczysnami

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-26 23:01:00

Facet powinien mieć w sobie i macho, i altruistę. ;] I będzie gites.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-26 15:08:00

[quote="Gosc"][quote][b]Gosc[/b] Macho? Po co dziewczynom taki koleś który ma ich w d*pie zarywa inne laski i mysli ze jest najwazniejszy, najprzystojniejszy itd. Okropne. Moj narzeczony jest troskliwy, zawsze o mnie dba i liczy sie z moim zdaniem, potrafi mi ustapic w niektorych kwestiach. A przy tym jest zawodowym zolniezem co mowi samo przez sie: jest meski i dobrze zbudowany, juz nie raz mnie bronil przed oprychami:)[/quote] POPIERAM[/quote] A ja nie popeiram ;) Byłam w dlugim wiązku z altruistą. Na pytanie co robimy odpowiadał 'co tylko chcesz Kochanie', więc może się pokochamy? ' jeśli masz ochotę skarbir' itp itd - ZERO własnego zdania. Na dłuższa metę to strasznie męczące - w końcu zaczęłam się czus odpowiedzialna a to jak spędzamy czas, z kim się zadajemy, gdzie bywamy... A teraz jestem z mężczyzną który potrafi podjąc męską decyzję, ale liczy się z moim zdaniem. I to jest mój złoty środek :) Facet który jest w 100% altruistą jest nie męski.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-26 12:54:00

[quote="Gosc"]Macho? Po co dziewczynom taki koleś który ma ich w d*pie zarywa inne laski i mysli ze jest najwazniejszy, najprzystojniejszy itd. Okropne. Moj narzeczony jest troskliwy, zawsze o mnie dba i liczy sie z moim zdaniem, potrafi mi ustapic w niektorych kwestiach. A przy tym jest zawodowym zolniezem co mowi samo przez sie: jest meski i dobrze zbudowany, juz nie raz mnie bronil przed oprychami:)[/quote] POPIERAM

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2008-12-26 12:53:00

[quote="Gosc"]Macho? Po co dziewczynom taki koleś który ma ich w d*pie zarywa inne laski i mysli ze jest najwazniejszy, najprzystojniejszy itd. Okropne. Moj narzeczony jest troskliwy, zawsze o mnie dba i liczy sie z moim zdaniem, potrafi mi ustapic w niektorych kwestiach. A przy tym jest zawodowym zolniezem co mowi samo przez sie: jest meski i dobrze zbudowany, juz nie raz mnie bronil przed oprychami:)[/quote] POPIERAM

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz