Wolę bogatych facetów. I co z tego?

30 Sierpnia 2017

Słabość do pieniędzy mężczyzny może być dla kobiety niekorzystna, jeśli nie zwróci ona uwagi na jego charakter. Ale czy mamy prawo piętnować czyjeś kryteria doboru partnerów?

materializm

Ten film ma już prawie 18 mln wyświetleń. Do samotnej atrakcyjnej blondynki podchodzi nieciekawie ubrany chłopak. Mówi jej, że jest ładna, pyta, czy mogliby się kiedyś umówić. Dostaje kosza. „Mam chłopaka, to coś poważnego. Poza tym nie daję swojego numeru telefonu obcym” – mówi dziewczyna. Chłopak odchodzi.

Za chwilę w tym samym miejscu pojawia się inny facet – nie dość, że przystojny i ubrany w garnitur, to wysiada z drogiego samochodu i prowadzi rozmowę, z której wynika, że obraca milionami. Zagaduje do dziewczyny, która pozwala mu się przysiąść. Tym razem mówi, że nie ma chłopaka. Bardzo chętnie by się umówiła.

Nagle następuje zaskakujący zwrot akcji. „Mam się tu spotkać z moim szefem” – informuje facet w garniturze. „Muszę oddać mu jego samochód”. Szefem okazuje się… niepozorny chłopak, którego znamy z początku filmu. Gość w garniturze jest jego szoferem. Dziewczyna nie może uwierzyć własnym oczom. „To twój szef?” – pyta zaskoczona. Podchodzi do chłopaka, któremu dała kosza, i mówi, że mogliby czasem gdzieś razem wyskoczyć. Tym razem jednak to ona dostaje kosza. Na koniec usłyszy jeszcze, że jest kłamczuchą. I „gold digger”, co tłumaczy się jako „naciągaczkę” albo „blacharę”. Czyli kobietę, która leci na kasę.

Filmik, choć dość zabawny, podzielił widzów. Większość nie zostawiła na dziewczynie suchej nitki. „Właśnie dlatego nie chcę mieć żony” – to jeden ze zdecydowanie łagodniejszych komentarzy. Wiele nie nadaje się, by je zacytować. Tylko nieliczni wzięli dziewczynę w obronę. „A co się dziwić, że nie chciała się umówić z kimś, kto wygląda na bezdomnego?”. Ktoś napisał nawet, że „Kobiety są puszczalskie i jedyne, na czym im zależy, to pieniądze”.

Zobacz także: MĘSKIM OKIEM: Szukasz porządnego faceta? Powinien mieć na imię...

Gdyby Grey był biedny…

Tak, to prawda. Nie ma w tym żadnej tajemnicy. Kobiety wolą mężczyzn bogatych od biednych. Oczywiście zazwyczaj. Według badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii kobietom podobają się mężczyźni wysocy, o szerokim ramionach i symetrycznej twarzy, umięśnieni, z wyraźnie zaznaczonymi kośćmi policzkowymi. Czy to znaczy, że niscy, otyli i nieatrakcyjni są z góry skazani na porażkę? Niekoniecznie. Uczeni mówią wprost, że dadzą sobie radę, o ile mają… pieniądze.

Na blondynkę z popularnego filmiku internauci wylali wiadro pomyj, za to Ana Steele z „Pięćdziesięciu twarzy Greya” stała się niemal ikoną, choć ona również, nie ukrywajmy, poleciała na kasę. Owszem, być może czuła się zakłopotana, gdy Grey podarował jej samochód. Nie chciała go. A jednak jego pozycja, zaplecze finansowe, możliwości – to wszystko zrobiło wrażenie do tego stopnia, że w Christianie zakochała się Ana i jakieś… kilka milionów kobiet.

Pamiętam, jak wybrałyśmy się z koleżanką na ekranizację pierwszej części trylogii do kina. Kiedy na ekranie pojawiła się słynna scena z helikopterem, w której Grey oznajmia, że lecą do Seattle, koleżanka nachyliła się do mnie i powiedziała do ucha: „I teraz przyznaj, każda by tak chciała”.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (8)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-31 22:29:50

Dla mnie tacy faceci są nudni garnitur i Wgl he wystarczy ze zarabia więcej niż średnia krajowa ale milionerzy są nudni ,znam dużo bogatych ludzi i wygląd ani charakter nie idą w parze :p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-30 11:53:53

Przecież to naturalne że lepiej być z kimś zaradnym niż z gapa, z bogatym niż z biedakiem, ładnym niż brzydkim, inteligentnym niż z glupolem... Co tu rozkładać na czynniki pierwsze?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-30 11:43:17

No i dobrze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-30 11:29:03

Do tej pory ja miałam. Samych utrzymankow. Nie poradni życiowo dobili ze mnie moj ciężko zarobionych hajc. To nie dziwnie sie sama sobie ze teraz facet który miał do mnie podjazd i jest ze mną ma taki sam budżet jak ja. Nigdy nie sądził am. Ze to powiem ale facet musi miec pieniądze musi byc zaradny.. To nie moze byc tak jak bylo u mnie do tej pory

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-30 11:40:45

Może czytaj coś przed wysłaniem lub przeczytaj słownik j. polskiego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-30 11:11:55

Nie oszukujmy sie facet musi miec kase, ktora chcialaby umawiac sie z kims z ktorym na spotkanie ma jechac tramwajem lub autobusem i jeszcze nie isc w zadne ciekawe miejsce bo go nie stac albo co najwyzej do mcdonalda?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gośka
(Ocena: 5)
2017-08-30 23:18:39

Wiesz... Jeśli jesteś z ukochaną osobą to nie ma znaczenia, czy w tramwaju/autobusie, czy w mercedesie. :P Nie ma też znaczenia, czy w drogiej knajpie, czy na domowej kolacji we dwoje - zawsze może być fantastycznie. Zresztą życie jest przewrotne - ktoś kto ma wielki majątek może go stracić, a ktoś biedny może się dorobić (polecam obejrzeć sobie film "W pogoni za szczęściem" wszystkim MATERIALISTKOM = też kiedyś kiepsko skończycie).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-08-30 10:36:29

Faceci też lecą na kasę. Nie wszyscy oczywiście, ale bądźmy szczerzy każdy woli związać się z zaradną osobą niż taką, która będzie na nas pasożytować. Ja sama, tak jak w tekście, mam na swoim koncie kilka osiągnięć i nie chcę związać się z kimś kto ma 30 lat i jedyne czego się dorobił, to oryginalne buty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1