Wagowe różnice między partnerami: ona puszysta, on szczupły, związek NIEUDANY (dlaczego tak się dzieje?)

31 Stycznia 2013

Psycholodzy nie dają wielkich szans takiej relacji.

Puszysta dziewczyna

Wydawałoby się, że miłość nie zna żadnych granic, a jeżeli jakaś osoba jest nam przeznaczona to możemy stworzyć z nią udany związek bez względu na wszystko. Niestety, okazuje się, że  to nie do końca tak działa...

Jak pokazały badania przeprowadzone przez amerykańskich naukowców i opublikowane przez serwis wp.pl. pewna relacja damsko-męska jest z góry skazana na niepowodzenie. O jaki układ dokładnie chodzi?

Otóż badacze twierdzą, że związek szczupłego mężczyzny z otyłą kobietą można od razu spisać na straty i nawet jeżeli na początku między zakochanym układa się cudownie, to jednak z czasem wszystko zaczyna zmierzać ku katastrofie. Do takich kontrowersyjnych wniosków badacze doszli na podstawie szczegółowej ankiety przeprowadzonej wśród 43 par w wieku 18-69 lat.

Dlaczego specjaliści nie dają szans relacji, w której to facet waży znacznie mniej niż jego ukochana? Wyjaśnieniem może być fakt, że kobiety bardziej krępują się dodatkowymi kilogramami. A mężczyźni albo uważają, że ich partnerki powinny być szczuplejsze, albo mają dość uwag i narzekania na ich nadwagę – podsumowuje słowa badaczy portal wp.pl. A stąd już tylko krok do poważnych nieporozumień…

Co myślicie o tej teorii? Czy rzeczywiście znaczne wagowe różnice między zakochanymi mogą mieć aż taki wpływ na związek? Nam takie doniesienia wydają się lekko przesadzone…

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (101)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 14:41:06

re: Wagowe różnice między partnerami: ona puszysta, on szczupły, związek NIEUDANY (dlaczego tak się dzieje?)

Ja pier*ole! Znów oceniają wszystkich na podstawie tylko 43 par!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Giulietta
(Ocena: 5)
2013-03-03 23:19:33

re: Wagowe różnice między partnerami: ona puszysta, on szczupły, związek NIEUDANY (dlaczego tak się dzieje?)

co za bzdura. jestem typem dziewczyny, która ma za dużo tu i tam, chociaż wszyscy są zgodni,że nie jak cegła tylko w kobiecy sposób. Tak wiec teoretycznie dużo ważę, a w związku bywałam po 2, albo i nawet 4 lata, i nigdy nie kończyło się dlatego, ze byłam za gruba czy koleś za chudy, tylko znormalnych powodów z których rozpadają się zwiazki, typu... zmęczenie materiału czy coś totalnie zwyczajnego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Diablica
(Ocena: 5)
2013-02-04 23:43:27

Pieprzenie i tyle . Ja jestem ze szczupłym facetem juz prawie 2 lata . Ja jestem puszysta on nie i nie wiem w czym to przeszkadza???? Jak sie poznalismy to juz taka bylam i to mu sie podoba i nie wiem o co w tych badaniach chodzi ????? Tak samo mam kolege co ma jakies 130 kg zywej wagi a jego zona jest szczuplutka jak modelka i sa razem juz ponad 10 lat

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-04 17:50:42

ja jestem cięższa od mojego chłopaka, zawsze byłam o pare kilo , teraz niestety od leków hormonalnych ,no i z powodu zaniedbania przytyłam 20 kg i nie czuję ,żeby w naszym związku się coś zmieniło

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
PJ
(Ocena: 5)
2013-02-03 19:39:36

Ja waze 60kilka na 164 a moj chlopak 70kilka na 186, roznica do maks 8kg, a ponad 4 lata razem.. samozadowolenie jest najwazniejsze!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
oooooo
(Ocena: 5)
2013-02-02 13:15:34

Powiem z własnego doświadczenia, że trochę jest w tym prawdy. Nigdy nie byłam gruba, ale do drobnych też nie należę. Przy partnerze, który miał tyłek zgrabniejszy ode mnie czułam się po prostu dziwnie, czułam się wielka i za wszelką cenę próbowałam schudnąć. Teraz mam faceta o wiele "większego" i czuję się po prostu jak kobieta - mniejsza i delikatniejsza. Nie ciągnie już tak do dchudzania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 20:22:46

świetne badanie na grupie 86 osób.. naprawdę miarodajne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 14:54:24

ja waze 54 przy wzroscie 165cm, a moj facet ok 70 przy 188. I jest gitara ;D 4lata razem ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...pi
(Ocena: 5)
2013-02-01 14:11:00

Puste pieprzenie. Mam pełne kształty, krągłe biodra i duże piersi więc moja waga jest większa niż mojego partnera. A układa nam się bardzo dobrze. Jemu mój tyłek nie przeszkadza, a nawet go lubi za kształt.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kowala
(Ocena: 5)
2013-02-01 21:35:25

I chwała Bogu, że dziewczyna o sobie mówi, że ma pełne kształty. Grunt to dobrze czuć się w swoim ciele. Wy, chude pustaki, zajdziecie w ciążę i przytyjecie po 10 kg, będziecie narzekać same i swojemu partnerowi. Ja się pytam, która opcja lepiej wypada dziewczynki?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-01 21:44:49

Jak przytyję po ciąży 10 kg to je zrzucę, bo nie chcę być wstrętnym grubasem, który się nawpierdala a potem płacze :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-02 00:07:37

a kto nam dyktuje kanony piękna ??? media kreowane przez masońskie loże? niech każdy będzie sobą

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
rq
(Ocena: 5)
2013-02-02 13:23:06

Muszę was zmartwić, ale właśnie teraz media zaczynają kreować trochę inne ideały - na osoby szczupłe i dbające o siebie zaczyna się najeżdżać a panie o "krągłych" kształtach tłumaczą sobie, że wszystkie szczupłe i atrakcyjne muszą być pustakami i anorektyczkami liczącymi na każdym kroku kalorie. Teraz nadeszła moda na wmawianie sobie, że posiadanie nadwagi i otłuszczonej dupy jest czymś dobrym. Dziewczyna obżerająca się kebabami zamiast zadbać o zdrowie może teraz powiedzieć "ja mam po prostu krągłe, atrakcyjne kształty". Szkoda tylko, że większość nie odróżnia tłuszczu od prawdziwych krągłości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
:)
(Ocena: 5)
2013-02-03 23:02:42

Ja też mam kobiece kształty, nosze rozmiar 40, czasem 38, więć moze mam kilka nadprogramowych kg, ale nie jest to katastrofa. Moj chłopak jest bardzo szczupły i z 10cm wyzszy ode mnie, wiec wazymy tyle samy. Jestesmy ponad 2 lata razem. Jeśli cos sie psuje w związku to nie przez to, że ktos jest gruby, tylko ze sobie z tym nie radzi, ma kompleksy. Będąc z chłopakiem otyłym tez by się tak mogła czuć. Nie generalizujmy. W miłości nie mam miejsca na statystyki ;) pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Podpis...M
(Ocena: 5)
2013-01-31 23:49:12

Napisz komentarz...Uch, straszne głupotki. Niby byłam w sam raz dopasowana fizycznie a i tak nic z tego nie wyszło. Nawet zauważyłam, że jest odwrotnie, szczupły woli grubszego i w drugą stronę. Grubsze kobiety mają większe powodzenie z powodu bardziej damskiej figury, a takie twory jak na przykład ja, już przez wygląd nie są traktowane w kategorii partnerki/przyszłej żony.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz