Trudny związek z PEDANTEM

01 Marca 2013

Pedant najlepszym kandydatem na partnera? Nic z tych rzeczy. Życie u boku takiej osoby może okazać się koszmarem.

Pedant

Mój facet to pedant i nie znosi bałaganu, więc sam lata ze ścierką i odkurzaczem” – cieszy się internautka Gosia. Bo pedantyzm leżący w granicach zdrowego rozsądku może być bardzo dobry. Pozwala prowadzić uporządkowane życie, pomaga w organizacji czasu i zadań, sprawia, że towarzyszy nam ład, skład i harmonia. Ale wszystko, co staje się irracjonalne, robi się też niebezpieczne. Nawet pedantyzm, który w oczach większości ludzi jest zaletą, może okazać się wadą nie do zaakceptowania – szczególnie dla partnera.

Strony

Komentarze (15)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-02 12:16:04

re: Trudny związek z PEDANTEM

Wolałabym mieć faceta pedanta. Moglby sobie nawet latać co 5 minut ze scierką, ale to i tak lepsze niż facet brudas wokół którego trzeba latać jak koło dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Olka
(Ocena: 5)
2013-03-02 00:02:31

re: Trudny związek z PEDANTEM

Mam podobny problem. Jestem studentką i mieszkam ze współlokatorkami, które sa ogromnymi bałaganiarami. Prasują- nie z schowają deski i żelaza; prostują włosy, malują- nie odłożą tego do szafki, tylko pozostawiają rozwalone. Bardzo mnie to złości. Zmywanie naczyń było największym problemem, ale wprowadziłyśmy grafik. Całym sprzątaniem mieszkania generalnie zajmuję się ja, bo inaczej mieszkanie wyglądało by jak istny chlew. A najgorsze jest to, ze nie widza w tym bałaganie żadnego problemu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-02 00:11:59

Jakbym czytala o sobie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonimka
(Ocena: 5)
2013-03-02 13:02:10

Też to przerabiałam dwa lata, aż w końcu trafiłam na normalnych ludzi, bo dałam w ogłoszeniu, że szukam współlokatorów, którzy wiedzą co to ścierka i mop. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-04-20 00:27:10

głupio mi, bo sama jestem bałaganiarą i mi bałagan nie przeszkadza, a w porządku nie umiem sie odnaleźć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-01 22:22:44

re: Trudny związek z PEDANTEM

dla mnie lepszy pedant niz taki balaganiarz z tego wzgledu,ze sama lubie porzadek i nie wyobrazam sobie zycia w chlewie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-01 10:41:52

re: Trudny związek z PEDANTEM

Bardzo lubię porządek, gdy jest czysto i wszystko jest pięknie poukładane. Mój facet gdy zamieszkaliśmy razem raczej nie przejmował się porządkami. Jednak po pewnym czasie, sam stwierdził, że życie w porządku to super sprawa i zaczął się przykładać. Zawsze mnie chwali, że wszystko czyściutkie i sam bardzo pomaga. Wiadomo, zdarzają się dni, że sobie odpuszczamy i dom zmienia się w małe pobojowisko, bo każdemu czasem należy się odpoczynek. Teraz mieszkamy u jego rodziców, mają ogromny dom i masę niepotrzebnych rzeczy, brud w łazience, kuchni, wszędzie. Ciężko mi to znieść, a przecież nie będę grzebała w ich rzeczach. Chyba mi nie wypada wtrącać się do ich stylu prowadzenia domu, co myślicie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
adelka
(Ocena: 5)
2013-03-01 12:35:45

Moja mama trafiła do takiego domu po ślubie z ojcem. Zacisnęła zęby i zaczęła sprzątać, robiła to stopniowo przez 2 lata ale dała radę. myślę, że sprzątnięcie na przykład łazienki możesz zrobić już bo Ty także z niej korzystasz. Wszystko zależy od Twoich relacji z "teściami". Powinnaś mieć poparcie u faceta, nastawić go jakoś, żebyście wspólnie porozmawiali na spokojnie z jego mamą. Tylko nie wypalaj od razu: macie w domu syf. Wyjaśnij jakoś, że jesteś młoda, pełna energii i chciałabyś wprowadzić trochę świeżości w domu, pomóc, żeby wszystkim żyło się lepiej. Nie wiem z czego wynika bałagan w przypadku waszego domu (lenistwo czy brak czasu) ale zaoferuj, że możesz zrobić to sama a matka może pomóc przy segregacji rzeczy do wyrzucenia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-01 12:37:30

Styl prowadzenia domu nie ma nic wspólnego z bałaganem i syfem. To się nazywa zaniedbanie domu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-01 17:38:49

ja tez lubie porzadek. wszystko musi lsnic. zawsze sprzatam po sobie i swojego faceta tez tego ucze. mamy duzy dom wiec trzeba trzymac porzadek, bo inaczej dom wygladal by jak pobojowisko. jednak ciezko utrzymac idealna czystosc gdy w domu mieszka 6 osob. teraz mieszkamy w 5 i tez ciezko to utrzymac. w 2 da rade, ale zeby za cala 5 chodzic.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-01 02:29:33

re: Trudny związek z PEDANTEM

Niestety, sama zachowuję się tak jak panowie opisani w artykule. Mam nerwicę natręctw i czuję się jak niewolnik tej psychozy. Zero spontaniczności (a mam 25 lat). Owszem, planuję wizytę u psychiatry.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-01 09:04:31

nie jestes sama :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-01 13:41:28

Ja tak mam jesli chodzi o sedes. W niczym nie jestem taka pedantyczna jak akurat w sprzataniu sedesu. Wydaje mi sie to nienormalne, ale nie potrafie inaczej. Czyszcze go z 10 razy dziennie. Czasem gdy sa u nas goscie, zdarza mi sie wyjsc niby za potrzeba i cicho ,wrecz niezauwazalnie wmyc znow sedes. Papier toaletowy zawsze musze miec ulozony rowno, jesli chodzi o te miejsca w ktorych on sie rozpoczyna. Jesli chodzi o takies prawy w ktorych nie ma roznicy jak co jest poukladane (np banknoty w portfelu) tez musza byc rowno i nie chodzi tu tylko o ukladanie wedlug wartosci danego bilonu. Musza byc zawsze tak samo ulozone. Raz zdarzylo mi sie, ze nie mogla usnac bo widzialam, ze maz wlozyl bilon nie tak jak trzeba i musialam poprawic. Z tym da sie normalnie zyc, ale czasem chcialabym miec to po prostu gdzies ehhh...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Natalia
(Ocena: 5)
2013-03-01 22:38:44

Boże... mam to samo. Ściereczka w kuchni musi wisieć idealnie, fałdki muszą być równe, firanki tak samo, kwiaty ustawione w takiej samej odległości od siebie, równiutko i wiele, wiele innych rzeczy.. Koszmar

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-02 16:51:40

haha jestescie naprawde chore to nie sa zarty!! trzeba cos z tym zrobic bo na starosc to nikt z wami nie wytrzyma sorry taka prawda! nie spac bo krzywo sa pieniadze ułożone w portfelu haha to naprawde smieszne;) ( i nie pisze to jako bałaganiara jestem wrecz pedantka ale z umarem|!)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz