Tego nie wolno wytykać mężczyznom!

04 Września 2009

Czasem kusi cię, żeby zwrócić facetowi uwagę na to i owo? Uważaj – są rzeczy, które lepiej przemilczeć!

Tego nie wolno wytykać mężczyznom!

Zakładamy, że bardzo kochasz swojego mężczyznę. Jest sympatyczny, inteligentny, miły, troskliwy, ma przyjemną buźkę… Nic dziwnego, że straciłaś dla niego głowę. My życzymy wam długiej i szczęśliwej miłości. Niestety, problem w tym, że nawet najcudowniejsi, najwspanialsi, najbardziej uroczy faceci mają wady – cóż, ideałów (podobno) nie ma. Za dużo pali, przebywa z kolegami, żąda większej swobody? OK, ale nie znaczy to, że możesz przemilczeć jego występki. Są jednak sprawy, których absolutnie nigdy nie powinnaś wytykać facetowi, bo obrócą się przeciwko tobie. Nawet jeśli nie teraz, to prędzej czy później on i tak ci je wypomni. Zobacz, co to za sprawy. 

Nigdy nie wytykaj mu tego, że… 

- Ogląda się za innymi kobietami na ulicy

Wiemy, wiemy – to ich podstawowy błąd, za który niejeden facet już oberwał od swojej dziewczyny. Niestety, nawet jeśli zdzielisz go po głowie torebką, on się nie zmieni, bo… jest mężczyzną. Wodzenie wzrokiem za innymi kobietami leży w męskiej naturze. Są wzrokowcami, mają słabość do kobiet, lubią na nie patrzeć. To, że on ogląda się za innymi, nie jest niczym strasznym. Jasne, że może ci się to nie podobać – ale jeśli mu to wytkniesz, on zacznie to robić za twoimi plecami, ze zdwojoną siłą. Może również zacząć grać na twoich uczuciach, specjalnie gapiąc się na inne kobiety. Będzie wtedy wiedział, że jesteś zazdrosna – i spodoba mu się to. Dlatego przemilcz sprawę. Chyba że zacznie jawnie podrywać inne kobiety, ale to już odrębna kwestia. 

- Kilka razy udawałaś rozkosz w łóżku

Auć, to go zaboli i nawet nie masz pojęcia, jak bardzo! Wiadomo, że każdy seks chciałybyśmy uznawać za najlepsze zbliżenie życia, jednak w praktyce bywa różnie. Jeżeli zdarzyło ci się kilka razy (lub nawet więcej) udawać w łóżku największą rozkosz, nie mów mu tego. Nieważne, jak bardzo będziesz na niego zła, jak bardzo zajdzie ci za skórę i jakie rzeczy ci powie – on tego nie zapomni. Dla facetów bycie dobrymi kochankami i dawanie rozkoszy kobiecie świadczy o ich męskości, dlatego lepiej zaciśnij zęby i nie mów mu, że udawałaś. A najlepiej w ogóle nie udawaj. Łatwiej będzie mu poprawić to, co nie gra, niż znieść myśl, że miał się za ekstrakochanka, a okazał się w łóżku wielkim błaznem. 

- Jego koledzy są od niego przystojniejsi

Faceci potrafią znieść naprawdę wiele. Mnóstwo rzeczy słyszą i wiele z nich puszczają w niepamięć. O pewnych jednak nie tylko nie zapominają, ale i nie potrafią ich wybaczyć. Dla mężczyzny z krwi i kości ciosem będzie rzucone przez ich kobietę zdanie, że on ma baaardzo przystojnych kolegów. Na tyle przystojnych, że przystojniejszych od niego. Straci nie tylko ochotę na cokolwiek z tobą (to będzie ogromne podkopanie jego pewności siebie), ale i nie będzie chciał widzieć się ze swoimi sprawdzonymi, najlepszymi kumplami. Dlatego lepiej nie mów mu tego, bo za każdym razem, gdy będzie się z nimi spotykał, w głowie będzie huczała mu tylko twoja niezbyt fortunna wypowiedź. Ciężko będzie mu potem nabrać pewności siebie, zwłaszcza jeśli miał się dotąd za zniewalającego faceta. 

- Chciałabyś, żeby więcej zarabiał

O pieniądzach powinniście rozmawiać, zwłaszcza jeśli mieszkacie razem i macie wspólne wydatki. Wypominanie mu jednak, że zarabia za mało (zwłaszcza porównując go z innymi, którzy zarabiają więcej), to podstawowy błąd. Rozmowę o kasie lepiej przeprowadzić na luzie, zwracając uwagę, że wasze wydatki są wyższe niż dochody i coś z tym trzeba zrobić. Wytykanie mu, że Marek, Bartek, Maciek zarabia tyle, tyle i tyle, a on tylko tyle, to naprawdę najgorsze, co może ci przyjść do głowy. Faceci są bardzo drażliwi na punkcie pieniędzy, a ich pensja (podobnie jak twoje zadowolenie w łóżku) to dla nich podstawa męskości. Ich ukochana kobieta wytykająca im, że przynoszą do domu za mało pieniędzy to senny koszmar na jawie. Nie wcielaj go w wasze życie – dla swojego i jego spokoju. O pieniądzach można przecież rozmawiać na dziesiątki innych (lepszych) sposobów. 

- Wciąż jest maminsynkiem

Pisaliśmy już, że bycie z facetem, który nie potrafi rozstać się z maminą spódnicą, może być szalenie trudne. Zwłaszcza gdy on nie zdaje sobie sprawy, co tak naprawdę wyprawia. Dla kobiety taki związek może być ciężki i jasne, jeśli on przekroczy pewne granice (np. zacznie częściej radzić się własnej mamy niż ciebie, mimo że mieszkacie razem), musisz z nim porozmawiać. Jeśli on jednak nie przesadza ze swoim przywiązaniem do mamy, ale widzisz, że w jakimś (bezpiecznym) stopniu jest od niej zależny, lepiej zaciśnij zęby i nie krusz z nim kopii. On stanie po stronie mamy i, co gorsza, może cię do niej… obgadać. Co więcej, prawdopodobnie nie przyzna się do tego, że rzeczywiście nadal szaleje za swoją mamą, jakby miał naście lat. Dlatego spuść na to zasłonę milczenia. 

- Jest głupszy od ciebie

Faceci grają twardzieli, ale tak naprawdę wiele rzeczy trafia do ich serc oraz umysłów, zostając tam na długi czas. Większość z nich ma się za bardzo inteligentnych mężczyzn, którzy na wszystkim znają się najlepiej. Gdy zaczniesz go upokarzać, zwłaszcza publicznie, szybko ci tego nie daruje. Nie udowadniaj mu za wszelką cenę, że jest od ciebie głupszy i nie zna się na czymś. Przemilcz to, bo albo zamknie się w sobie, albo zrobi ci awanturę – czyli tak czy siak nie będzie ci miło. 

Mężczyźni chcą być postrzegani jako twardzi, męscy, niezależni, słowem – najlepsi w każdej dziedzinie. Czasem warto przywołać ich do porządku, jednak grunt to nie przesadzić, bo skutki mogą być bardzo nieprzyjemne. Oni tacy po prostu już są… I raczej się nie zmienią ;-).    

Ewa Podsiadły 

Zobacz także:

PSYCHOTEST: Co mówią o tobie piersi? 

Jak się okazuje, zdaniem panów, kształt piersi może wiele powiedzieć o ich posiadaczce. W zależności od rozmiaru oraz stopnia zaokrąglenia, mogą świadczyć o ewentualnych cechach charakteru.

Polscy faceci to brudasy! 

Co 4. Polak myje zęby raz dziennie, a kąpie się raz w tygodniu. Naszym mężczyznom daleko do standardów higieny.

 

Strony

Komentarze (269)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-05 17:29:42

re: Tego nie wolno wytykać mężczyznom!

Mówią że czas goi rany, ale w moim przypadku tak nie było. Przez kilka miesięcy tylko egzystowałam. Nie mogłam usiedzieć w jednym miejscu, ten czas to był koszmar. Musiałam z nim znowu być, ponieważ bez niego nie widziałam swojego życia. Brakowało mi jego głosu, dotyku, dosłownie wszystkiego. Postanowiłam spróbować rytuału miłosnego ze strony urok-milosny.pl , czekałam, odliczalam dni do jego powrotu, w pewnym momencie już traciłam nadzieję. Ale jednak wrócił. A moje życie odzyskało dawny blask : )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-15 17:02:07

Tak kur.. ale jak kobieta nie pracuje , i mowi malo kasy zarabiasz to jest dobrze?. A moze kobiety nie ogladaja sie za innymi facetami na ulicy ?. A to ze np. twoj chlopak.maz uczyl sie gorzej od ciebie nie znaczy ze jest glupszy .. Wiekszosc nas facetow jest 10x od was ... Jak meszczyzna znajdzie jakis problem to ma odrazu rozwiazac , ale jak kobieta to ona musi miec duzo czasu na niego .... Tak naprawde kobiety 3/4 mysla dupa a nie glowa !!! a potem maja pretensje , pomyslcie lepiej o swoich wadach i postepowaniach jak facetów ranicie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-12-20 20:00:22

widac jak jestes madrzejszy jak nie potrafisz prawidlowo napisac slowa 'mezczyzna'. nie meszczyzna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-28 12:06:14

Do bani ten artykul. dlaczego kobiety maja liczyc sie ze zdaniem i uczuciami facetow ( udawanie orgazmu, lupota goscia, przytojny kolega ) a swoje uczucia i swoje zdanie schowac do kieszeni bo sie ksieciunio obrazi ( zarobki, ogladanie sie za pannami na ulicy )?? Czy zdajecie sobie sprawe ze malolaty czytajace ten arykul beda kolejnym pokoleniem kobiet ktore poddaja sie calkowicie panu i wladcy rezygnujac z wlasnego rozumu? Jak uwazam ze facet jet glupi to mu mowie zeby se dokupil rozumu a potem sie zglosil to pogadamy. Zarabiam 2 razy tyle co moj maz i nie mam zamiaru sie z tym utajniac, ani umniejszac swoich wplywow do domowego budzetu. Doceniam swojego mezczyzne i nie zamienilabym go na zadnego innego. Kocham go. Co nie oznacza ze bede tolerowac obcinanie lasek na ulicy zwlaszcza jak idziemy gdzies razem. Faceci nie znosza tepych lalek i grzecznych podporzadkowanych dziewczynek. Kobieta w zwiazku czasem musi pokazac pazur i ze cos jej nie odpowiada, facet musi sie nauczyc liczyc z jej zdaniem. Na tym polega partnerstwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-26 15:45:03

http://www.zemsta-za-zdrade.com/?id=6766368d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-26 11:13:07

http://www.zemsta-za-zdrade.com/?id=fb96f556

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-23 20:29:19

co za feministyczne,nie sprawiedliwe texty...pomyslcie lepiej o swoich wadach i postepowaniach jak facetów ranicie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-23 15:17:07

noo i najgorsze jest to ze kiedy powiedzialam swojemu mezczyznie ze udaje..zalamal sie totalnie..nie moglam z tym rzyc jakies sumienie mnie strasznie gryzlo i powiedzialam..teraz znowu udaje ale juz mu nigdy tego nie powiem..bo to juz trwa kilka lat..i chocby nie wiem jak by sie staral ciagle to samo;p ale i tak go kocham:) wiec naprawde rade nikomu nie wpasc na ten pomysl i nie przyznawac sie po dluzszym udawaniu ze to wszystk ofikcja..najlepiej nie udawac...bo potem sumienie sumienie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-10 12:52:19

On ogląda się za kobietami - w porządku, kiedy przestanie się oglądać za kobietami to znaczy, że będzie albo bardzo stary, albo bardzo chory.
Ja oglądam się za facetami, rzucam uwagami na temat jego kumpli, mówię, kto jest przystojny, a kto nie - w porządku, on to akceptuje. Czasem tylko zwróci mi uwagę, ale raczej żartem.
Dlaczego mam traktować faceta jak jajko z cieniutkiej porcelany? Jeżeli coś mi się nie podoba, to mówię o tym wprost. Fakt - to jego wybór, czy się zmieni, czy nie - ale jeżeli nie będzie wiedział, że ma się zmienić, to nie zrobi tego na pewno. Poza tym jeżeli ja mam się poświęcać dla niego, to czemu on nie ma się poświęcać dla mnie?
Dobra, może mi na nim bardzo zależeć - i zależy. Ale nie pozwolę sobą pomiatać, nawet, jeżeli ceną miałby być nasz związek. Bo jeżeli on nie chce się dla mnie starać to znaczy, że nie jest dobrym kandydatem na życiowego partnera.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-09 23:04:52

eh, niestety chyba mojemu mężczyźnie nie mam co wytykać, bo nic do niego nie pasuje :) słowem ideał istnieje i jest mój :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-15 00:15:22

"eh, niestety chyba mojemu mężczyźnie nie mam co wytykać, bo nic do niego nie pasuje :) słowem ideał istnieje i jest mój :)" Ehe... tacy są najgorsi... nawet nie masz pojęcia jak Cie w ch**a robi :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-24 16:00:25

popieram! :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-09 22:48:45

bardzo mi się nie podoba ten artykół czemu niby mam cierpieć i poświęcać się dla faceta?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-09-13 00:31:55

Bo go kochasz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz