Pomocy! Czy facet, którego kocham, jest psychopatą?!

30 Lipca 2017

Taki facet udaje zwykle miłego i uprzejmego, ale tak naprawdę jest manipulatorem, egoistą, a często nawet sadystą…

psychopata


Źle traktuje zwierzęta

Stosunek do zwierząt bardzo dużo mówi o człowieku, dlatego warto obserwować, jak nowo poznany facet traktuje psy czy koty, bo dzięki temu możemy się przekonać, czy nie mamy do czynienia z psychopatą. Tak jak Sandra. „Spotykałam się kiedyś z mężczyzną, który wydawał mi się ideałem. Przystojny, czarujący i całkiem bogaty. Jednak szybko okazało się, że za tą maską kryje się zwykły zwyrodnialec. Jechaliśmy kiedyś wieczorem samochodem i przy drodze siedział mały piesek. Mój facet, na szczęście były, celowo skręcił, żeby go przejechać. Na szczęście zwierzakowi udało się uciec. Gdy spytałam gościa, dlaczego to zrobił, stwierdził, że za dużo bezdomnych zwierząt się kręci po ulicach. Koszmar” – opowiada Sandra.

Polecamy także: 10 zdań, których nie mówią inteligentni ludzie

Zdradza

Polacy są coraz bardziej niewierni, przynajmniej tak wynika z badań. Zwykle „skok w bok” próbują jakoś wyjaśnić: chęcią przeżycia nowej przygody, poszukiwaniem nowego uczucia, wypaleniem w związku czy… głupotą. Psychopata nie szuka żadnych wytłumaczeń. Zdradza partnerkę dla samej przyjemności, sypia z kim popadnie, często celowo zadając ból osobie, która go kocha.

Wydaje się czarujący

Psychopata zwykle robi doskonałe wrażenie elokwencją i powierzchownym urokiem. By zyskać zaufanie swojej „ofiary” stara się  sprawiać pozory normalnego, sympatycznego i troskliwego. Temperatura jego uczuć może oszałamiać. Zaloty mają niesłychaną oprawę, a emocje fantastyczną amplitudę.Jednak taki mężczyzna potrafi stracić zainteresowanie związkiem równie szybko, jak się zakochuje. Szczególnie gdy pojawiają się codzienne obowiązki, a także potrzeba planowania i odpowiedzialności.

Jest zaborczy

Facet o psychopatycznych skłonnościach nie lubi się dzielić niczym, w tym także partnerką. Choć sam zdradza na potęgę, potrafi być chorobliwie zazdrosny o kobietę. Dowodami niewierności stają się wówczas pozornie błahe sytuacje: kilkuminutowe spóźnienie, rozmowy z innymi mężczyznami, uśmiech w czasie spaceru, niechęć do współżycia czy niegrzeczna odzywka.

Z czasem inwigilacja narasta. Pojawiają się zadręczające pytania o wierność seksualną, żądania wyjaśnień, śledzenie każdego kroku partnerki, kontrolowanie komputera i telefonu (np. bilingów rozmów), sprawdzania bielizny osobistej i pościeli, szukanie „znaczących” śladów na ciele. W krytycznej fazie psychopata może podejmować nawet próby brutalnego wymuszenia przyznania się do winy.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (4)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

wrak
(Ocena: 5)
2017-07-30 05:59:28

wlasnie koncze malzenstwo z psychopata/ narcyzem ...uwazajcie dziewczyny tych ludzi jest bardzo duzo w dzisiejszych czasach ...jak cos wydaje sie za dobre aby bylo prawdziwe to napewno jest. jezeli intuicja wam bedzie podpowiadac ze cos jest nie tak to wiejcie odrazu , nie zrobcie tego bledu co ja ... zniszczy was bez mrugniecia okiem ze szczesliwej pewnej siebie kobiety zostal wrak ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-30 02:37:29

Mój ex spełniał przynajmniej połowe z wymienionych punktów. Był takim manipulatorem, że wytrzymałam z nim aż rok, ale przez ten głupi rok zniszczył mnie doszczętnie. Jestem teraz całkowicie innym człowiekiem, a raczej jego wrakiem.. Od takich facetów najlepiej uciekać jak najszybciej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wrak
(Ocena: 5)
2017-07-30 06:18:27

widze ze tez w nocy nie mozesz spac ? :/ heh ... trzymaj sie dziewczyno ... damy rade ... ja sie meczylam 3 lata to sobie wyobraz ... pomagaja mi video z youtube ...duzo czytam na temat mojej sytuacji .. te diably dzialaja wedlug jednej piekielnej instrukcji obslugi ....straszne to :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-07-30 21:31:01

A ja wlasnie zbieram sie w sobie do odejscia od mezczyzny, ktory 7 lat mnie oszukiwal, mamil, klamal w zywe oczy. Koszmar. Bylam zakochana, kochalam. Tak, zrobil ze mnie wrak. Zabral mi 7 lat zycia. Bardzo tego zaluje. Nie wierze juz ze mezczyzni potrafia kochac. Wydawal sie idealny. Mam 30 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1