Stres chodzi parami

04 Marca 2009

62% Polaków deklaruje, że ma aktualnie stałego partnera. Niestety, aż 61% z nich odczuwa stres wynikający z nieporozumień damsko-męskich, których główną przyczyną jest brak pieniędzy. My podpowiadamy, jak skutecznie radzić sobie z napięciem oraz związkowymi kryzysami.

Stres chodzi parami

Mit o romantycznej miłości towarzyszy nam od dzieciństwa. Nic dziwnego, że w dorosłym życiu ślepo w to wierzymy. Marzymy o uczuciu, które potrafi „przenosić złote góry”. Pragniemy, by partner był ideałem. W naszych wyobrażeniach, rycerz zamienia lśniącą zbroję na dobrze skrojony garnitur, świetnie zarabia, obsypuje kwiatami. Ona, jak na królewnę przystało, zawsze pięknie wygląda, dba o dom, wychowuje dzieci. Wystarczy więc odnaleźć drugą połowę, osobę, która obdarzy nas bezgraniczną miłością, i od tej pory nasze życie będzie usłane różami.

Tymczasem rzeczywistość wygląda nieco inaczej - aż 80% badanych wymienia denerwujące cechy partnera. Po fazie zakochania przychodzi nieuchronnie przebudzenie, a z nim - często rozczarowanie. Prawie każdy związek przeżywa od czasu do czasu kryzysy i wówczas stres wkrada się do naszego życia na dobre. Przyczyn może być wiele – problemy w pracy, brak pieniędzy, kłopoty z dziećmi czy też zwyczajna rutyna.

Wulkan emocji

Stan zakochania opisywany jest przez psychologów jako pokrewny chorobie psychicznej. Antropolog kultury, Helen Fisher, wyliczyła, że trwa od osiemnastu miesięcy do czterech lat. Cechuje go euforia, nadmierny optymizm i brak rzeczywistej oceny sytuacji, co potwierdzają wyniki najnowszych badań: „Stres w związkach – Raport Melisany Klosterfrau”, zrealizowanych na zlecenie firmy Klosterfrau Healthcare Group.

Pokazują one, że ludzie do 29. roku życia i osoby z krótkim stażem (do 2 lat) deklarują większe zadowolenie z atmosfery panującej w związku. Wiadomo też, że osoby młodsze bardziej angażują się w relacje z partnerem. Związki te cechują przede wszystkim gorące emocje i jednocześnie nadmierna burzliwość. Zazdrość i kłótnie są w nich częstym zjawiskiem. 29% z tych osób denerwuje się, podejrzewając, że partner coś przed nimi ukrywa, a 18% ma poczucie niedocenienia. Z kolei aż co ósmy Polak (między 21. a 29. rokiem życia) nie ma poczucia bezpieczeństwa w związku. Może to być zapowiedź końca relacji, ale może też świadczyć o tym, że związki są stosunkowo „świeże” i partnerzy jeszcze dobrze się nie poznali. Aż 70% z tej grupy wymienia stresujące czynniki w swoich związkach. Głównymi są: brak pieniędzy (21%), kłótnie (12%) i kłopoty w pracy (11%).

Polak monogamista

Jak wynika z Raportu Melisany Klosterfrau, połowa Polaków to małżeństwa,

a w stałych związkach nieformalnych pozostaje 10% par. Badanie pokazuje, że jesteśmy monogamistami. W więcej niż trzech „poważnych” związkach żyło zaledwie 1% Polaków.

Coraz więcej par rozstaje się w momencie pierwszego kryzysu. Połowa rozwodników to ci, którzy odchodzą w ciągu czterech lat od zawarcia małżeństwa. Mimo to odsetek par z długoletnim stażem jest nadal bardzo duży. Jak wykazuje raport, ponad 75% respondentów przyznaje, że pozostaje w związku co najmniej od 6 lat. 35% z nich trwa 30 lat i dłużej. Dla 72 proc. badanych związek, w którym są aktualnie, to ich pierwsza poważna relacja. Trzy czwarte z nich to małżeństwa.

Źródła stresu

Ponad 60% Polaków odczuwa stres w związku. Spowodowane to jest różnymi czynnikami. Aż 29% respondentów jako przyczynę wymienia brak pieniędzy, 9% wskazuje na alkoholizm partnera (w tym 85% osób wymieniających ten powód to kobiety) i problemy z dziećmi (7%). Dla par z długoletnim stażem (co najmniej 10 lat) stresujący jest stan zdrowia partnera, a wśród par z krótkim stażem (do 2 lat) - kłótnie i problemy w pracy. Co piąty Polak po trzydziestce czuje się niedoceniany przez partnera, a 40% uważa, że praca drugiej połówki oddziałuje negatywnie na ich związek.

Duży wpływ na odczuwanie stresu w związku mają także relacje z przyjaciółmi. Jeśli nie jesteśmy zadowoleni z kontaktów ze znajomymi, wpływa to negatywnie na atmosferę panującą między partnerami.

Co nas denerwuje?

Blisko 80% badanych podaje denerwujące cechy partnera. Prawie 90% kobiet oraz 70% mężczyzn wymienia wady swoich połówek. Mężczyźni skarżą się głównie na gadulstwo, narzekanie i pedantyzm. Panie natomiast na alkoholizm partnera, palenie przez niego papierosów, bałaganiarstwo, nerwowość i zbyt mały wkład w prace domowe.

Prawie 1/3 Polaków uważa, że podział obowiązków w ich domu jest niesprawiedliwy. Takie poczucie mają głównie kobiety, co pokazuje, że mężczyźni nadal mają mgliste wyobrażenie o partnerstwie i nie realizują zasad równości w podziale prac.

Jak się kłócimy?

Dojrzały związek oparty jest na partnerstwie, zrozumieniu, ale także szacunku do wzajemnej odrębności. Musimy zdawać sobie sprawę z własnych potrzeb, umieć je nazywać i wyrażać. Dlatego tak ważna jest komunikacja między partnerami.

Jak wykazują wyniki raportu, w tej dziedzinie mamy jeszcze wiele do udoskonalenia. Większość Polaków konflikty rozwiązuje za pomocą kłótni, po której następuje oczyszczenie atmosfery (42%). 24% dyskutuje z partnerem i wspólnie poszukuje rozwiązania, a „ciche dni” przeżywa 23% respondentów. Z kolei rzucanie przedmiotami pomaga rozładować stres i napięcie u 4% par.

Pozbądź się stresu

Jeśli chodzi o sposoby na stres w związku, Polacy podają przede wszystkim spacer. Taka forma odreagowania jest wymieniana przez prawie 40% badanych, bez względu na płeć i bycie w związku.

Kobiety i mężczyźni mają odmienne sposoby na rozładowanie stresu. Panie sięgają po różne (legalne!) używki – idą na zakupy, jedzą słodycze, piją napary ziołowe i stosują środki uspakajające częściej niż panowie. Natomiast mężczyźni częściej sięgają po papierosy i alkohol.

Nie jesteś sam

W skutecznej walce z objawami stresu na odsiecz przychodzi sama natura. 180 lat temu, na bazie 12 ziół leczniczych powstała Melisana Klosterfrau* – preparat, który pomaga przywrócić naturalną harmonię, równowagę wewnętrzną i spokojny sen. Od tego czasu ten skuteczny lek stosowany jest przez miliony osób na świecie, a jego skład pozostaje niezmieniony. W Polsce co 12. kobieta wybiera właśnie zioła, aby wyciszyć się i odzyskać dobre samopoczucie.

Skład Melisany Klosterfrau to unikalna kompozycja liści melisy, kłączy omanu, korzenia arcydzięgla, kłączy imbiru, goździków, kłączy galangi, owoców pieprzu czarnego, korzenia goryczki, owocni pomarańczy, kory cynamonowca, kwiatów strączyńca oraz owoców kardamonu. Dzięki temu specyfik pomaga nie tylko zwalczyć objawy stresu, ale również minimalizuje jego negatywny wpływ na prawidłowe funkcjonowanie całego organizmu, zapewniając mu odpowiednią ochronę. Jego stosowanie zaleca się również w przyapdku stanów napięcia, wewnętrznego niepokoju, problemów z zasypianiem, bólu głowy, meteoropatii, dolegliwości miesiączkowania, klimakterium czy dolegliwości żołądkowo-jelitowych.

Zażywanie 1 do 3 łyżeczek preparatu Melisana Klosterfrau, rozcieńczonego podwójną ilością wody, pozwala przywrócić spokój wewnętrzny i uczucie odprężenia.

Melisana jest dostępna w aptekach, bez recepty:

  • Melisana Klosterfrau 47 ml ok. 8,10 zł;
  • Melisana Klosterfrau 95 ml ok. 12,50 zł;
  • Melisana Klosterfrau 155 ml ok. 17,40 zł;
  • Melisana Klosterfrau 235 ml ok. 24,30 zł.

* Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

Zobacz także:

Piękne stopy gotowe na wiosnę!

Nietrzymanie moczu - wstydliwy problem

Jak modelować twarz fryzurą? Poznaj triki fryzjerskie!

Materiały prasowe

Strony

Komentarze (22)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-09 16:13:38

re: Stres chodzi parami

coś o tym wiem ;) na szczęście kryzys udało się zażegnać a nerwy ukoić destresanem max. bardzo fajny delikatny ziołowy preparat. i skuteczny.to najważniejsze, bo już dość miałam tego napięcia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-16 22:39:00

[quote="Gosc"]NIE LĘKAJCIE SIĘ ; papieża słowa ./// Po co wydawać pieniądze na MELISANE czy inne świnstwo , jak żona ciebie zdenerwuje , to zrób to co inni robią . ...walnij w kark ze dwa razy i kopnij w żyć .....i na kilka dni masz spokój .. ..jak znowu zacznie świrować to znowu w łeb i w żyć ... ..tak wszyscy robią .......TANIO I SKUTECZNIE [/quote] Idz się koleś lecz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-16 22:39:00

[quote="Gosc"]NIE LĘKAJCIE SIĘ ; papieża słowa ./// Po co wydawać pieniądze na MELISANE czy inne świnstwo , jak żona ciebie zdenerwuje , to zrób to co inni robią . ...walnij w kark ze dwa razy i kopnij w żyć .....i na kilka dni masz spokój .. ..jak znowu zacznie świrować to znowu w łeb i w żyć ... ..tak wszyscy robią .......TANIO I SKUTECZNIE [/quote] Idz się koleś lecz...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-22 15:52:00

NIE LĘKAJCIE SIĘ ; papieża słowa ./// Po co wydawać pieniądze na MELISANE czy inne świnstwo , jak żona ciebie zdenerwuje , to zrób to co inni robią . ...walnij w kark ze dwa razy i kopnij w żyć .....i na kilka dni masz spokój .. ..jak znowu zacznie świrować to znowu w łeb i w żyć ... ..tak wszyscy robią .......TANIO I SKUTECZNIE

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-05 16:23:00

dobrze, ze my nie mamy takich problemów, zazwyczaj wszystko rozwiązujemy rozmową, a wady swoje znamy i nie przeszkadzaja nam w codziennym życiu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-05 15:15:00

GRATULUJĘ! NIE POWINNI WAM ZAPŁACIĆ ZA TĄ REKLAMĘ, BO NIE KUPIĘ TEGO GÓWNA I PEWNIE ŻADNA INNA Z PAŃ SIĘ RÓWNIEŻ NIE SKUSI ! A MAM PRZYNAJMNIEJ TAKA NADZIEJE :)))))))))))))) KOMERCHA

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-05 14:51:00

www.zemsta-za-zdrade.com/?id=da53b441

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-04 18:53:00

http://www.kingplay.pl/?r=498

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-04 18:36:00

szajska reklama... żalosne...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-04 17:19:00

głupie jak but ;d nie chce sie czegos takiego nawet czytac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz