Historia Eweliny: „Mama nie akceptuje mojego faceta, bo jest czarny”

20 Kwietnia 2017

Ewelina wie, że to ten jedyny i pragnie być z nim za wszelką cenę.

związek z Murzynem

Miłość nie wybiera. Zakochujemy się w dużo młodszych mężczyznach, w dużo starszych, w żonatych, w facetach o innym wyznaniu, a także o innym kolorze skóry. Zwłaszcza dwa ostatnie przypadki często spotykają się z niezrozumieniem najbliższego otoczenia. Czasami nawet z zupełnym brakiem akceptacji.

Doskonałą ilustrację powyższej sytuacji stanowi jeden z epizodów „Rancza”. Dwoje bohaterów nie było w stanie zaakceptować wyboru swojej córki. Dziewczyna przyprowadziła do domu skośnookiego wybranka. Jej rodzice za wszelką cenę próbowali ukryć go przed lokalną społecznością, ale wyszło jak zawsze – prawda ujrzała światło dzienne.

Podobne zachowanie jest wynikiem troski o dobro dziecka, a przede wszystkim strachem, że spotka je coś złego. Zawsze przychylniejszym okiem patrzymy na osobę z naszego „podwórka”. Wydaje się, że może sprawić mniej niespodzianek niż człowiek z obcego kręgu kulturowego. Ale bywa różnie. Niekiedy to ci najbliżsi najbardziej rozczarowują.

Właśnie to próbuje dać do zrozumienia swoim rodzicom Ewelina, która zakochała się w ciemnoskórym przystojniaku.

Poznajcie jej historię.

Zobacz także: Czy warto wiązać się z mężczyzną o innym wyznaniu?

Strony

Komentarze (15)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2017-04-21 17:09:48

Ostatnio dotarłyśmy do szokującego video, w którym egipski duchowny, Sa`d Arafat, wyjaśnia, jak i za co mężczyzna powinien bić żonę. – Nakładając na małżonki kary cielesne, Allah okazał im szacunek. Powiedział: „Nie bij po twarzy, aby jej nie oszpecić” – wyjaśnił w wywiadzie Arafat. Jego kolejne słowa mogą szokować jeszcze bardziej. - Jeśli mąż bije żonę, nie może jej przekląć – tłumaczy Arafat na potwierdzenie swojej tezy, że bicie to „wyraz szacunku” do kobiety. – Poza tym nie można kobiety uderzyć więcej niż dziesięciokrotnie. Kara ma na niej wymóc posłuszeństwo, a nie łamać jej kości, pozbawiać oczu, zębów czy ją okaleczać. - Aby bicie było skuteczne, mężczyzna nie może podnosić wysoko rąk. Muszą być na wysokości klatki piersiowej – poucza w wywiadzie duchowny. – Wszystko to ma na celu uszanowanie kobiety i nauczenie ją dyscypliny. Arafat, zapytany o to, czym bić kobietę, odpowiada: - Krótką rózgą, ale nie w głowę czy twarz, bo wtedy może to być zbyt bolesne. Decyzję w sprawie kary mąż musi podejmować na bieżąco. Duchowny dodaje również, że żony cieszą się w Islamie niesamowitym szacunkiem, a bicie ich jest dozwolone tylko w jednym przypadku: kiedy nie chcą uprawiać seksu ze swoim mężem. Jest to bowiem coś, bez czego mężczyzna nie jest w stanie funkcjonować.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-20 18:56:30

Ciemnoskórzy i Arabowie potrafią nieźle manipulować kobietami, ogłupiać ,czarować je a później okazuje się, że po ślubie egzotyczny ukochany bije, zdradza i przepuszcza pieniądze .. .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-20 21:42:42

Nie chcę nikogo bronić ale wśród Polaków takich też znajdziemy. Najlepszy przykład to ten pisowiec o którym jest tak teraz głośno

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-20 13:25:36

Ja mam faceta Nigeryjczyka, mieszkamy razem.Jest bardzo dobrym człowiekiem.Nie ogląda się za kobietami(chodź slyszalam przedtem ze oni bzykaja wszystko).Pracuje,płaci wszystkie rachunki(ja się domem zajmuje),kupuje mi prezenty bez okazji.Moje koleżanki mi zazdroszcza takiego faceta.A ludźmi którzy nie akceptują tego związku lub koloru jego skory po prostu ignoruje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-20 12:34:37

Strasznie dużo gadania, planowania a póki co zero działania z jego/waszej strony. Jakbym swojego brata słyszała, w gadce taki mocny a działania zero... No ale czas pokaże jak to będzie, może u niego faktycznie nie skończy się tylko na gadaniu, ale czynach. :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-20 11:50:05

Uważam, że murzyn dajmy na to z ameryki, który od wielu pokoleń tam żyje może być fajnym partnerem, bo jednak funkcjonuje w ramach cywilizacji podobnej do naszej, ale bałabym się być z takim dajmy na uchodźcą, co to dopiero z krajów arabskich przywędrował bo cholera wie, co mu tam w głowie siedzi, co mu te chore społeczeństwo zaszczepiło. No i tym bardziej bałabym się być z kimś, kto musi się gdzieś "zaczepić" żeby go nie odesłali z powrotem do siebie, bo jednak nigdy nie wiesz jakie są intencje człowieka w takim wypadku, czy nie jest z Tobą, bo jesteś jego kartą przetargową na lepsze życie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-20 14:07:54

Zgadzam się. Mam faceta którego rodzice pochodzą z Afryki on się urodził i wychował w Europie. Jesteśmy razem od czterech lat, mieszkamy razem od dwóch. Wcale nie widzę jakiejś różnicy kultur między nami. Wszystkie obowiązki w domu są równo podzielone, on studiuje i pracuje, jest ambitny. Miałam na początku obawy co do tego jak ten związek będzie funkcjonował, ale jest dobrze. Jednak nie odważyłabym się na związek z kimś, kto całe życie spędził w mało rozwiniętym kraju, w całkiem innej kulturze i którego sytuacja dotycząca prawa pobytu nie jest jasna lub stabilna. Autorce listu radziłabym dać mamie trochę czasu żeby się oswoiła z wybrankiem córki i przede wszystkim zaproponować chłopakowi naukę polskiego żeby dogadał się z rodziną i żeby mógł normalnie funkcjonować w Polsce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-20 10:55:18

Ale ci odj*balo. Wstydzilabym się takiej corki, a fe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-20 17:29:25

troll czy debil?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-20 10:40:48

Moim zdaniem zanim weźmiecie ślub i zdecydujecie się na dzieci powinnaś podjąć taki sam środek ostrożności jak w przypadku rodaka- zamieszkać razem. Wtedy różne zachowania i przyzwyczajenia a także różnice kulturowe wyjdą na jaw. Nie zaszkodzi też sam ślub cywilny, bo może chodzi mu tylko o europejskie obywatelstwo i po ślubie da nogę na Zachód? Sam twierdzi, że ciągnie go na wyspy brytyjskie. Szlifuj też angielski żeby nie było między Wami żadnej bariery językowej i żebyś mogła o wszystko wypytać. Mimo, że twierdzi, że nie ma rodziców to w Nigerii chyba została jakakolwiek rodzina. Fajnie byłoby tam pojechać i zobaczyć kim są, jak żyją, jak wygląda traktowanie kobiet w ich kulturze... Gdybyś związała się z Polakiem to też chciałabyś poznać jego rodzinę, zobaczyć w jakim środowisku dorastał etc

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-20 10:29:55

Nie mam nic przeciwko Murzynom, koleguję się z Azjatami, mam też kilku znajomych Arabów, wszyscy to bardzo fajni ludzie ale nie wyobrażam sobie związku z AŻ tak odległą kulturą. Nie potrafiłabym także zaakceptować Murzyna jako partnera np mojej mamy, chociaż to teoretycznie nie byłaby moja spawa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-20 17:31:34

jesteś hipokrytką

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Do 17:31:34
(Ocena: 1)
2017-04-21 16:56:13

A ty (pisownia celowa) idiotką!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-22 20:12:33

do 16:56: bo? jakiś argument? nie? tak myślałam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2017-04-20 09:12:22

Tak tylko piszesz, ze na pewno wrócicie do Polski itd. A tak na prawdę gdy on pokaże swoje prawdziwe oblicze to nic nie będziesz miała do gadania. Zabierze Ci wszystko, Twoja matka może mieć dużo racji. Teraz tego nie widzisz bo masz klapki na oczach. Ale gdy już spadną może być za późno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz