Seksualne zagadki - rozwiązujemy je!

03 Lutego 2009

Czy penis może się złamać? Jak znaleźć słynny punkt G? Czy wielkość ma znaczenie? Udzielamy odpowiedzi na te oraz wiele innych pytań!

Seksualne zagadki - rozwiązujemy je!

Wokół sfery seksualnej, która ma niewątpliwie ogromne znaczenie w życiu człowieka, przez lata narosło wiele nieprawdziwych historii. Z czasem przeistoczyły się one we wstydliwe tematy tabu. Często jesteśmy wychowywane w przekonaniu, że seks jest grzeszny i mówienie o nim powinno być piętnowane. Brak wiedzy na ten temat przyczynia się, niestety, do powstawania problemów, które odbijają się na kondycji związków.

Nie da się ukryć, że nieudane życie intymne może stać się przyczyną rozstania, a namnażające się problemy mogą wywołać kompleksy na tle seksualnym i utrudnić nam nawiązywanie kolejnych relacji. Aby nie być gołosłownym, przygotowaliśmy dla was zbiór dociekliwych pytań oraz znaleźliśmy na nie odpowiedzi. Miłej lektury!

Czy penis może się złamać?

Prawda jest taka, że w penisie nie ma kości, więc o złamaniu nie może być mowy. Jednak, rzeczywiście, może dojść do bardzo bolesnego przerwania tkanek podczas stosunku, któremu towarzyszy głośny trzask oraz natychmiastowa utrata erekcji. Penis po takim zdarzeniu jest groteskowo wygięty, a na twarzy jego właściciela z pewnością maluje się wyraz ogromnego cierpienia. Konieczna w takich przypadkach jest interwencja lekarska. Rekonwalescencja trwa około sześciu tygodni, po których pacjent może wrócić do aktywnego życia seksualnego. Jeśli problem zostanie zbagatelizowany (np. przez wstyd czy zakłopotanie), prawdopodobnie pojawią się trwałe komplikacje, jak deformacja penisa oraz chroniczny ból. Lekarze, jako przykład okoliczności, w których może dojść do uszkodzenia, podają między innymi pozycję, w której kobieta siedzi na mężczyźnie i dyktuje tempo. Statystki pokazują jednak, że do złamania dochodzi najczęściej (prawie w 50%) podczas masturbacji, podczas której mężczyzna zbyt mocno manipuluje swoimi klejnotami… Podobno tego rodzaju „wpadkę” kilka lat temu zaliczyli Madonna oraz Denis Rodman

Czy wielkość penisa ma znaczenie?

Wszyscy chętnie głoszą idee braku znaczenia wielkości. Panowie, którzy wyrośli już z porównywania przyrodzeń w szkolnych łazienkach i na basenie, często nawet żartobliwie bronią swoich „siusiaków” słowami: „mały, ale wariat”. Ich kobiety solidarnie dodają, że nie liczy się wielkość, ale technika i umiejętność prawidłowego użytkowania tego, czym natura obdarowała faceta. I jest w tym sporo prawdy, pod warunkiem, że partnerzy są dobrze dobrani anatomicznie. Pochwa, owszem, potrafi idealnie dopasować się do rozmiaru penisa, ale często zdarza się, że np. po porodzie jej ściany ulegają rozciągnięciu i nie jest już tak plastyczna jak dawniej. W takiej sytuacji pomóc może zabieg wagino-plastyczny. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ. Mimo to partnerzy darzący się zaufaniem i chętni do eksperymentów na pewno znajdą pozycję, w której penetracja będzie na tyle głęboka, aby sprawiała przyjemność obojgu kochankom. Warto dodać, że kobiety za główne atuty mężczyzn uznają opiekuńczość, wierność, ciepło, a nie rozmiar penisa.

Zapach potu odstrasza kobiety?

Oczywiście, przestrzeganie zasad higieny to podstawa, szczególnie jeśli mężczyzna liczy na coś więcej niż wspólne wypicie kawy. Jednak, zdaniem naukowców, przesada z kosmetykami także może przynieść negatywne skutki. Jak się okazuje, dezodorant i perfumy nie zawsze są sprzymierzeńcami „samców”, ponieważ zabijają naturalny zapach ich feromonów wydzielanych wraz z potem, które na kobiety działają jak najskuteczniejszy wabik. Szereg eksperymentów przeprowadzonych na Uniwersytecie w Houston, dotyczących chemicznych sygnałów, za pośrednictwem których się ze sobą komunikujemy, tylko potwierdziło powyższą tezę.

Jak znaleźć męski punkt G?

Męski punkt G znajduje się we wnętrzu odbytu. Gdy upewnisz się, że twój mężczyzna nie ma oporów przed pieszczotami analnymi (po prostu go o to zapytaj), możesz się pokusić o stymulację owego miejsca. Aby nie doznał szoku, powoli zmierzaj ręką w kierunku odbytu, gładząc pośladki. Pieść czule jego zwieracz, a gdy zauważysz, że mu się to podoba, wsuń delikatnie zwilżony (np. śliną) palec w jego odbyt. Magiczny punkt G znajduje się na wewnętrznej ścianie odbytu, na głębokości około 5 cm. Tego rodzaju zabieg może niebywale wzmocnić doznania twojego mężczyzny. Więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ.

Czy kobieta, która nigdy nie przeżyła orgazmu, ma szansę to zmienić?

Tak, pod warunkiem że uda jej się ustalić, gdzie leży problem. Braku orgazmów dotyka zazwyczaj kobiety, które zbyt mocno się kontrolują w łóżku (np. zamiast oddać się rozkoszy, zastanawiają się, czy dobrze wyglądają, czy seksownie układają nogi, czy na ich twarzy nie ma odrażającego grymasu, etc.) oraz te, które nigdy się nie onanizowały, a w związku z tym nie są w stanie określić, jakie błędy popełnia partner. Pomocna może się okazać wizyta u seksuologa.

Czy to prawda, że dominujący, władczy mężczyźni wydają się kobietom atrakcyjniejsi?

Faktycznie, do niedawna powszechnie sądzono, że najatrakcyjniejszy mężczyzna to tak zwany dominujący samiec, który, gdy zaistnieje taka potrzeba, potrafi sobie podporządkować innych. Teoria ta została jednak obalona przez amerykańskich naukowców, których badania dowodzą, że wolimy panów szanowanych nie ze względu na zdolności przywódcze i skłonności do agresji, ale tych lubianych oraz podziwianych za wiedzę, umiejętności oraz osiągnięcia, np. zawodowe. Dlaczego? Podobno panie wolą unikać władczych samców, ponieważ obawiają się, że ci będą podobne zasady stosować w domowych czterech ścianach…

Czy to prawda, że im dłuższy seks, tym lepiej?

Nie do końca. Według specjalistów zajmujących się problemami łóżkowymi, najlepszy stosunek to ten trwający około 13 minut, nie licząc gry wstępnej, która, jak wiadomo, powinna trwać przynajmniej pół godziny - to czas niezbędny, aby kobieta mogła dostatecznie się „rozgrzać” przed samym zbliżeniem. Co więcej, zdaniem wielu seksuologów, stosunek dłuższy niż 30 minut wpędza we frustracje i pozbawia nas seksualnej satysfakcji.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (171)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-19 20:19:25

SS87Pa weyactxdedel

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-17 14:45:44

7MPAqQ dpwpuvigkwsb

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-17 00:55:33

Ab fab my godoly man.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-01-24 22:43:59

Yyyyy...bez komentarza!! ;*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-02-04 21:05:25

„Papilocie! Mam 22 lata, za rok wyznaczoną datę ślubu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-11-22 16:00:02

to ja wam coś powiem na temat punktu G. Mianowicie męski punkt G mozna takze stymulowaś poprzez naciskanie i masowanie lini między jądrami a odbytem , to także dodaje ekscytujących wrażeń

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-07-17 13:40:50

Dziewczyny juz lepiej do buzi . Palec w dupcie to troszke dla gejow . Uwazam ze to na tyle krepujace ze zero przyjemnosci bym z tego mial . Pozatym Jak bylem maly przyzek;lem sobie i rodzinie ze nie dam sie wyruchac ;]

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-15 17:43:00

a ja mam problem bo ja i moj chlopak kochalismy sie narazie kilka razy..a teraz nic... nie wiem co jest nie tak... on mowi ze wszystko ok ale gdyby tak bylo to przecierz bysmy sie czesciej kochali... a co do artykułu to jest ok i faktycznie dopoki sie czegos nie sprobuje to lepiej sie nie wypowiadac...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-04-04 10:10:00

mój chłopak jak kiedyś wsadzałam palca to zesrał mi sie na palca

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-06-30 20:44:30

oj Ty biedna... ;d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2009-03-31 21:31:00

tez sie cykalam, ale bylo fajnie i nic nie bolalo i nie krwawilam, a moj chlopak az sie dziwil ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz