Wasze historie: Przespałam się z nieznajomym. Rano przeżyłam szok...

19 Sierpnia 2016

Te dziewczyny przekonały się, że alkohol jest złym doradcą. Nie o takim kochanku marzyły.

seks z nieznajomym

Nadmierne rozluźnienie, sporo alkoholu i poczucie osamotnienia to mieszanka wybuchowa. Nawet jeśli nie uważamy się za specjalnie rozwiązłe, czasami pod wpływem emocji podejmujemy nieprzemyślane decyzje. Być może nie powinno być to normą, ale zdarza się, że po upojnej nocy wracamy do domu z przypadkowym partnerem. Pobudka następnego dnia może być doświadczeniem traumatycznym, bo ideał z klubu okazuje się potworem w ludzkiej skórze.

One przekonały się o tym na własnej skórze. Totalnie zamroczone odnalazły pocieszenie w ramionach pierwszego lepszego faceta, a ich krótka znajomość zakończyła się w sypialni. Rano przeżyły szok, bo okazało się, że na poduszce obok wcale nie leży sobowtór Brada Pitta, ale ktoś zupełnie nie w ich guście.

Kto? Bogatsza o ich doświadczenia następnym razem zachowasz szczególną ostrożność!

Zobacz również: TOP 6: Najdziwniejsze miejsce, w jakim uprawiałam seks

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (34)
ocena
3.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 3)
2016-08-20 10:51:17

Ale gdyby obudziły się obok mega przystojnego gościa, który zrobiłby im śniadanko już nie byłoby problemu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-22 19:34:09

ja się tak raz obudziłam.... fajny chłopak, pare razy się jeszcze z nim nawet spotkałam bo on nalegał a mi no powiedzmy wypadało żeby nie było... bo marzyłam tylko o tym żeby to wymazać jak najszybciej z pamięci i do dzisiaj mam straszne wyrzuty sumienia że rano nawet nie pamiętałam jak on ma na imie :D moralniak przeogromny ;) trzeba się uczyć na własnych błędach ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 10:24:35

Dziewczyny, mimo wszystko powinna być jakaś odpowiedzialność za całą grupę na imprezie! Znam dziewczynę, która była z koleżanką na imprezie, tylko we dwie. Narąbała się tak, że nie mogła ustać, nie mówiąc już o tym, żeby wrócić sama do domu. A jej koleżanka wsadziła ją do tramwaju i poszła do domu. Okazało się, że koleżanka rano obudziła się w lesie na końcu Krakowa, bez pieniędzy, torebki, zupełnie naga! Ktoś jej wrzucił tabletkę gwałtu do drinka i została zgwałcona. Nigdy w życiu nie zostawiłabym pijanej osoby na pastwę losu! Do tego stopnia, że kiedyś ze znajomym odwiozłam taksówką zupełnie obcego chłopaka, którego znajomi zostawili na przystanku autobusowym, żeby zamarzł - dużo czasu zajęło nam, żeby wydobył z siebie choć jedno normalne słowo! Pozdrawiam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-20 11:27:37

Masakra...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 19:28:08

żenada, ale gdzie przyjaciele? gdyby moja koleżanka była zalana w pestkę nie pozwoliłabym jej wyjść z jakimś starcem... Sorry namiętność to super sprawa, ale jak można się do tego stopnia zapomnieć?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-21 00:29:10

A gdyby chciała koniecznie uprawiać z nim seks to co byś jej zrobiła? Dała klapsa w tyłek? Bez przesady, każdy jest dorosły sam podejmuje decyzje i odpowiada za nie a tym samym może robić to na co ma ochotę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-21 02:01:15

co innego jesli dziewczyna jest w miare trzeźwa, a co innego gdy jest tak pijana, ze np. ledwo trzyma sie na nogach. wtedy raczej nie podejmuje racjonalnych decyzji. jak i moja oacKa przyjaciol pilnujemy sie nawzajem i mi takie pidejscie bardzo odpowiada

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alleksandra
(Ocena: 5)
2016-08-21 06:38:37

Owszem, dostalaby "klapsa". W twarz. A rano podziekowałaby mi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-21 18:34:53

"A gdyby chciała koniecznie uprawiać z nim seks to co byś jej zrobiła?" naprawdę? Pozwoliłabyś przespać się pijanej, nieracjonalnie myślącej przyjaciółce z jakimś obleśnym facetem? Ja tam jakoś umiem ogarnąć pijanych znajomych i sama chciałabym żeby ktoś to zrobił dla mnie gdyby ewentualnie coś takiego mi się przytrafiło. Dla mnie to naturalna rzecz, ale widzę że nie dla wszystkich. Szczerze współczuję

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 13:08:43

Przede wszystkim na imprezie trzeba się pilnować i nie upijać się, skoro potem traci się nad sobą kontrolę. Najlepiej nie zaczynać lub poprzestać na jednym kieliszku, jeśli się ma słabą głowę. Nawet jak na stole jest alkohol, to można się powstrzymać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 10:40:48

Podejrzewam, że oni mieli podobne odczucia patrząc na nie... Uśmiałabym się z artykułu o treści "po pijaku przespałem się z brzydką dziewczyną/ grubą dziewczyną/ niską dziewczyną". Niechcący? Ale byłoby bicie piany o to, że faceci to świnie, że pewnie się razem świetnie bawili, a on rano uciekł bo jest taaaakiii próżny, ocenia tylko po wyglądzie, a przecież nie każda jest modelką. Ja wychodzę z założenia, że seks jest dla ludzi, ale wskakiwanie komuś do łóżka po pijaku? Żenada. Pewne rzeczy powinno się robić świadomie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-19 14:43:08

haha najlepsze te co się przespały z niskim, grubym i własnym kuzynem. Nie wiem co one tam musiały pić denaturat czy jak, że nie ogarneły.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 09:20:08

A gdzie są znajomi? Powinni zareagować jak dziewczyna idzie z kimś obcym z klubu itd. Ja na studiach widziałam cyrki, dziewczyny i faceci po alkoholu bzykali się po kątach na przepadłe a później wzorowe dziewczyny/narzeczone itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 09:14:00

A ja się dziwię, dlaczego koleżanki z którymi były na imprezie, pozwoliły im wyjść z nieznajomymi itd?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-19 10:45:02

Bo koleżanki to nie mamusie. Sama miałam taką znajomą, której co imprezę nie dało się zdjąć z obcego faceta. Zawsze podejmowaliśmy kilka prób, a później stwierdzaliśmy, że dorosła jest, nie nasza sprawa. Chce, niech się szmaci, tylko męża szkoda. P.S. Jeśli kilka osób wychodzi i bawi się razem, to może i powinny patrzeć sobie na plecy, ale upijanie się do nieprzytomności co imprezę, to brak szacunku do osób, z którymi się idzie. Do tego jeszcze oczekiwanie, że znajomi zamiast się bawić, to będą za rączkę taką szmatę prowadzić? Gdzie tu dojrzałość? Rozumiem, jak komuś się ZDARZY, bo ma ciężki okres, ale jeśli to jest norma? Ja nie umiem się przyjaźnić z kimś, kto wymaga opieki. Uznaję tylko równorzędne znajomości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 13:22:30

"Tylko szkoda męża" - aha, czyli ogólnie wnerwiała was, ale i tak chodziliście z nią na imprezy, a poza tym nie raczyliście poinformować męża co tam wyrabia? No to wy za to cudowni, nie ma co:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 14:57:02

Jeśli idę z kimś na imprezę to bierzemy odpowiedzialność za siebie nawazajem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 19:31:09

Może dlatego tyle w tobie złości...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 20:03:35

Mąż to nie nasza sprawa, dlaczego miałabym iść na skargę do kogoś z kim w życiu słowa nie zamieniłam? Wnerwiała mnie, nie wiem, jak resztę znajomych. Nie zawsze skład, w którym się wychodzi na impezę odpowiada nam w 100. Poza tym, trudno kogoś z baru albo od stolika wyprosić. Bierzecie serio odpowiedzialność za kogoś, z kim wychodzicie? Ja eskortowałam pijane koleżanki do domu i za rękę zabierałam od facetów, ale to były pojedyncze przypadku. Nie wyobrażam sobie kogoś co imprezę pilnować. Dorośli ludzie sami się powinni pilnować. Jeśli komentarz o złości był do mnie, to pomyłka. Złości we mnie zero, raczej zażenowanie. Nie wyobrażam sobie szarpania się z kimś, kto chce wyjść z nowym kolegą, jak odradzenie, ewentualnie lekkie przekierowanie nie wystarczy, to odpuszczam. kim Wy się bawicie, że Wam takie zachowania nie przeszkadzają? Zgaduję, że nie macie dużo więcej, niż 20 lat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 10:20:35

ja to rozumiem, bo sama miałam taką znajomą. i tak samo, zdarzało mi się znajome taksówką do domu zawozić, przenocowywać u mnie, za rękę odciągać od podejrzanego faceta, czy nawet raz przemyć dziewczynie twarz, gdy za bardzo zaszalała. Ale była w naszej grupie dziewczyna, która doprowadzała się do takiego stanu na każdej imprezie, w okolicach północy leżała w kącie, bo była mega pijana. Na wcześniejsze komentarze "nie pij tyle" parskała smiechem i niby rano czuła się zażenowana, ale już na następnej imprezie robiła to samo. Nikt normalny nie idzie na imprezę, by pilnować takich ludzi, w pewnym momencie ludzie zaczęli udawać, że jej nie znają, żeby nie musieć doprowadzać jej do porządku, bo ile można? Ale jeśli jej nie było głupio, to czemu innym miało być?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 17:26:51

To jest sedno sprawy. W pewnym momencie człowiek po prostu wstydzi się do takiej osoby przyznać. W gronie bliskich przyjaciół pomagamy sobie zawsze, ale tylko dlatego, że wiemy, że takie akcje to jakieś marginalne przypadki. Jeśli wychodzę się z kimś bawić, to chcę się z kimś bawić, a nie narzucać mu dodatkowe obowiązki, tego samego oczekuję od znajomych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 08:43:14

Nie mi się nie zdarzyło nic takiego, ale jest zabawne, że oni wszyscy akurat byli nieatrakcyjni.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-19 11:30:34

Masz tu opisanych z 5 historii, wybranych pewnie z miliona innych. Artykuł dotyczył nieatrakcyjnych, także takie opowieści pojawiły się tutaj. pozostałym pewnie trafił się ktoś lepszy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 07:47:24

Są bym się schowała w piasek jakbym przespała się z innym nieznanym mi kolesiem! Szanujmy się, seks jest dla osoby, którą się KOCHA!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-19 08:58:22

A mi się wydaje , że każdy ma prawo robić co chce. Jesli ktoś lubi przygodny seks to jego sprawa.Po co krytykować od razu i mówić o nieszanowaniu się, to ze ludzie mają inne upodobania nie znaczy że się nie szanują. Miłego dnia życzę wszystkim :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 11:32:53

Nienawidzę, jak ludzie wskakują innym do łóżek. Co ci do tego? Tez nie wyobrażam sobie zrobienia tego z przypadkową osobą, ale to mój pogląd. Każdy ma inne podejście do seksu, to nie moja sprawa. Poza tym dziewczyny same s*ją w swoje gniazdo powielając średniowieczny stereotyp, że jak facet przeleci ileś lasek to jest super fajny, a jak kobieta zrobi to samo to od razu puszczalska. Jeśli określa cię to, z iloma facetami spałaś lub nie spałaś to gratuluję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: )
2016-08-19 11:44:59

Seks jest dla osób świadomych i lubiących seks.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 12:13:20

Ja jestem zdania że różne przygody mogą się zdarzyć w życiu, nawet sex z nieznajomym, ale jak ktoś się gzi z kim popadnie, czy to kobieta czy facet to się nie szanuje. Przecież nie wiadomo co te inne nieznajome osoby mają za sobą. Ktoś może się przecież okazać paychopatą, mieć 5 dzieci albo HIV. Jak się coś zdarzy raz czy dwa w życiu to spoko, ale jak niektórzy bzykają wszystko co się rusza to dla mnie chore.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 16:12:25

Laski, które śpią z kilkoma facetami tak samo traktuje jak facetów, którzy szukają lasek tylko do seksu. Takie moje zdanie i go nie zmienię. Chyba chore jest zachowanie jak nawet nie wiesz jak ta osoba się nazywa, co? Są byś tak zrobiła, że bronisz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 20:33:03

a co z bronieniem ma to czy sama by tak robiła czy nie? może po prosty szanuje to, że ktoś może mieć inne podejście do niektórych spraw niż ona?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 21:16:54

Na prawdę fajnie jest przespać się z nieznajomym facetem. Nie ma tu kogo szanować jak te laski same siebie nie szanują.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-19 23:50:38

to twoje zdanie. nigdy nie zrozumiem dlaczego niektórzy ludzie tak lubią włazić z buciorami w życie innych i dlaczego tak boli ich to, że ktoś prowadzi inny styl życia niż oni. te kobiety robią krzywdę komuś tym ze z kimś się prześpią? nie? to co ci do tego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 13:43:03

Ja tylko napisałam komentarz, że dla mnie to brak szacunku do siebie i już. Każdy ma prawo do własnego zdania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-20 16:20:24

ja nigdy nie przespałabym się z kimś bez miłości, ale nie potępiam za to innych i nie odczuwam z tego powodu do nich braku szacunku.uważam, że to ich sprawa, a poza tym nie mam zamiaru zaglądać nikomu do łózka. żyjmy tak jak chcemy i pozwólmy na to innym :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz