SEKS W RÓŻNYCH KULTURACH: Chiny, świat Koranu, Czarny Ląd

04 Czerwca 2011

Ludzie, żyjąc w różnych społecznościach, odznaczają się zupełnie inną postawą wobec ciała i własnej seksualności.

afrykanka

Kulturowe uwarunkowania miłości

Społeczność, w której żyje człowiek, tradycja i obyczaje towarzyszące mu każdego dnia to czynniki mające bardzo duży wpływ na rozwój jego osobowości i określony sposób postępowania. Środowisko, w którym przebywamy oddziałuje przecież na nasze wychowanie, wybór ścieżki zawodowej, a także na wyznawaną przez nas religię. Nie dziwi więc fakt, że również potrzeby i zachowania seksualne człowieka w dużej mierze uwarunkowane są systemem kulturowym. Otoczenie, w którym przebywamy bardzo wyraźnie odbija się w naszych seksualnych upodobaniach, w wyborze określonych partnerów, czy też w sposobie zalotów i określonym modelu miłości. Warto również pamiętać, że kultura kreując pewne normy seksualnego postępowania, wskazuje tym samym, co w danym środowisku uchodzi za "normalne" i "nienormalne", "przyzwoite" i 'nieprzyzwoite".

Żyjąc w kulturze europejskiej, często nie zdajemy sobie sprawy, nie potrafimy zaakceptować tego, że gdzieś tam daleko, na drugim krańcu świata istnieją ludzie, którzy mają zupełnie inne podejście do tej najbardziej intymnej sfery naszego życia. To, co u nas uznane mogłoby być za dewiację, coś szokującego, w innej kulturze jest czymś zupełnie normalnym. U Chińczyków na przykład, miłość jest ściśle powiązana z instytucją małżeństwa i rodziny, a wyznawane tam ideały doskonałości i spokoju sprzyjają opanowaniu uczuć, powściągliwości w ich okazywaniu przez małżonków. Jeszcze inaczej sytuacja ta wygląda w kulturze Dalekiego Wschodu. Bierność, uległość i podporządkowywanie się mężczyźnie sprawia, że tamtejsze kobiety traktują miłość jako zupełne oddanie się partnerowi.

Zapoznanie się bliżej z kulturowymi uwarunkowaniami miłości pozwoli nam lepiej zrozumieć i zaakceptować różnorodność naszego świata, otworzyć się na to, co często niepotrzebnie dziwi i szokuje.

 

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (39)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2011-07-09 15:19:14

bardzo ciekawy artykuł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-05 21:46:36

Przed wrzuceniem kogokolwiek do jednego wielkiego wora generalizacji należałoby się najpierw uważnie rozejrzeć i zastanowić na ile coś jest „arabskie” a na ile nie uniwersalne. Odnoszę przy tym wrażenie, że opisane zachowania charakteryzują model życia pewnej wybranej grupy, który z braku innych przykładów został uznany za normę. Nie każdy zamyka się w etnicznej enklawie i głosi prymat kolegów nad resztą świata.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-05 20:04:51

zgodzę się z moją poprzedniczka...dialog dialog i dialog...wzajemny szacunek.. ja 9 lat temu wyszłam za peruwiańczyka ku przerażeniu mojej rodziny....moim zdaniem przede wszystkim powinno się poznać kulturę, z której nasz wybranek pochodzi a nie tylko nazwę kraju ja nie miałam akurat z tym problemu bo ameryka polud, mnie interesowała od zawsze....a zgrzyty w związkach były są i będą bez względu czy to związek mieszany czy nie....i bynajmniej nie uważam że mój mąż albo jego rodzina to "zgraje świrów"...ale to jedynie moja opinia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-05 16:51:18

"W związku mieszanym (i nie tylko) to właśnie słowo „dialog” ma znaczenie nadrzędne, bez względu na to, czy mąż jest „pamiątką z wakacji” czy nie. Wspólnego życia nie da się zbudować bez rozmów, próby poznania, a przede wszystkim akceptacji faktu, że Polka nie stanie się nagle Arabką a Arab Polakiem. Nie zamierzam marginalizować istnienia odmienności kulturowej ale jestem również przeciwna jej nadmiernemu demonizowaniu. Główna przyczyna negatywnych wydarzeń tkwi w ludzkiej głupocie, ignorancji i zaślepieniu, nie ma więc sensu szukać ofiar tam, gdzie jest ich mniej niż można by sądzić."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-05 11:43:29

...... A potem zrobi Ci lifting kwasem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-05 21:52:39

Bardzo niski poziom inteligencji... To, że takie rzeczy się czasem zdarzają, to nie znaczy, ze każdego to musi spotkać. O wypraszam sobie. Jestem ponad 3 lata po ślubie z Islamistą i nic przykrego mnie nie spotkało. Mój mąż jest bardzo wierzący, ale nigdy nie podniósł na mnie ręki, nigdy mnie do niczego nie zmuszał. Kłótnie bywały i niczym się nie różniły od kłótni typowego, polskiego małżeństwa, ale przecież tutaj chodzi o kompromis, który powinien występować we wszystkich związkach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-05 11:29:17

........A potem zrobi Ci lifting kwasem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-04 11:09:09

Z tego co widzę chyba jedynie Europa i Ameryka Północna to najbardziej cywilizowane kontynenty świata a reszta to zgraja świrów i ludzi traktujących nas kobiety jako łup lub przedmiot. Wystarczy zauważyć pierwszą lepszą zacofaną rodzinę z wioski. Kto próbuje rządzić w domu ? Kto próbuje bić żonę ? I kto zachowuje się jak samiec orangutana ? Oczywiście facet ! Dlatego Drogie Panie mamy coś takiego jak równe uprawnienie i bądźmy eleganckie, zadbane i wykształcone.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-08 20:07:43

Dlaczego marginalizujesz ludzi ze wsi? Sama mieszkam na wsi i nie słyszałam u nas, żeby ktoś kogoś napastował. Te seksualne tajniki z obcej ziemi niekiedy warto przenieść na nasz, europejski grunt.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-04 11:01:48

Kochane Panie po co tu się kłócić ? Religia w Europie i w Azji jest różna więc u nas wiele rzeczy robi się inaczej a na wschodzie inaczej. Dlatego wzajemnie możemy uważać się za dziwolągów :) A co do krajów arabskich mam wyrobione zdanie na ich temat ponieważ jak ktoś mądry napisał wcześniej kobieta na wschodzie to mniej niż zero ! Religia została napisana przez faceta dla faceta a kobiety są traktowane jak śmieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-03 00:23:46

wreszcie ciekawy artykuł

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-04 15:01:06

nudny

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-06-02 22:53:52

Hmm.. nie rozumiem krytyki. Mój mąż jest Muzułmaninem i żyje nam się bardzo dobrze. Owszem, jest między nami spora przepaść i nie ma się co dziwić - inna kultura, inna religia. On jest wyznawcą Islamu, ja jestem Katoliczką. Głową rodziny jest on, ale traktuje mnie z szacunkiem i zawsze liczy się z moim zdaniem i potrzebami. Nigdy nie podniósł na mnie ręki. Prawda jest taka, że większość Polaków ocenia po pozorach i na podstawie tego co mówią w telewizji, gazetach itd.... Przecież nikt w wiadomościach nie będzie opowiadał o pięknym love story europejki z muzułmaninem. Ludzie zawsze szukają sensacji. Nie można wrzucać wszystkich do jednego worka z napisem "źli", źli ludzie są wszędzie, i wśród Polaków (bo ile razy słyszymy, że mąż zabił żonę albo zamykał córki w piwnicy itd.) i wśród Arabów itd. Wszystko zależy od człowieka... Zgodzę się z tym, że większość Arabów to babiarze, do tego uważają się za lepszą płeć, ale NIE każdy.. Zależy na kogo się trafi. Trzeba po prostu uważać.. To wszystko. ; ) Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz