Sekretny przepis na udany związek (Niby coś niedobrego, ale podobno działa!)

15 Stycznia 2012

Brzmi absurdalnie, ale sprawdza się w praktyce!

kłótnia

Wspólne zainteresowania, namiętny seks, rozmowa, odrobina wolności... Jakie jeszcze warunki należy spełnić, aby związek był udany i... trwały? Okazuje się, że nie może zabraknąć w nim kłótni!

Domowa awantura odbywająca się przynajmniej raz w tygodniu to klucz do szczęśliwego i trwałego małżeństwa – twierdzi 44 procent małżeństw z Indii. Wszystkie pary, które wzięły udział w sondażu przyznały zgodnie, że nic tak bardzo nie oczyszcza atmosfery w związku jak krótkotrwałe spięcia.

Kłótnia to najlepszy sposób na właściwą komunikację między partnerami. Złoszczenie się na siebie, wymiana zdań umacnia łączące nas więzi. Pozwala wyjaśnić ukryte nieporozumienia i pretensje.

Aby jednak domowa awantura naprawdę przyniosła oczekiwany skutek, warto kłócić się z głową. Przede wszystkim nie wywlekać w czasie spięcia problemów z przeszłości, panować nad własnymi emocjami i co najważniejsze... nie przedłużać konfliktu w nieskończoność.

Alicja Piechowicz

Zobacz także:

Faceci są ZAPROGRAMOWANI na skok w bok. Zdradzają, bo kieruje nimi pierwotny instynkt?

Pewien amerykański naukowiec wymyślił sobie niezłą wymówkę.

Na tę męską cechę wrodzoną kobiety reagują podświadomie! O co chodzi?

Ci mężczyźni wydają nam się atrakcyjniejsi, bardziej interesujący oraz płodni.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (50)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-03 19:16:45

re: Sekretny przepis na udany związek (Niby coś niedobrego, ale podobno działa!)

Jeżeli naprawdę było się zakochanym, to nie można tego zapomnieć ot tak. Jedynie czas może pomóc, choć i to nie zawsze. Byłam ze swoim chłopakiem ponad 4 lata więc coś o tym wiem. Było wspaniale, miałam dla kogo żyć, starac się, wracać do domu. Rozstanie przezywałam straszliwie, szukając wszelkich sposobów na Jego powrót. No i i udało się. Wszystko dzięki urokowi miłosnemu ze strony urok-milosny.pl , po 3 miesiącach oczekiwania i huśtawki nastrojów, mój misiek znowu jest mój: )

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-30 17:37:36

TJPsAC soliemieqnxl

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-28 13:52:31

ZtuIFz tewttynkfgbk

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-28 08:12:27

We deinfitely need more smart people like you around.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-25 11:08:57

Aritlces like this make life so much simpler.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-17 03:41:35

Kłótnie? Tak! Seks na zgodę jest cudowny ;d

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-17 03:36:48

Lubię się z nim kłócić, ponieważ uwielbiam się godzić :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-16 22:25:36

Klotnie sa potrzebne- ja jestem ze swoim obecnie mezem dwa lata po slubie i w sumie 7 lat razem i czasmi trzeba sie poklocic a nie udawac ze wszystko jest w poradku i tlumic w sobie emocje......

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-16 11:35:44

Dużo do rzeczy ma tu charakter. Ja ze swoim facetem sprzeczamy się praktycznie każdego dnia. Kłótnie raz na tydzień to standard. Wierzę, że z biegiem czasu nauczymy się siebie i zaakceptujemy swoje wady. Teraz toczymy otwarą wojnę o pozycje w związku. To jest b.męczące ale potrzebne, to czas na wypracowanie zdrowej relacji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-17 03:37:35

Też jestem na tym etapie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-16 00:39:19

ja jestem z moim narzeczonym od 4 lat. Pierwszy rok - sielanka, drugi i trzeci - 'dochodzenie się' czyli kłótnia prawie codziennie :) zeszły klapki z oczu i zaczęły się problemy ale każdy z nas uznał, że trzeba swoje wady zaakceptować bo nikt nie jest idealny. Dopiero teraz zaczęło się wszystko normować ale spięcia są. Cywilizowana rozmowa nie zawsze przynosi efekt bo trzyma się emocje na wodzy i nie powie sie wszystkiego co leży na sercu a przy kłótni zawsze się wykrzyczy to i owo lecz najważniejsze, żeby wykrzyczeć to co się naprawdę myśli a nie to czym chcemy partnerowi zrobić przykrość...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-16 10:26:30

taaaa "dochodzenie się".... ja ze swoim TŻ nigdzie nie doszłam chyba, że w wyrku, słyszałam coś o "docieraniu się" ale mogę się mylić ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz