Rzeczy, których oni nie tolerują na pierwszej randce: legginsy, buty emu, rozwiązłość...

11 Listopada 2012

Jeśli Ci na nim zależy, miej się na baczności!

randka

Wydaje Ci się, że mężczyznom chodzi po głowie tylko jedno? Jesteś przekonana, że faceci marzą tylko o seksie, a najlepiej już na pierwszej randce? Prawda o męskiej naturze jest zupełnie inna niż ta, którą głoszą wszechobecne stereotypy.

Szybki seks z nowopoznaną kobietą może tylko odstraszyć mężczyznę. Panowie czują wręcz niesmak na samą myśl o zaistnieniu intymnej relacji w tak krótkim czasie – alarmuje serwis femailefirst.co.uk.

Jednak nie tylko za zbytnią rozwiązłość można dostać minusa od faceta. Naszą sympatię łatwo zniechęcimy również nieodpowiednim na pierwszą randkę strojem. O mdłości przyprawiają mężczyzn przede wszystkim różowe legginsy, buty emu, spodnie z obniżonym krokiem oraz wszelkie kombinezony.

Niewłaściwe ubranie to jednak nic w porównaniu z innym randkowym faux pas. Chodzi tutaj o kłamstwo na temat własnego wyglądu. Wmawianie mężczyźnie przed spotkaniem w ciemno, że jesteśmy ładniejsze niż w rzeczywistości nie może skończyć się dobrze...

Michalina Żebrowska

Zobacz także:

Psychologia penisa: Co wygląd członka mówi o osobowości faceta? (Więcej, niż myślisz…)

Kształt intymnych części ciała może sporo zdradzić na temat charakteru mężczyzny!

Seks kiedyś i dzisiaj, czyli co się zmieniło w sypialni kochanków przez ostatnich 60 lat?

Oral, anal, masturbacja, sado-maso – w miłosnej alkowie dokonała się istna rewolucja.

Strony

Komentarze (114)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-11-26 23:30:25

re: Rzeczy, których oni nie tolerują na pierwszej randce: legginsy, buty emu, rozwiązłość...

Byłam już zaręczona z facetem, który był moim ideałem – wrażliwy, czuły a zarazem zaradny. Planowaliśmy ślub i wspólne życie. Aż nagle on stwierdził że to jednak nie to…..tragedia. Wiedziałam że to facet mojego życia. Nie mogłam go wypuścić z rąk. Jako że zawsze wierzyłam w magię postanowiłam się odwołac do niej. Zamówiłam rytuał miłosny ze strony urok-milosny.pl – i on wrócił, mówiąc że nie wie jak mógł wcześniej ze mną zerwać. Znowu jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-23 15:37:09

Dobrze, ze oni idealni -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-18 03:16:50

baletki dyskfalifikuja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-13 23:21:50

Hmm jak zwykle upraszczanie i sprowadzanie wszytkich do ogolu. Po pierwsze faceci kochaja legginsy jesli nosi je ktos kto ma zgrabne nogi my kobiety tez zauwazamy jak jakas babka z mega wielkimi nogami ma legginsy i nie uwarzamy tego za seksowne tak samo oni po drugie faceci akurat z checia by sie do was dobrali gdybyscie tylko daly znac ale po dobraniu sie do was zostalby niesmak ze skoro mi dala to da kazdemu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-13 22:07:16

co za głupi artykuł, po co takie coś w ogóle zamieszczać na stronie? ani nic w tym ciekawego, ani pomocnego. "O mdłości przyprawiają mężczyzn przede wszystkim różowe legginsy, buty emu, spodnie z obniżonym krokiem oraz wszelkie kombinezony" np. spodnie z obniżonym krokiem, nieprawda, znam wielu typów, którzy uwielbiają kobiety w takich spodniach. a kombinezony? tego lata były fantastyczne, zwiewne, seksowne - co w tym złego, by ubrać je na 1 randkę?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-12 21:33:53

no dobra, ale ten artykuł jest o tym, czego nie ubierać na pierwszą randkę, a nie o tym, żebyś ich wcale nie nosiła przy swoim chłopaku.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-12 21:01:27

No no pogadajcie sobie o orginalnych butach emu za 500zl i nie wiem jeszcze o czym!!!jak was facet kocha to nawet w kaloszach bedziecie dla niego piekne.Mam takie jak ja to mowie czlapaki ,kupilam je za 10e,sa cieple,wygodne i moj chlopak naprawde nic do nich nie ma.Mowi ze sa okey jak kazde inne buty.Ten tekst wyssany z palca!!!oprocz tego rowniez lubi jak chodze w leginsach,wychodzi z zalozenia,ze jezeli mi w nich wygodnie to czemu nie,zreszta podobno w cale nie prezentuja sie nagorzej.Normalnie czasem mam dosc tej strony,artykuly normalnie smieszne a wypowiedzi ,,madrych ' lasek to juz wogole!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-12 21:52:51

artykułu nie trzeba brać do głowy wcale, bo faceci w sondazach zazwyczaj mowia o rzeczach na które w rzeczywistości nie zwróciliby nawet uwagi :) a przynajmniej nie na tyle by skreślić Cię od razu za ich nałożenie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-12 20:28:12

Jestem w ciąży i buty Emu to teraz jedyne buty jakie jestem w stanie założyć na nogę, bo łatwo je wciągnąć bez szczególnego nachylania się kupiłam je za śmieszne pieniądze i chodzę w nich już kilka tygodni cały czas zerkam na pięte czy nie jest wykrzywiona i nie jest więc to może zależy od jakiejś wady postawy czy stopy nie wiem moje trzymają się w ryzach tak jak w dzien zakupu nic sie nie zalamało ani nie wykrzywiło

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-12 19:56:21

kupujecie tanie "emu", albo zwyczajnie zazdrościcie, że kogoś stać na buty za 350zł lub więcej. Cały czas chodzęw EMU, oczywiście nie mówimy tutaj o niby emu i mojemu chłopakowi bardzo się to podoba :) także zazdrość rządzi widzę :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-12 20:12:46

Kupiłaś oryginalne Emu za 350zł? Chyba niezła wyprzedaż Ci sie trafiła :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-12 20:26:34

Są okazje, sama ostatnio widziałam w Zebrze oryginalne za niecałe 400zł, ale teraz są te nowe modele, z lepszą podeszwą i pewnie chcą się pozbyć zapasu zeszłorocznych;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-12 20:54:00

To nie zazdrość tylko po prostu okreslonej grupie osób takie buty sie nie podobają ALE jak ktoś ma troche oleju w głowie to nie robi z tego obiektu drwin, robią to w większości osoby zakompleksione, które może chcą się pocieszyć jak widzą ładną dziewczynę, że wyglądają lepiej bo mają kozaczki z lakierowanej skórki a nie "kapcie" na nogach i tu owszem wdziera się już zazdrość.. Proste porównanie - mi tez nie podoba się jakieś 95% butów dostępnych w sklepach ale nie mam problemu z tym, że ktoś je nosi choć też mi sie nie podobają na nodze takie czy inne modele ale mam w nosie to kto je nosi a już na pewno nie będę wypowiadac się za facetów że im się nie podobają

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-11-12 15:20:07

No i teraz pasjonujący spór o to, czy lepiej w ogóle się nie przygotować i przyjść w rozciągniętych butach i bez makijażu, czy odpicować się jak lala i nie umieć postawić kroku w swoich stylowych szpilkach. A może tak po prostu znaleźć złoty środek? Zadbać o siebie, ale z umiarem, włożyć strój kobiecy i seksowny, ale nie wyzywający; zrobić makijaż podkreślający urodę, ale nie nakładać tapety. I może jest coś jeszcze ważniejszego od stroju? Oczywiście, nie możemy przekreślać jego wagi, bo to nasz wygląd wpływa na to, jak z początku jesteśmy postrzegane, tworzy pierwsze wrażenie. Tak jak i pociąg seksualny, oprócz rozmów, ważny jest w związku. Ale wyobraźcie sobie, że przychodzi ładna dziewczyna, spodoba się facetowi. Ale odezwie się i czar pryska, nie ma kompletnie nic do powiedzenia, absolutny niż intelektualny. Myślicie, że mężczyzna będzie nią zachwycony i zapamięta jej seksowną sukienkę? Myślę, że bardziej w oczy rzuci mu się pustka w jej głowie. Więc nie tylko wyglądać, ale też być.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz