Romans na linii UCZENNICA - NAUCZYCIEL, UCZEŃ - NAUCZYCIELKA: Coraz częściej, coraz ostrzej!

17 Lutego 2013

Jeśli wierzyć statystykom, taki przypadek ma miejsce w każdej klasie.

romans z nauczycielem

Jeszcze kilkanaście lat temu romans ucznia z nauczycielem był tematem tabu. W dzisiejszych czasach sytuacje takie zdarzają się jednak coraz częściej. Rosnącą skalę problemu obrazuje sondaż, przeprowadzony dla dziennika „Svenska Dagbladet”. Wynika z niego m.in., że jeden na 30 uczniów ze szwedzkich szkół średnich jest (albo był) w związku ze swoim pedagogiem. Oznacza to zatem, że taki przypadek miał miejsce średnio w każdej klasie.

- Szwedzkie prawo przewiduje karę do 2 lat więzienia za namawianie innych do aktu seksualnego przy wykorzystaniu swojego stanowiska. Jednak w tym przypadku nie jest to takie proste, bo nauczycielom trzeba udowodnić nadużycia władzy Sfora.pl cytuje słowa Kristiny Huldt, prawniczki specjalizującej się w nadużyciach seksualnych.

Z kolei zdaniem Gisele Priebe, psycholog z Lund University, sedno problemu tkwi zupełnie gdzie indziej. – Tu nie chodzi już wyłącznie o naruszenie prawa, ale o charakter związku ucznia i nauczyciela. W takiej relacji pedagog ma zawsze psychiczna przewagę. Nie ma tu miejsca na partnerstwo – argumentuje.

Myślicie, że to zjawisko dotyczy również polskich szkół? A może macie wśród swoich znajomych osobę, która nawiązała romans z nauczycielem?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (54)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Enigma
(Ocena: 5)
2016-05-17 00:08:19

re: Romans na linii UCZENNICA - NAUCZYCIEL, UCZEŃ - NAUCZYCIELKA: Coraz częściej, coraz ostrzej!

Jestem w związku ze swoim nauczycielem, straszym o 19 lat. Mam normalna rodzinę, znakomite oceny. Połączyła nas wspólna pasja i to, że mieliśmy zbyt wiele okazji do wspólnego spędzania czasu. Wyjazdy na konkursy, często kilkudniowe festiwale... zakochałam się i, jak się potem okazało, on również. Oboje jesteśmy świadomi ryzyka. Nie wiem, czy to związek na całe życie, ale teraz jestem szczęśliwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-07-09 13:01:16

re: Romans na linii UCZENNICA - NAUCZYCIEL, UCZEŃ - NAUCZYCIELKA: Coraz częściej, coraz ostrzej!

Osobiście uważam, że pewnie każdemu z nas podobał się jakiś nauczyciel/nauczycielka. Nie każdy jednak ma możliwośc nawiązania z nimi bliższych relacji. Nie zgodzę się z wypowiedzią, iż robią tak dzieci z patologicznych domów. W ogóle co to za porównanie?! Jeśli w grę wchodzi uczucie, to raczej nie jest istotne czy dana osoba jest nauczycielem, czy kimś innym. Sama osobiście miałam okazję spędzic wspaniałe chwile u boku nauczyciela z mojej szkoły. I wcale nie było to jednorazowe spotkanie, ale nie będę pisała tu o szczegółach naszego związku. Oczywiście oboje ryzykujemy bardzo dużo, ale wbrew pozorom również zyskamy. Mimo że różnica wieku jest dośc spora, będąc ze sobą zapominamy o tym. Uwielbiamy swoje towarzystwo i to jest chyba najważniejsze. Zawsze będzie co wspominac. Na początku co prawda nie wiedziałam czy robię dobrze wdając się w ten zakazany związek, ale nie żałuję. I jeśli ktoś z was kiedyś będzie zastanawiał się czy warto zrobic pierwszy krok, naprawdę jestem za! Trochę odwagi, a żałowac co najwyżej możecie, że nie spróbowaliście. Jest wiele związków gdzie jeden z partnerów jest dużo starszy i jakoś to nie stanowi żadnej przeszkody, a układa im się świetnie. Osobiście znam wiele takich par. W przypadku romansu nauczyciela i uczennicy zawsze może przeobrazic się w coś więcej. Kwestia czasu i chęci. Pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-03-04 18:59:16

re: Romans na linii UCZENNICA - NAUCZYCIEL, UCZEŃ - NAUCZYCIELKA: Coraz częściej, coraz ostrzej!

no ja niestety w nauczycielu sie zakochalam :/ 17 lat starszy ode mnie wiem ze nic z tego nie bedzie ona ma zone i prawdopodobnie jest w ciazy ale i tak majac te swiadomosc nie potrafie przestac o nim myslec :/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-25 15:04:22

re: Romans na linii UCZENNICA - NAUCZYCIEL, UCZEŃ - NAUCZYCIELKA: Coraz częściej, coraz ostrzej!

PRZY DZISIEJSZEJ PODSTAWIE PROGRAMOWEJ, JAK 1 NA 20 NIE ZDA, TO 1 NA 30 ZDA ZA POMOCĄ WUŁEFISTY!!! HAHAxD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-24 16:15:45

re: Romans na linii UCZENNICA - NAUCZYCIEL, UCZEŃ - NAUCZYCIELKA: Coraz częściej, coraz ostrzej!

tak robią chyba jakieś dzieci z patologicznych domów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Jola
(Ocena: 5)
2013-02-23 14:39:47

re: Romans na linii UCZENNICA - NAUCZYCIEL, UCZEŃ - NAUCZYCIELKA: Coraz częściej, coraz ostrzej!

lubje robic lody xD xD a wy? dziewczyny wypodzcie sie ;***

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 14:40:18

*wypowiedzcie sie hehehe sorjka literowka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 14:38:57

re: Romans na linii UCZENNICA - NAUCZYCIEL, UCZEŃ - NAUCZYCIELKA: Coraz częściej, coraz ostrzej!

polecam igłę na fajfusie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 14:42:57

probowalam... bolalo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 14:38:41

re: Romans na linii UCZENNICA - NAUCZYCIEL, UCZEŃ - NAUCZYCIELKA: Coraz częściej, coraz ostrzej!

ruchu ruchu muj staruchu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-17 22:59:39

re: Romans na linii UCZENNICA - NAUCZYCIEL, UCZEŃ - NAUCZYCIELKA: Coraz częściej, coraz ostrzej!

Ja się przespałam ze swoim nauczycielem z gimnazjum, kiedy już skończyłam szkołę. Potem dowiedziałam się, że ma dziewczynę... Jednak, nie mam żalu do niego ani nic. I tak było fajnie i w sumie dość dobrze to wspominam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
charlotta
(Ocena: 5)
2013-02-17 23:10:22

No właśnie, takie sytuację to nie musi być od razu pedofilia, moze to być przygoda, albo tak jak u mnie po prostu miłość :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
(Ocena: 5)
2013-02-19 00:51:52

Boze swiety, Jak to czytam to sama do siebie sie smieje! Jestescie SMIESZNI! Mam nadzieje ze "Charlotta" w tym momencie jest jakims nastoletnim chlopakiem ktory wysmiewuje sie z tego artykulu bo jezeli to jest prawda to swiat jest juz calkiem zrypany...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 14:41:18

dzifka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 14:42:26

jezu dziewczyno kiedy ty sie w koncu ogarniesz ze swoim menem chce cie poruchac i tyle lol XD heheh milosci sie zachcialo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
charotta
(Ocena: 5)
2013-02-17 20:33:37

re: Romans na linii UCZENNICA - NAUCZYCIEL, UCZEŃ - NAUCZYCIELKA: Coraz częściej, coraz ostrzej!

ej no co w tym złego, ja jestem w takiej sytuacji z moim nauczycielem, łączy nas wspólna pasja i wiele innych rzeczy, co z tego, że ja mam prawie 18 lat, a on 33? i tak rozwodzi się z żoną, a jak skończe liceum to zamieszamy razem i weźmiemy ślub moze, niech się prawo nie czepia do szczęścia ludzi!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-17 20:43:47

myslisz,ze sie rozwiedzie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
charlotta
(Ocena: 5)
2013-02-17 21:04:21

na pewno, bo żona go zdradziła ale rozwód będzie za porozmieniem, jest już z resztą po 2 rozprawach i wszystko ustalone, koło maja powinno być po wszystkim :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-17 22:55:02

chce poruchac mloda ogarnij sie XD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
charlotta
(Ocena: 5)
2013-02-17 23:08:33

przecież to oczywiste, że uprawiamy seks, ale co z tego? nie tylko o to chodzi przecież, zresztą nie zaczęliśmy od razu, bo on złożył papiery rozwodowe jeszcze we wrześniu,więc juz wtedy nie był z żoną, a my mieliśmy niezłe kontakty cały zeszły rok, no i jakoś z nim gadałam na rozpoczęciu roku i tak od słowa do słowa wyznał że się rozwodzi i był baaardzo przybity, i jakoś tak się zbiżyliśmy do siebie, na serio spotykamy się gdzieś od końca listopada i spędziiśmy razem sylwestra i wtedy pierwszy raz posziśmy do łożka, dopiero, więc na prawdę nie rozumiem takiego tekstu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stefan
(Ocena: 5)
2013-02-17 23:47:31

Młoda, gościu ma doła chce trochę przygody mieć rozluźnić się. Dziewczyna w twoim wieku nie jest dla niego partnerką na długie lata, nic z tego nie będzie chyba że będzie chciał mieć kochankę na boku xD taka prawda Stefan prawdę powie chociaż nie zawsze jest miła i popularna xP

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-17 23:55:57

nie czytam za dlugie xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
magda.
(Ocena: 5)
2013-02-18 00:06:16

Dajcie jej spokój, wcale nie musi tak być. A ty się nie przejmuj mnie też tak wszyscy mówili, doskonale cię rozumiem, bo sama byłam w takiej sytuacji. Zaczęłam się spotykać z moim wykładowcą na 3 roku studiów, był wtedy żonaty i miał córkę, wówczas kilku letnią. Rozwiódł się z żoną, a my w lipcu będziemy obchodzić 9 rocznicę ślubu. Marek jest ode mnie 11 lat starszy, ale nigdy nie czuliśmy tej różnicy. Jego córka ma teraz 18 lat i świetnie się dogadujemy,chyba nawet nie ma mi za złe rozwodu jej rodziców, bo jej mama też kogoś sobie znalazła i są szczęśliwi. Mamy z Markiem 6 letniego synka, a ja jestem w 5 miesiącu ciąży i czekamy na kolejne dziecko. Także nie zwracaj uwagi na innych, często kończy się to źle, ale jeśli to prawdziwa miłość to sama się obroni. Bądź szczęśliwa, pozdrawiam, Magda :

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-18 00:27:45

Magdo, moja imienniczko - jest jednak różnica (i to całkiem spora) między związkiem studentki i wykładowcy a niepełnoletniej uczennicy i jej nauczyciela. Według mnie z facetem, który ryzykuje pobytem w więzieniu dla uczennicy jest coś nie w porządku. Zaraz przeczytam, że "wielka miłość nie zna granic wiekowych, blabla", ale wielka miłość może też poczekać, aż wybranka skończy szkołę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
charlotta
(Ocena: 5)
2013-02-18 00:30:38

Ojej, bardzo ci dziękuję, Magda!!! to strasznie miłe słowa, bardzo mi po mogłaś, bo wiesz, mimo, że bardzo się kochamy i chcemy być razem to są z tym kłopoty, on musiał zamienić się na klasy, żeby mnie nie uczyć,żeby nikt się nie dowiedział, bo byłby skończony a ja pewnie nie napisałabym tu matury, już się nie mogę doczekać skończenia szkoły, no i moi rodzice tego nie pochwalają, a nawet nie widzą że on jest jeszcze póki co żonaty i że jest moim nauczycielem... a jak o było u ciebie? mam taką prośbę, jeśli to nie za dużo, czy mogłybyśmy porozmawiać tak prywatnie, wiesz, nigdy nie znałam kogoś takiego i bardzo bym chciała cię troszkę poznać, tak dużo optymizmu we mnie wlałaś dziękuję! i odezwij się proszę :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
magda.
(Ocena: 5)
2013-02-18 00:42:31

Ależ oczywiście, że z tobą porozmawiam, to mój e-mail: magda.nowakhugger@gmail.com Jednak proszę przełóżmy to na jutro, bo strasznie mi się chcę spać, a i tak drzemałam w dzień. Ach przy pierwszej ciąży też tak miałam. Do usłyszenia :) Magdo, moje imienniczko, masz rację, oczywiście, że to jest różnica. Ta sytuacja może skończyć się różnie, ale nie możesz osądzać Charlotty i jej partnera, skoro ich nie znasz. Skąd wiesz, a może wszystko się im dobrze ułoży? Mi się udało, dlaczego jej miałoby się nie udać? No i przecież na początku napisała, że poczekają jak ona skończy liceum, co za problem? Pozdrawiam, Magda.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-18 15:33:43

Nie ryzykuje pójściem do więzienia, ponieważ dziewczyna skończyła już szkołę. Mój wychowawca ożenił się ze swoją uczennicą, są ze sobą około 20 lat :) a ja sama, mając 19 lat mam 34 letniego partnera od ponad dwóch lat, serce nie sługa :) a jeszcze dla dociekliwych dodam, że seks jest boski ;p

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-02-23 14:38:06

WYRUCHA CIE ZOSTAWI I PLACZ BENDZIE XDDD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz