Polki w sieci: Bezwstydne, wulgarne, prowokujące (Nie wstydzą się rozbierania przed kamerką internetową!)

24 Maja 2013

Internet sprawia, że przeistaczamy się seksualne bestie.

szpilki

Polki w kwestii seksu uznawane są raczej za pruderyjne i niechętne do jakichkolwiek zmian i eksperymentów. Nic bardziej mylnego – w każdej z nas, nawet tej najbardziej powściągliwej, kryje się ognista kochanka. Aby jednak ją obudzić potrzebny nam jest… internet.

Okazuje się, że w wirtualnej rzeczywistości Polki nie mają żadnych zahamowań: świntuszą, prowokują i używają słów, które w realnym świecie nie przeszłyby im przez gardła. Nie wstydzą się nawet odsłaniania swoich najintymniejszych części ciała przed kamerką internetową. 

- Drugie oblicze kobiety często ujawnia się w internecie. Nawet jeśli na co dzień Polka nie używa wulgarnych słów, stara się być stateczna, kulturalna, zmienia się gdy siada do komputera: świntuszy ile wlezie. Trafiają do mnie pacjentki wystraszone tą drugą stroną swojej natury. Kiedy proszę, by powiedziały, jakich używają określeń, opowiadają: `Przez gardło mi to nie przejdzie`. W internecie ludziom udaje się uruchomić te obszary wrażliwości, empatii i innych uczuć, których nie umieją wskrzesić w bezpośredniej relacji – powiedział seksuolog prof. Zbigniew Izdebski w wywiadzie dla `Sukcesu`.

Z badań seksuologa wynika, że co trzeciemu internaucie udało się spotkać z kobietą poznaną w sieci, a tylko co czwarty z nich odbył `realny` stosunek seksualny z tą osobą. Częściej jednak zdarza się samo przeniesienie znajomości do świata rzeczywistego.  

Profesor Izdebski przyznaje również, że wciąż największym problemem w małżeństwie pozostaje niezdolność komunikowania o swoich potrzebach przez ograniczenia ze strony naszej kultury i religii. O wiele prościej jest nam fantazjować anonimowo, a w dodatku pisemnie.

Strony

Komentarze (11)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-22 18:04:17

re: Polki w sieci: Bezwstydne, wulgarne, prowokujące (Nie wstydzą się rozbierania przed kamerką internetową!)

dobrze że nasze kobiety są odważne i pokazują sie nago polki są piękne możemy być dumni że nasze żony córki pokazują sie nago

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-10-30 08:56:07

re: Polki w sieci: Bezwstydne, wulgarne, prowokujące (Nie wstydzą się rozbierania przed kamerką internetową!)

Polki to szmaty, które udają porządne kobiety ale faceci dziś wiedzą jak je należy traktować

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lenka
(Ocena: 5)
2013-06-10 14:01:33

re: Polki w sieci: Bezwstydne, wulgarne, prowokujące (Nie wstydzą się rozbierania przed kamerką internetową!)

No cóż, sa i takie kobiety. Ale są też takie które bywaja bardzo często na portalu randkowym. Jeśli traficie na dobry portal z testem partnerskim jak na mydwoje.pl to i same zmienimy podejscie, bo będziemy w kontakcie z facetami których własnei szukamy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
W.
(Ocena: 5)
2013-05-24 22:25:38

re: Polki w sieci: Bezwstydne, wulgarne, prowokujące (Nie wstydzą się rozbierania przed kamerką internetową!)

Hej dziewczyny/ Przepraszam, że zmieniam temat, ale mam mały problem. Mam strasznie bolesne miesiączki, brałam różne tab. przeciwbólowe. Najpierw od internisty, teraz on ginekologa. Na ostatniej wizycie ginekolog mi zaproponowała efferalan codeine i powiedziała, że mocniejszych nie może mi dać, bo mnie zabiją. Wspomniała, że przepisze mi tab. antykoncepcyjne, jeśli chcę (a jej mówiłam, że nie potrzebuję, bo nie mam faceta), ponieważ dzięki tab. anty nie ma się bolesnych miesiączek. Wzięłam jednak ten efferalgan cały, który się okazał bardzo słaby, mogłam go łykać jak cukiereczki i nic. Dzisiaj do niej poszłam i powiedziałam, że decyduję się na te tab.anty, bo nie wytrzymuję już i opowiedziałam jej o efferalganie. A ona mnie zje***a... Powiedziała, że po co, jak mnie tylko 1 dzień boli... Tłumaczyłam jej, że boli na kilka dni przed i 3 dni w trakcie. W sumie cały tydzień... I doszło do tego, że wyprosiłam te tableki... Myślicie, że powinnam zmienić sobie ginekologa? Niemiło mnie dziś potraktowała ta pan dr.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-25 00:16:25

zmień, talbetki anty działają cuda na bolesne miesiaczki. moze nie przestaje boleć całkiem, ale bol jest taki,z e da sie żyć ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
annie
(Ocena: 5)
2013-05-26 01:22:38

zmień, powinna cie db traktować. moja koleżanka była i dostała tab. anty i jej o wiele lepiej. a tez nie am chłopa a ni nic.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-24 20:31:11

re: Polki w sieci: Bezwstydne, wulgarne, prowokujące (Nie wstydzą się rozbierania przed kamerką internetową!)

ermail.pl/klik/U35QZGA=

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-24 20:12:43

ssuuuki jeb,ll

hhahahaha co tu sie dziwic wszedzie gdze wejdziesz w necia sa takie sz...ciska ze zal sciska nie wiem co te babay maja w glowach siano i seks chyba chociaz sama jestm kobieta

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-24 12:18:41

re: Polki w sieci: Bezwstydne, wulgarne, prowokujące (Nie wstydzą się rozbierania przed kamerką internetową!)

To prawda- ja się komunikacji ucze cały czas, przyznam szczerze, że kiedyś wszystko tłumiłam w sobie, mówiłam naokoło- nie tylko w kontaktach damsko-meskich. Dopiero od klku lat nauczylam się mówić wprost "jestem zła bo..", "jestem szczesliwa bo..". Moze to sie wydawac głupie ale naprawde miałam z tym problemy i uwazalam ze rozmowcy powinni sie tego domyslac, a jak tego nei robli bylam sfrustrowana. A do mezczyzny to tez czasem trzeba wprost

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-05-24 13:19:29

chcialabym sie tego nauczyc, byc konkretna,ale nie umiem :( jestem zbyt niesmiala

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
papa
(Ocena: 5)
2013-05-26 00:19:51

ja z kolei jestem asertywna i zdecydowana, często głośno wyrażam swoje zdanie, przez co niektórzy uważają mnie za heterę, agresora i jędzę. i jest to dla mnie trochę przykre, bo wcale nie jestem nieuprzejma.. nie wiem czemu społeczeństwo funkcjonuje na zasadzie niedopowiedzeń lub miłych kłamstw, przecież to tylko utrudnia życie. a może to ze mną coś nie tak? :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz