Po ilu randkach on czuje, że się zakochał?

18 Sierpnia 2011

Odkrywamy tajniki miłości w męskim wydaniu.

zakochanie

Dobra wiadomość jest taka, że mężczyźni jednak są romantykami. Złe wieści to natomiast ostrzeżenie: jeśli nie oczarujesz ich swoją osobą od pierwszej chwili, marne szanse na związek.

Psychologowie, którzy jak wiadomo uwielbiają tematy powiązane ze sprawami damsko-męskimi, tym razem sprawdzili, ilu randek potrzebują przybysze z Marsa, a ilu my Wenusjanki, aby się zakochać.

Okazuje się, że my jesteśmy wyjątkowe odporne na wpływ pierwszego, pozytywnego wrażenia. Aby uznać, że to może być ten jedyny potrzebujemy aż sześciu spotkań! Do tego każde zachowanie partnera analizujemy z rodziną i przyjaciółmi, nie polegając na własnych przeczuciach.

Mężczyźni są bardziej kochliwi. Po pierwsze aż 25% panów wierzy w miłość od pierwszego wejrzenia oraz uważa, że jej kiedyś uległo. Pozostali potrzebują maksymalnie trzech spotkań, żeby uznać, że to właśnie TA kobieta.

Przy okazji badań wypłynęły także niezmiernie interesujące fakty dotyczące naszych wcześniejszych związków. Panowie obliczają, że tak naprawdę byli zakochani trzy razy w życiu, a wielu z nich żałuje utraty pierwszej miłości, przypuszczając że z nią byliby bardziej szczęśliwi niż z obecną partnerką. My natomiast nie tęsknimy za byłymi, ale regularnie inwigilujemy w sieci ich oraz ich obecne dziewczyny.

Zgadza się?

Natasza Lasky

Zobacz także:

Jak przyciągać właściwych mężczyzn?

Czy twój facet pasuje do Ciebie?

Strony

Komentarze (46)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2015-12-03 19:33:34

re: Po ilu randkach on czuje, że się zakochał?

Rozstałam się z miłością mojego życia po 7 latach….. Czułam się tak tragicznie że jest to wręcz nie do opisania… trzeba to przeżyć… Koleżanka dała mi namiary na pewnego rytualistę (strona o ile pamiętam to urok-milosny.pl) nigdy nie wierzyłam w magię, ale byłam zdesperowana i postanowiłam spróbować. I jak się okazało było warto. Wrócił do mnie po 6 tygodniach od zamówienia uroku. Teraz znowu czuję szczęście.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-01-07 18:21:52

zgadza się !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-09-02 02:55:22

czego wy się boicie?? powinniście czuć bezpieczenstwo a nie strach.. ja tam postawiłam wszystko na jedną kartę ..jestem z nim i miażdże wszystkich innych zero szans na choćby głupie flirty, mój facet to czuje i mi się oddaje.. to chyba na tym polega nie? :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-19 12:29:47

laski namierzaja na portalach swoich bylych nawet jak nic do nich nie maja czysta ciekawoc to jest prawda z kobietami a z zakochaniem z kazym jest inaczejj nie ma okreslonej liczy spotkannn....to mozze byc raz a moze sie znac kogos przez lata i sie zakochacccc ot takkk ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 21:06:53

Ja też cholernie boje sie zwiazków , gdy coś zaczyna sie rozwijać ja szybko uciekam ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 22:45:05

nie jesteś jeszcze gotowa na prawdziwy związek :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-21 19:06:38

mam tak samo, chciałabym już być gotowa, zawsze same przelotne romanse, ;/ (20l.)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 19:50:36

To żałosne przecież każdy jest inny jedna wierzy że musi sie spotkac 25 razy za nim sie zakocha a inna wie to juz odrazu!! no ludzie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 17:31:38

mój mąż zawsze powtarza że zakochal się we mnie od pierwszego wejrzenia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 22:50:30

podlizuje się, nigdy nie wierz facetowi na słowo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 15:44:18

Po przeczytaniu tytułu poczułam się jak kiedyś czytałam BRAVO. Wiadomo, że każdy człowiek jest inny i nie zależy to od liczby spotkać. Zależy od człowieka czy dana osoba zainteresowała go, czy miała coś wartościowego w sobie do pokazania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 20:08:30

dokladnie artykol jak z bravo girl.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 13:57:04

dobra, to wytłumaczcie mi to, dlaczego faceci, po 1, 2 spotkaniach znikają. zawsze miło, odprowadzą, dadzą bluzę, patrzą w oczy, tak niesamowicie uroczo. mówią że się zakochują i chwilę po tym znikają. już 4 mi znikło, nie wiem co mam robić, dlaczego tak się dzieje? ;

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 14:30:21

Hahah ja mam tak samo zakochani jak cholera a potem znikają... ja zawsze kończę znajomość po 2 randce. I nie myśl ,ze jest coś z Tobą nie tak na mój gust powinnaś mieć ich totalnie gdzieś i nie okazywać większego zainteresowania (oczywiście wszystko z umiarem) wtedy powinien odezwać się ich instynkt zdobywania :) Nie masz nic do stracenia nie ten to będzie inny:) Powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 14:30:29

znam to

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 14:53:20

no widocznie sie nie zakochal, swteirdzil ze nie jestes TĄ. moj wyznal mi milosc po dwoch spotkaniach, przez pierwszy miesiac biegal jak pies za mna, i jestesmy razem szczesliwi po dzis dzien, a minelo juz prawie dwa lata. :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 16:14:01

I nie mów moja droga że po miesiącu znajomości uwierzyłaś w miłość na ever forever. Kobitki drogie, Waszym głównym problemem jest to, że takie bzdury bierzecie na poważnie. Facet czuje się w obowiązku mówić takie rzeczy żeby Was "zaklepać", a jak im się znudzi to zwijają manatki. Jak można po miesiącu znajomości mówić że się kogoś kocha? To jest kpina, radze uważać na takich facetów, bo widać że sami nie są pewni swoich słów.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 16:38:47

hmm skąd ja to znam ... ;) u mnie dzieje się to samo, poznałam chłopaka i było pięknie, spotkaliśmy się 3 razy może i nagle przestał się odzywac jakby się pod ziemię zapadł. A najlepsze jest to, że strasznie się jemu spodobałam, zaczął planowac że przedstawi mnie rodzicom itd, będziemy się spotykac i wszystko będzie takie cudowne i urocze...i co z tego jak przepadł...tekst na koniec "to nie tak jak myślisz, trzymaj się ciepło". Dlatego ja też jakoś nie wierzę w taką miłośc od pierwszego wejrzenia i że tak szybko można się zakochac :) kobiety nie bądźcie złudne :) to tylko i wyłącznie faceci, kierujący się instynktem :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 19:25:02

nie wiem, jestem w stanie zrozumieć instynkt zdobywcy na zasadzie zdobyć, zaliczyć i zapaść się pod ziemie. ale faceci, którzy raczyli mnie tymi gadkami nawet pocałować nie próbowali... wszyscy jednak tak samo. ponad godzinę gapili mi się prosto w oczy z zaintrygowaniem, zainteresowaniem, ciekawością, rozmarzeniem, nie wiadomo czym jeszcze. kręcili się koło mnie, zagadywali. 2 wzięło numer. miałam z nimi kontakt, owszem. z jednym przez 2 tygodnie, z drugim 4 dni. dzwonili, pisali i cisza. nagła cisza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 13:31:06

Jak widzę, że chłopak się zakochuje we mnie, zaczynam się niepokoić i denerwować. Zaczynam ograniczać z nim kontakty. Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Lubię chodzić na randki, spotykać się, itp., ale na myśl, że oficjalnie miałabym być z kimś razem przeszywa mnie dreszcz. Nie potrafię racjonalnie wytłumaczyć dlaczego się tak dzieję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 13:50:19

też tak mam niestety ;/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 14:36:43

kurde może to jakaś choroba, albo związkofobia, bo za każdym razem mam tak samo...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 17:21:15

też tak miałam, albo w sumie jeszcze mam tylko że mam już 21 lat i jestem sama:D trzeba się przełamać;P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 20:08:19

teeż tak mam, jak widze że facetowi zaczyna za bardzo zależeć uciekam, ograniczam kontakt i robie sie dla niego nieprzyjemna.. samo tak wychodzi.... jestem związkofobką....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-08-18 21:38:51

jeku dziewczyny ale mnie pocieszylyscie, myslalam ze tylko ja ajestem taka dziwna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz